Propozycje tras i miejscówek do latania w terenie

Moderator: Policho

Awatar użytkownika
CosmoSquig
KGP 110
KGP 110
Posty: 306
Rejestracja: pn gru 20, 2004 3:03 pm
Imię: Maciek
Sprzęt: F800S
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: CosmoSquig » ndz lut 05, 2006 9:30 pm

Miszczu - nad kamerdulcami trzeba przefrunąć po prostu ;) a tak serio, to problem GSM na dziurach tkwi w kołach 17".
aaa

Awatar użytkownika
Sasiad
KGP 160
KGP 160
Posty: 406
Rejestracja: wt maja 17, 2005 2:52 pm
Imię: Piotr
Sprzęt: R1200RT
Lokalizacja: Częstochowa/Kraków

Post autor: Sasiad » ndz lut 05, 2006 10:07 pm

GSM miała problem, teraz zmieniłeś sprzęt, to może sobie poradzi :P
Przynajmniej będziesz w stanie wziąć taki rozpęd, żeby przefrunąć nad kamieniami :moto1:

Pozdrawiam
Sasiad :cool:
If you're important, people will wait.

Awatar użytkownika
jeLLonek
KGP 80
KGP 80
Posty: 226
Rejestracja: ndz cze 11, 2006 5:29 pm
Imię: Marcin
Sprzęt: Yamaha FZS 600
Lokalizacja: Kraków

Post autor: jeLLonek » śr lis 22, 2006 6:08 pm

:witam:
Proponuje Bodzów kolo krk ;D tj. jak jedziesz na tyniec odbijasz w prawo

Awatar użytkownika
baro
KGP 200
KGP 200
Posty: 704
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:56 pm
Imię: Bartek
Sprzęt: mz etz 250
Lokalizacja: Zakrzów

Post autor: baro » śr lis 22, 2006 6:25 pm

Quadem jak i crossem to wszędzie pojeździ jedziesz jedziesz przez rów i w pola tak najlepiej. A nie toru szukać tak to początkujący po torze jeżdżą :D


Bez Urazy Panowie ja nikogo nie chciałem urazić ;)
Ostatnio zmieniony czw lis 23, 2006 2:27 pm przez baro, łącznie zmieniany 1 raz.
http://www.bikepics.com/members/baro/ moje pierdziawki :D
Simson:arrow:Yamaha dt50mx,jawa350,jawa350ts,MZ250,iż49,xj600diversion/suzuki ts 125ER

Awatar użytkownika
WILU
GP
GP
Posty: 992
Rejestracja: pn mar 28, 2005 1:09 pm
Sprzęt: SV & TDM
Lokalizacja: Kraków

Post autor: WILU » śr lis 22, 2006 9:18 pm

Najlepsza do tego podobno jest Pustynia Błędowska. Wielu tam szaleje. Tyle ze to kawałek od Krakowa.
"Zanim jednak mnie potępisz, stań przed lustrem - popatrz w siebie i zastanów się przez chwilę czy nie jestem cząstką Ciebie!"

Awatar użytkownika
delfinio
KGP 110
KGP 110
Posty: 368
Rejestracja: pn lip 24, 2006 10:29 pm
Sprzęt: koparka :D
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: delfinio » śr lis 22, 2006 9:52 pm

Jadąc ul.Tyniecka za Pychowicami jest taka mała miejscówka gdzie można poszaleć.. troszkę skałek ,górek, jakieś błotko to tamto....(ładne widoczki)
ewe. okolice Wieliczki a dokładniej Czarnochowice tak jest natomiast przygotowany teren na takie coś :)
...Nigdy nie żałuj uśmiechu....

"los jest mściwy...więc uważaj co robisz"

"severo zorra"

Awatar użytkownika
shyheima
Swój
Swój
Posty: 101
Rejestracja: pn paź 31, 2005 12:44 pm
Imię: ania
Sprzęt: zx6r :)
Lokalizacja: okolice kraków

Post autor: shyheima » czw lis 23, 2006 6:37 am

delfinio pisze:Jadąc ul.Tyniecka za Pychowicami jest taka mała miejscówka gdzie można poszaleć.. troszkę skałek ,górek, jakieś błotko to tamto....(ładne widoczki)
ewe. okolice Wieliczki a dokładniej Czarnochowice tak jest natomiast przygotowany teren na takie coś :)
To jest właśnie Bodzów o którym już wcześniej ktoś napisał :jupi:
a jeśli chodzi o fajne terny dla kładowyjadaczy :rotfl: to u mnie często jeżdzą grupki po kilkanaście kladzików. Mam obok domu taką górę z dolinkami i lasem - miejscówka super - w razie zainteresowania pytać o szczegóły na pw
pozdrowienia
Mierzy się ponad cel, aby trafić do celu.

Awatar użytkownika
Sierżant
KGP 200
KGP 200
Posty: 790
Rejestracja: wt maja 16, 2006 8:29 pm
Imię: Bogusław
Sprzęt: GTR 1400
Lokalizacja: Okolice Krakowa

Post autor: Sierżant » czw lis 23, 2006 5:50 pm

zychboss, myśle że moje okolice, czyli Kryspinów tam gdzie ostatnio była
impreza tego typu , no i racja jest, że tym można się bawić wszędzie i sam myśle
nabyć quada dla żony, ale myślałem zrobić mini tor u siebie, bo mam troche
terenu.

Pozdrawiam cię i życze miodnej zabawy :witam:
www Riders of Flames

Awatar użytkownika
Pio
KGP 260
KGP 260
Posty: 946
Rejestracja: sob mar 26, 2005 3:36 pm
Imię: Piotrek
Sprzęt: Duke 690
Lokalizacja: Kraków - Kobierzyn

Post autor: Pio » pt lis 24, 2006 8:48 am

Nie chcę być upierdliwy, ale pragnę nadmienić - że hasło Bodzów było kiedyś oczywiste dla każdego motocyklisty (z Krakowa i okolic), który miał chociaż coś wspólnego z off-roadem.

Jeszcze jakieś 20-30 lat temu, było to coś, czym dzisiaj jest "zamknięty", a nawet więcej, bo odbywały się tutaj zawsze zawody trialowe różnego szczebla (do mistrzostw Europy włącznie). Myślę więc, że określanie tego mianem - "łączka, skałki" czy nawet "niezłe miejsce" umniejsza trochę jego powadze :ost: Nie mówiąc już, że ruiny "Fortu Bodzów" są elementem Twierdzy - Kraków.

Wybaczcie, że się czepiam, ale wątek - gdzie można pojeżdzić na "krosie" (nienawidzę tego słowa) jest już poruszany chyba w trzecim oddzielnym temacie, kiedy to poprzednie są już w miarę wyczerpujące, a nawet wyposażone w mapki.

Cóż, proponuję w ramach jednej z osad, małą wycieczkę w to miejsce w większym gronie, aby nikomu już nie trzeba było wyjaśniać :)

Awatar użytkownika
kuba
KGP 80
KGP 80
Posty: 241
Rejestracja: pn maja 16, 2005 8:08 am
Sprzęt: S 1000 RR
Lokalizacja: Kraków

Post autor: kuba » pt lis 24, 2006 9:21 am

pipi pisze:Jeszcze jakieś 20-30 lat temu, było to coś, czym dzisiaj jest "zamknięty", a nawet więcej, bo odbywały się tutaj zawsze zawody trialowe różnego szczebla (do mistrzostw Europy włącznie). Myślę więc, że określanie tego mianem - "łączka, skałki" czy nawet "niezłe miejsce" umniejsza trochę jego powadze Nie mówiąc już, że ruiny "Fortu Bodzów" są elementem Twierdzy - Kraków
Pięknie powiedziane, wyjełeś mi to z ust.
Tak właśnie to miejsce powinno być kojarzone. Pamiętam jak jeździłem podziwiać trialowców, a to co wyczniali to naprawdę cuda.
Oczywiście wrto też pamiętać o historii tego miejsca.
pozdro

Awatar użytkownika
Mrówa
Znajomy
Posty: 27
Rejestracja: wt sie 15, 2006 2:29 pm
Sprzęt: Yamaha FZS 1000
Lokalizacja: Poręba k/Oświęcimia

Post autor: Mrówa » sob lis 25, 2006 4:19 pm

Polecam tak jak WILU , Pustynię Błędowską . Byłem tam w tym sezonie z kolegą na motocyklach przejazdem , jest tam bardzo duży i fajny teren na jazdę Quadem . Jeździli tam akurat na Quadach i Krosach . Najlepiej Quada na przyczepkę , żeby tam pojechać i duży zapas paliwa , by starczyło na cały dzień :) Masz kilka propozycji do wyboru gdzie pojeździć .
Udanej jazdy w terenie :moto:

Pozdrówka

Awatar użytkownika
Pio
KGP 260
KGP 260
Posty: 946
Rejestracja: sob mar 26, 2005 3:36 pm
Imię: Piotrek
Sprzęt: Duke 690
Lokalizacja: Kraków - Kobierzyn

Propozycje tras i miejscówek do latania w terenie

Post autor: Pio » sob lut 28, 2009 12:47 pm

Temat utworzyłem z połączenia dwóch wcześniej Wam znanych, o podobnej tematyce.

Haos

Post autor: Haos » ndz mar 01, 2009 4:38 pm

a może Dolina Będkowska , Bolechowicka, Kobylańska?????Generalnie jest tam zakaz , ale ja osobiscie w zeszłym roku tam smigałem i nie napotkałem leśniczych.........


Jeśli chodzi o quady a moze i cross-a bo tam nie probowalem--miejscowość podajże Biały Kościół (trasa na Olkusz) jest tor off roadowy

Awatar użytkownika
packman
Swój
Swój
Posty: 143
Rejestracja: czw sie 09, 2007 7:59 am
Imię: Michał
Sprzęt: 600r, pe04
Lokalizacja: stąd

Post autor: packman » ndz mar 01, 2009 9:14 pm

jeśli chodzi o Pustynie to bardzo prosto można tam dojechać na kołach z Krakowa. Prowadzi tam czerwony szlak rozpoczynający się na Bronowicach a lecimy nim na Olkusz a tam już rozchodzi się kilka dobrych ścieżek. Oczywiście po szlakach nie wolno jeździć na moto ale podaje tak dla ciekawostki :faja: trzeba uważać bo czerwony leci przez OPN.
Ogólnie na terenach ściśle przylegających do Krakowa nie ma rewelacyjnych miejscówek a te które są powoli się kończą :/ jest w zasadzie płasko, bez większych przewyższeń. Zabawa zaczyna się przed Myślenicami, wjeżdżając w Pasmo Babicy :D Polecam polecieć z Myślenic czerwonym w stronę szczytu Babica a później odbić na południe niebieskim szlakiem. Tam napotkamy na swej drodze sławną już dla endurowców Koskową Górę. Bardzo trudna do zdobycia od północnej strony. Satysfakcja z wyjechania niesamowita :jupi: Ogólnie Beskidy są ekstra ale w tym sezonie trzeba będzie odpuścić kilka szlaków gdyż robi się gorąco za sprawą "młodych gniewnych" jeżdżących na pałe, byle głośniej i szybciej.
Do planowania dalszych wypadów polecam tą mapkę z aktualnymi szlakami i zaznaczonymi parkami, rezerwatami.

ps. jak już ktoś się znajdzie na pustyni błędowskiej to nie wkopywać się za głęboko w piach bo można trafić na niewypał :rotfl:

Awatar użytkownika
maxon
KGP 160
KGP 160
Posty: 414
Rejestracja: wt lip 01, 2008 3:32 pm
Imię: Norbert
Sprzęt: B12
Lokalizacja: Kraków

Post autor: maxon » pn mar 02, 2009 9:38 am

"jeśli chodzi o Pustynie to bardzo prosto można tam dojechać na kołach z Krakowa"...tak tylko brak jest siły do jazdy na miejscu.Pustynia jest niesamowicie wyczerpująca.Ja polecam dowiezienie motocykla i kilka godzin jazdy w piachu.
www.motocorde.pl

ODPOWIEDZ