Przeglądając różne propozycje doszedłem do wniosku że przejadły mi się wałkowane od lat konstrukcje japońskich streetfighterów.
W oko wpadł mi motocykl BMW R nine T lecz na chwilę obecną nie wiem czy chce wydawać tyle na zabawkę
Przyglądałem się także Ducati Scrambler Urban Enduro niby fajny ale jakiś taki wykastrowany.
Ostatnio przypomniał mi się Ducati Hypermotard niby motocykl z innej beczki ale przykuł moją uwagę.
I tu moje pytanie.
Czy ktoś upalał ten model?
Jak z wygodą na motocyklu?
Z racji że jest to motocykl stylizowany na supermoto, a słyszałem że tego typu konstrukcje potrafią dać po dupie i plecach w dłuższej trasie. A z plecami ostatnio u mnie słabo
A może macie jakieś propozycje na ciekawy motocykl? ( Zwykle jazda wokół miasta + dalszy wypad pod namiot) (budżet <30k)
Pozdrawiam
