dakar 2012

Moderator: Policho

gres
Swój
Swój
Posty: 113
Rejestracja: śr sty 18, 2012 10:17 am
Sprzęt: zx9r

dakar 2012

Post autor: gres » wt sty 08, 2013 2:19 pm

Dopingujecie naszym ?
Ja początek troche przespałem na skutek wysokiej gorączki, i efekty opłakane - hołek już nie jedzie. W sumie nie zaczął najlepiej ( pierwsze dwa odc przyjeżdzał na 8 miejscu), a na trzecim... nie mam wątpliwości że to twardy zawodnik ale z połamanymi żebrami jechać w dakarze się nie da. Szkoda, tyle przygotowań, strasznie go to musi boleć.
Ponoć było tak że przy prędkości 120-130 skapnął się że przed nim 2-3 m uskok, wyhamował do 70 i z tą prędkością spadł ze wspomnianego uskoku ryjąc nosem. Wstrząs w kabinie był na tyle silny że pękły żebra.
Kurde można tylko gdybać ale doświadczony kierowca rajdowy wie że przed hopą trzeba wcisnac gaz w podłoge.

No nic pozostało trzymać kciuki za przygońskiego. Zaczął kiepsko, 12 26 ale wczoraj już 5 . Dziś w połowie etapu jest 8 my ale wszystko ciasno w czołówce. Może będzie wynik!! bo zdaje się że w teamie ktm startuje?

Dobrze też jedzie małysz- można się naśmiewać , ale to jednak wielki sportowiec. Narazie najlepszy z naszych samochodziarzy z realnymi szansami na 20 tke

ODPOWIEDZ