[SKLEP] Motorismo
Moderator: Qcyk
-
maleprincipessa
- Znajomy
- Posty: 24
- Rejestracja: czw paź 17, 2013 1:07 pm
- Imię: Paulina
- Sprzęt: Fazerek 600
Re: [SKLEP] Motorismo
wporzo, dzięki
zjawię się w nast tyg na pewno 
-
Smoq
- Przyjaciel

- Posty: 74
- Rejestracja: pt sie 03, 2007 3:33 pm
- Imię: Tomek
- Sprzęt: K7 910R
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: [SKLEP] Motorismo
ZAPRASZAMY WSZYSTKICH NA BALICKĄ 77 W KRAKOWIE!!
RABATY TOPNIEJĄ!!

RABATY TOPNIEJĄ!!

atm-motocykle.pl
facebook.com/ATMmotocykle
facebook.com/ATMmotocykle
-
hajdas
- KGP 80

- Posty: 298
- Rejestracja: sob sie 27, 2011 1:02 pm
- Imię: Łukasz
- Sprzęt: Ortopedyczny
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: [SKLEP] Motorismo
Byłem wczoraj i na prawdę asortyment bardzo duży, fajna kanapa dla towarzyszy i czasopisma męskie jak i kobiece. Jak widać na zdjęciu nawet ładniejsza połówka nie musiała się nudzić
Bardzo fajne podejście do klienta bez narzucania "kup pan tamte bo lepsze, droższe ale lepsze" i co najważniejsze luźna rozmowa na temat produktu a nie tylko recytowanie danych katalogowych. I dodam że mimo że zacząłem zakupy o 18:30 to po 19 gdzie już zamknięte powinno być nikt mnie nie wyganiał
Na pewno wrócę.. Po cichu już planuję kolejny wydatek po kolejnej wypłacie
Bardzo fajne podejście do klienta bez narzucania "kup pan tamte bo lepsze, droższe ale lepsze" i co najważniejsze luźna rozmowa na temat produktu a nie tylko recytowanie danych katalogowych. I dodam że mimo że zacząłem zakupy o 18:30 to po 19 gdzie już zamknięte powinno być nikt mnie nie wyganiał
Na pewno wrócę.. Po cichu już planuję kolejny wydatek po kolejnej wypłacie
Re: [SKLEP] Motorismo
Kupiłem pierdołe - smar do łańcucha. Obsługa bardzo ok., natomiast cena już nie. Różnica pomiędzy "drugim końcem Krakowa" prawie 12 pln to sporo. Nie mam pretensji, raczej taka ciekawostka 
pozdrawiam, Buszi
pozdrawiam, Buszi
-
hajdas
- KGP 80

- Posty: 298
- Rejestracja: sob sie 27, 2011 1:02 pm
- Imię: Łukasz
- Sprzęt: Ortopedyczny
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: [SKLEP] Motorismo
Kolejny raz muszę polecić. Sprawę gwarancji butów załatwili wzorowo. Dodatkowo kupując wyższy model dostałem rewelacyjną cenę. Dodatkowo mimo że wziąłem zbyt mały rozmiar (co się okazało w domu przy założeniu go na dłużej) nikt nie kręcił nosem przy wymianie. Na pewno wrócę kolejny raz.
-
Smoq
- Przyjaciel

- Posty: 74
- Rejestracja: pt sie 03, 2007 3:33 pm
- Imię: Tomek
- Sprzęt: K7 910R
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: [SKLEP] Motorismo
Buszi, pewnie chodzi o smar Motula, jego ceny ostatnio poleciały mocno w dół, Factory Line z 66 na 56, a Road+ z 53 na 38
więc nie jest już taki drogi ;P Jak się pojawisz po następny to Ci wyrównamy tą różnicę + dołożymy małą podręczną puszkę żebyś nie musiał przez cały Kraków ganiać po konkurencjach ;P
atm-motocykle.pl
facebook.com/ATMmotocykle
facebook.com/ATMmotocykle
-
bola
- Kandydat

- Posty: 37
- Rejestracja: pn kwie 07, 2014 5:42 pm
- Imię: Rafał
- Sprzęt: Jajko
- Lokalizacja: KRK
Re: [SKLEP] Motorismo
Buty dla plecaczka zakupione tydzień temu. Wszystko elegancko i z klasą. Podejście do klienta wzorowe. Cena dobre, wyboru dużo. Na pewno wrócę po następne zakupy. Polecam w 100%
-
Smoq
- Przyjaciel

- Posty: 74
- Rejestracja: pt sie 03, 2007 3:33 pm
- Imię: Tomek
- Sprzęt: K7 910R
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: [SKLEP] Motorismo
Oddamy wejściówkę w dobre ręce!
Mamy 5 wejściówek na szkolenie które odbędzie się 27 lipca na torze Poznań.
Link do szczegółowych informacji http://motorismo.pl/articles/bezpieczna ... wejsciowke
Trzy kroki do zdobycia wejściówki:
1. Polub link
https://www.facebook.com/ATMmotocykle/p ... =1&fref=nf
2. Udostępnij go na swoim profilu
3. Przyjdź do nas z kuponem na najbliższe losowanie LOTTO.
Zainteresowanych prosimy o kontakt pod nr 696 030 046.
* decyduje kolejność dostarczenia kuponu
Mamy 5 wejściówek na szkolenie które odbędzie się 27 lipca na torze Poznań.
Link do szczegółowych informacji http://motorismo.pl/articles/bezpieczna ... wejsciowke
Trzy kroki do zdobycia wejściówki:
1. Polub link
https://www.facebook.com/ATMmotocykle/p ... =1&fref=nf
2. Udostępnij go na swoim profilu
3. Przyjdź do nas z kuponem na najbliższe losowanie LOTTO.
Zainteresowanych prosimy o kontakt pod nr 696 030 046.
* decyduje kolejność dostarczenia kuponu
atm-motocykle.pl
facebook.com/ATMmotocykle
facebook.com/ATMmotocykle
-
Smoq
- Przyjaciel

- Posty: 74
- Rejestracja: pt sie 03, 2007 3:33 pm
- Imię: Tomek
- Sprzęt: K7 910R
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: [SKLEP] Motorismo
Zapraszamy do naszego działu PROMOCJE:
http://www.atm-motocykle.pl/Promocja-spromo-pol.html
trochę ciekawszych propozycji:
http://www.atm-motocykle.pl/product-pol ... zarne.html
http://www.atm-motocykle.pl/product-pol ... LADY-.html
http://www.atm-motocykle.pl/product-pol ... EGEND.html
http://www.atm-motocykle.pl/product-pol ... zarne.html
http://www.atm-motocykle.pl/product-pol ... Plus-.html
http://www.atm-motocykle.pl/product-pol ... Plus-.html
http://www.atm-motocykle.pl/product-pol ... ella-.html
oraz na allegro
http://allegro.pl/listing/user/listing. ... d=17298313
http://www.atm-motocykle.pl/Promocja-spromo-pol.html
trochę ciekawszych propozycji:
http://www.atm-motocykle.pl/product-pol ... zarne.html
http://www.atm-motocykle.pl/product-pol ... LADY-.html
http://www.atm-motocykle.pl/product-pol ... EGEND.html
http://www.atm-motocykle.pl/product-pol ... zarne.html
http://www.atm-motocykle.pl/product-pol ... Plus-.html
http://www.atm-motocykle.pl/product-pol ... Plus-.html
http://www.atm-motocykle.pl/product-pol ... ella-.html
oraz na allegro
http://allegro.pl/listing/user/listing. ... d=17298313
atm-motocykle.pl
facebook.com/ATMmotocykle
facebook.com/ATMmotocykle
-
Smoq
- Przyjaciel

- Posty: 74
- Rejestracja: pt sie 03, 2007 3:33 pm
- Imię: Tomek
- Sprzęt: K7 910R
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: [SKLEP] Motorismo
Totalnie wszystko taniej o 23%VAT lub jeszcze taniej!
ATM-Motorismo zaprasza 3.12.2014 od 20 do północy, ul.Balicka 77 Kraków.
Mikołaj Kupuje bez VAT kup i Ty!
ATM-Motorismo zaprasza 3.12.2014 od 20 do północy, ul.Balicka 77 Kraków.
Mikołaj Kupuje bez VAT kup i Ty!
atm-motocykle.pl
facebook.com/ATMmotocykle
facebook.com/ATMmotocykle
-
Smoq
- Przyjaciel

- Posty: 74
- Rejestracja: pt sie 03, 2007 3:33 pm
- Imię: Tomek
- Sprzęt: K7 910R
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: [SKLEP] Motorismo
Witam,
8 grudnia 2014 ( poniedziałek )
sklep z powodu inwentaryzacji NIECZYNNY
Przepraszamy za utrudnienia
Ekipa ATM-Motorismo Kraków
8 grudnia 2014 ( poniedziałek )
sklep z powodu inwentaryzacji NIECZYNNY
Przepraszamy za utrudnienia
Ekipa ATM-Motorismo Kraków
atm-motocykle.pl
facebook.com/ATMmotocykle
facebook.com/ATMmotocykle
-
Smoq
- Przyjaciel

- Posty: 74
- Rejestracja: pt sie 03, 2007 3:33 pm
- Imię: Tomek
- Sprzęt: K7 910R
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: [SKLEP] Motorismo
PROMOCJA TRWA!
KUP SOBIE GWIAZDKĘ NA GWIAZDKĘ!!
I WIELE INNYCH PROMOCJI!
ZAPRASZAMY
KUP SOBIE GWIAZDKĘ NA GWIAZDKĘ!!
I WIELE INNYCH PROMOCJI!
ZAPRASZAMY
atm-motocykle.pl
facebook.com/ATMmotocykle
facebook.com/ATMmotocykle
-
ktosniewiadomokto
- Świeżak
- Posty: 3
- Rejestracja: wt sie 04, 2015 6:03 pm
- Imię: Krzysiek
- Sprzęt: Honda NC700S
- Lokalizacja: Kraków
Re: [SKLEP] Motorismo
Kupowałem w ATM cały strój dla siebie + dla plecaczka - wszystko odbywało się w miłej atmosferze i z profesjonalnymi poradami 
Duży asortyment + nie dawno otworzony warsztat, gdzie odrazu po zakupie kufra ze stelażem, zamontowali mi stelaż - wszystko na miejscu (tak samo z gniazdem USB).
Polecam!
Duży asortyment + nie dawno otworzony warsztat, gdzie odrazu po zakupie kufra ze stelażem, zamontowali mi stelaż - wszystko na miejscu (tak samo z gniazdem USB).
Polecam!
Re: [SKLEP] Motorismo
Myślę, że nie ma co zakładać odrębnego tematu, bo to jedna ekipa (chyba) 
Korzystał ktoś może z serwisu ATM Motocykle? Jakieś opinie? Mam parę typowych rzeczy do zrobienia w CBFie (gaźniki, łożysko główki, płyn chłodniczy + pewnie jakieś drobniejsze rzeczy). Chętnie dowiem się też jak wg Was wygląda tam kwestia cen, terminów. W sklepie ekipa zawsze sympatyczna i pomocna
Korzystał ktoś może z serwisu ATM Motocykle? Jakieś opinie? Mam parę typowych rzeczy do zrobienia w CBFie (gaźniki, łożysko główki, płyn chłodniczy + pewnie jakieś drobniejsze rzeczy). Chętnie dowiem się też jak wg Was wygląda tam kwestia cen, terminów. W sklepie ekipa zawsze sympatyczna i pomocna
Sprzedam moją Hondę - zły pan ją rozbił 
Re: [SKLEP] Motorismo
To ode mnie trochę goryczy. Piszę to bez satysfakcji, bo swego czasu ATM i Motorismo pomogły nam w skompletowaniu sprzętu za dobre pieniądze.
Moim zdaniem dobrego producenta/dystrybutora/sprzedawcę poznaje się właśnie wtedy, gdy musi on zrealizować swoje zobowiązania gwarancyjne. W tym przypadku i ATM i Motorismo nie stanęli na wysokości zadania. Oczywiście wg nich winę ponosi dystrybutor/producent - ale szczerze - co mnie to interesuje jako klienta, kto i na jakim etapie się wymigał od naprawy?
Rzecz dotyczy realizacji gwarancji na buty, które kupiłem jako zwykły klient w 2015r. RST Adventure - czyli powiedzmy sobie taka średnia półka. Od początku użytkowania zbyt szybko ścierała się podeszwa. Buty zawsze były używane zgodnie z przeznaczeniem czyli do jazdy na motocyklu. Nie wspinały się w górach, nie brały udziału w maratonach i nie łowiłem w nich ryb stojąc po kostki w wodzie. Jeżdżę Versysem i z offroadu widziały co najwyżej dobrze ubity szuter. I to raptem kilka razy.
Podczas jazdy w zakrętach nie wystawiam nogi i nie szoruję podeszwą o asfalt - moim zdaniem ta technika jazdy, jakże popularna w kategorii supermoto, na tym motocyklu się nie sprawdza. A może po prostu nie ogarniam...?
Tak więc buty normalnie spoczywały na podnóżkach w trakcie jazdy przez około 25tkm, a najdalsze trasy jakie przemierzały pieszo to droga do kibla na stacji benzynowej. Jeździły z reguły przy ładnej pogodzie, w słońcu, ale jak spadł deszcz to i w deszczu. Co poradzisz jak nic nie poradzisz? Jak się zbytnio ubrudziły, były ręcznie myte w letniej wodzie a po wyschnięciu pastowane przeznaczonymi do tego środkami. Dbałem o obuwie jak normalny użytkownik, który trochę jednak na nie wydał i chciałby aby służyły mu przez kilka lat. Mam różne buty do różnych zastosowań, w tym całkiem fajne buty do turystyki wysokogórskiej (podobna półka cenowa) i generalnie przeżywalność mojego obuwia wynosi dobrych kilka lat. Umówmy się - utrzymanie jakiegokolwiek obuwia w dobrej kondycji nie wymaga doktoratu z inżynierii materiałowej.
W RST Adventure podeszwa ścierała się cały czas konsekwentnie i po dwóch latach z butów z fajnym "turystycznym" bieżnikiem zostały kapcie z łysą podeszwą. Poza tym byłem z nich zadowolony.
Jako że wybierałem się w maju/czerwcu/lipcu do Norwegii, postanowiłem wiosną oddać buty na gwarancję (jeszcze była). W jednym z zamków gdzieś zgubiła się jedna śrubka, także zgłosiłem do naprawy gwarancyjnej tą śrubkę i nadmiernie zużyte podeszwy. Jako że sam nie miałem czasu udać się do ATM, poprosiłem żonę żeby przy okazji swoich zakupów oddała moje buty. Już w momencie przyjęcia towaru pracownik sklepu kręcił głową i mówił że podeszwy nie zakwalifikują do naprawy/wymiany. Po ustawowym okresie czasu nastąpił odbiór i oczywiście gwarancja na podeszwę nie została uznana. Jako że wyjazd miałem zaplanowany za kilka dni, machnąłem na to ręką, zabrałem buty i pojechałem.
Norwegia to piękny kraj. Niestety z kapryśną czasami pogodą i albo się ma fart, albo się moknie. Ja miałem fart gdzieś tak do koła podbiegunowego. Niestety bardziej na północ było częściej mokro niż sucho. Od nieustannej mżawki do czasami konkretnej ulewy. Ale jak to w trasie - nie zawsze mamy wybór i czasami po prostu trzeba jechać. Choćby po to by zdążyć na powrotny prom.
A jak sprawdziły się RST Adventure, których podeszwa nie kwalifikowała się tydzień wcześniej do wymiany? SUPER. Spędziłem ponad dwa tygodnie w mokrych butach, gdzie temperatura otoczenia często oscylowała w granicach 5-10 stopni na plusie. Podeszwa na śródstopiu, tam gdzie opieram zwykle nogi na podnóżkach po prostu pękła. Nie żeby to było jakieś spektakularne pęknięcie. Po prostu jedna mała wkur.... nieszczelność, którą non stop buty "piły" wodę. Następnie zaczęła się odklejać podeszwa na czubku buta (a po kilku dniach już obu butów). Wtedy buty przestały "pić" wodę, a zaczęły ją regularnie i ordynarnie chlać. Pęd powietrza dosłownie wciskał wodę do wnętrza buta. No to codziennie były grane wszelkiej maści reklamówki na zmianę z taśmą klejącą, żeby jakkolwiek dało się jechać i nie zmarnować reszty wyjazdu. W butach, które niecałe dwa lata temu kupiłem za ponad sześć stów w "zaprzyjaźnionym" sklepie. W butach z linii "Adventure", czyli przygoda. Jeśli przygodą można nazwać przejście w nich z przymierzalni do motocykla na ekspozycji przy głównym wejściu. Bo do wyjścia za próg sklepu, a tym bardziej do jazdy na moto się nie nadają.
No i co z tego że Norwegia to piękny kraj, skoro większość wyjazdu spędziłem w mokrych butach z wiecznie przemarzniętymi stopami? Dłuuuuugie godziny jazdy w deszczu i ta samotność myśli w trasie. Tyyyle przemyśleń i głębszych refleksji... Miałem bardzo dużo czasu na wymyślanie rozmaitych inwektyw pod adresem sklepu/sprzedawcy/dystrybutora/producenta - wszystkich tych JANUSZÓW BIZNESU. Ale już ochłonąłem i daruję sobie.
W trakcie wyjazdu skończyła się gwarancja na buty. Mogę sobie je teraz naprawić na własny koszt. Mój błąd że odpuściłem przed wyjazdem. Trzeba było narobić siary na cały sklep - może ktoś by się swoją rolą sprzedawcy przejął i wykonał telefon lub dwa do wyższego rangą, decyzyjnego JANUSZA, żeby się nie wygłupiał i po prostu zrobił co do niego należy i naprawił buty w ramach gwarancji. Ale człowiek był kulturalny, głowa zaprzątnięta wyjazdem za kilka dni... Odpuścił. Odpuścił i stracił. Kupi nowe. Tylko że już nie u Was.
Poniżej kilka pamiątkowych fotek z Norwegii. Prawda że pięknie?
Najserdeczniejsze pozdrowienia dla RST, Motorismo, ATM i wszystkich pozostałych Januszów biznesu słałem z okolic Narviku. Dzięki Wam czułem że jestem świetnie ubrany i gotowy na każdą przygodę. Nic nie mogło mnie zatrzymać !!! Adventure i pozdro i LWG !!!

Moim zdaniem dobrego producenta/dystrybutora/sprzedawcę poznaje się właśnie wtedy, gdy musi on zrealizować swoje zobowiązania gwarancyjne. W tym przypadku i ATM i Motorismo nie stanęli na wysokości zadania. Oczywiście wg nich winę ponosi dystrybutor/producent - ale szczerze - co mnie to interesuje jako klienta, kto i na jakim etapie się wymigał od naprawy?
Rzecz dotyczy realizacji gwarancji na buty, które kupiłem jako zwykły klient w 2015r. RST Adventure - czyli powiedzmy sobie taka średnia półka. Od początku użytkowania zbyt szybko ścierała się podeszwa. Buty zawsze były używane zgodnie z przeznaczeniem czyli do jazdy na motocyklu. Nie wspinały się w górach, nie brały udziału w maratonach i nie łowiłem w nich ryb stojąc po kostki w wodzie. Jeżdżę Versysem i z offroadu widziały co najwyżej dobrze ubity szuter. I to raptem kilka razy.
Podczas jazdy w zakrętach nie wystawiam nogi i nie szoruję podeszwą o asfalt - moim zdaniem ta technika jazdy, jakże popularna w kategorii supermoto, na tym motocyklu się nie sprawdza. A może po prostu nie ogarniam...?
Tak więc buty normalnie spoczywały na podnóżkach w trakcie jazdy przez około 25tkm, a najdalsze trasy jakie przemierzały pieszo to droga do kibla na stacji benzynowej. Jeździły z reguły przy ładnej pogodzie, w słońcu, ale jak spadł deszcz to i w deszczu. Co poradzisz jak nic nie poradzisz? Jak się zbytnio ubrudziły, były ręcznie myte w letniej wodzie a po wyschnięciu pastowane przeznaczonymi do tego środkami. Dbałem o obuwie jak normalny użytkownik, który trochę jednak na nie wydał i chciałby aby służyły mu przez kilka lat. Mam różne buty do różnych zastosowań, w tym całkiem fajne buty do turystyki wysokogórskiej (podobna półka cenowa) i generalnie przeżywalność mojego obuwia wynosi dobrych kilka lat. Umówmy się - utrzymanie jakiegokolwiek obuwia w dobrej kondycji nie wymaga doktoratu z inżynierii materiałowej.
W RST Adventure podeszwa ścierała się cały czas konsekwentnie i po dwóch latach z butów z fajnym "turystycznym" bieżnikiem zostały kapcie z łysą podeszwą. Poza tym byłem z nich zadowolony.
Jako że wybierałem się w maju/czerwcu/lipcu do Norwegii, postanowiłem wiosną oddać buty na gwarancję (jeszcze była). W jednym z zamków gdzieś zgubiła się jedna śrubka, także zgłosiłem do naprawy gwarancyjnej tą śrubkę i nadmiernie zużyte podeszwy. Jako że sam nie miałem czasu udać się do ATM, poprosiłem żonę żeby przy okazji swoich zakupów oddała moje buty. Już w momencie przyjęcia towaru pracownik sklepu kręcił głową i mówił że podeszwy nie zakwalifikują do naprawy/wymiany. Po ustawowym okresie czasu nastąpił odbiór i oczywiście gwarancja na podeszwę nie została uznana. Jako że wyjazd miałem zaplanowany za kilka dni, machnąłem na to ręką, zabrałem buty i pojechałem.
Norwegia to piękny kraj. Niestety z kapryśną czasami pogodą i albo się ma fart, albo się moknie. Ja miałem fart gdzieś tak do koła podbiegunowego. Niestety bardziej na północ było częściej mokro niż sucho. Od nieustannej mżawki do czasami konkretnej ulewy. Ale jak to w trasie - nie zawsze mamy wybór i czasami po prostu trzeba jechać. Choćby po to by zdążyć na powrotny prom.
A jak sprawdziły się RST Adventure, których podeszwa nie kwalifikowała się tydzień wcześniej do wymiany? SUPER. Spędziłem ponad dwa tygodnie w mokrych butach, gdzie temperatura otoczenia często oscylowała w granicach 5-10 stopni na plusie. Podeszwa na śródstopiu, tam gdzie opieram zwykle nogi na podnóżkach po prostu pękła. Nie żeby to było jakieś spektakularne pęknięcie. Po prostu jedna mała wkur.... nieszczelność, którą non stop buty "piły" wodę. Następnie zaczęła się odklejać podeszwa na czubku buta (a po kilku dniach już obu butów). Wtedy buty przestały "pić" wodę, a zaczęły ją regularnie i ordynarnie chlać. Pęd powietrza dosłownie wciskał wodę do wnętrza buta. No to codziennie były grane wszelkiej maści reklamówki na zmianę z taśmą klejącą, żeby jakkolwiek dało się jechać i nie zmarnować reszty wyjazdu. W butach, które niecałe dwa lata temu kupiłem za ponad sześć stów w "zaprzyjaźnionym" sklepie. W butach z linii "Adventure", czyli przygoda. Jeśli przygodą można nazwać przejście w nich z przymierzalni do motocykla na ekspozycji przy głównym wejściu. Bo do wyjścia za próg sklepu, a tym bardziej do jazdy na moto się nie nadają.
No i co z tego że Norwegia to piękny kraj, skoro większość wyjazdu spędziłem w mokrych butach z wiecznie przemarzniętymi stopami? Dłuuuuugie godziny jazdy w deszczu i ta samotność myśli w trasie. Tyyyle przemyśleń i głębszych refleksji... Miałem bardzo dużo czasu na wymyślanie rozmaitych inwektyw pod adresem sklepu/sprzedawcy/dystrybutora/producenta - wszystkich tych JANUSZÓW BIZNESU. Ale już ochłonąłem i daruję sobie.
W trakcie wyjazdu skończyła się gwarancja na buty. Mogę sobie je teraz naprawić na własny koszt. Mój błąd że odpuściłem przed wyjazdem. Trzeba było narobić siary na cały sklep - może ktoś by się swoją rolą sprzedawcy przejął i wykonał telefon lub dwa do wyższego rangą, decyzyjnego JANUSZA, żeby się nie wygłupiał i po prostu zrobił co do niego należy i naprawił buty w ramach gwarancji. Ale człowiek był kulturalny, głowa zaprzątnięta wyjazdem za kilka dni... Odpuścił. Odpuścił i stracił. Kupi nowe. Tylko że już nie u Was.
Poniżej kilka pamiątkowych fotek z Norwegii. Prawda że pięknie?
Najserdeczniejsze pozdrowienia dla RST, Motorismo, ATM i wszystkich pozostałych Januszów biznesu słałem z okolic Narviku. Dzięki Wam czułem że jestem świetnie ubrany i gotowy na każdą przygodę. Nic nie mogło mnie zatrzymać !!! Adventure i pozdro i LWG !!!

