Panowie mam taki problem, jakiś czas temu kupiłem motocykl od znajomego, motocykl stał 7 lat, generalnie był w puzzlach no i nie spisalismy umowy ani nic. Dodam, że wszystko działo się w UK ale motocykl zarejestrowany i cały czas miał opłacane OC w Polsce. Dogadaliśmy się, że przekaże mi przez brata dokumenty, no i od grudnia minęło trochę czasu, motocykl udało mi się poskładać a tu się okazuje że dokumenty prawdopodobnie zginęły gdzieś podczas przeprowadzki. I teraz moje pytanie jak mogę zarejestrować ten motocykl? Czy jeśli on zgłosi w swoim urzędzie umowę kupna sprzedaży, a ja pójdę do swojego i powiem że zgubiłem dokumenty już po kupnie to czy dostanę zaświadczenie, zrobię badanie techniczne,zapłacę i dostanę dowód? Czy będę musiał wybrać się do jego wydziału komunikacji? Czy może jest jakaś prostsza procedura? Ja jestem z Krakowa a gość jest z Rzeszowa więc średnio uśmiecha mi się wycieczka
Brak dowodu a rejestracja.
-
maciokrk
- Kandydat

- Posty: 45
- Rejestracja: sob wrz 11, 2010 4:56 pm
- Sprzęt: XT660X
- Lokalizacja: Kraków
Brak dowodu a rejestracja.
Witam,
Panowie mam taki problem, jakiś czas temu kupiłem motocykl od znajomego, motocykl stał 7 lat, generalnie był w puzzlach no i nie spisalismy umowy ani nic. Dodam, że wszystko działo się w UK ale motocykl zarejestrowany i cały czas miał opłacane OC w Polsce. Dogadaliśmy się, że przekaże mi przez brata dokumenty, no i od grudnia minęło trochę czasu, motocykl udało mi się poskładać a tu się okazuje że dokumenty prawdopodobnie zginęły gdzieś podczas przeprowadzki. I teraz moje pytanie jak mogę zarejestrować ten motocykl? Czy jeśli on zgłosi w swoim urzędzie umowę kupna sprzedaży, a ja pójdę do swojego i powiem że zgubiłem dokumenty już po kupnie to czy dostanę zaświadczenie, zrobię badanie techniczne,zapłacę i dostanę dowód? Czy będę musiał wybrać się do jego wydziału komunikacji? Czy może jest jakaś prostsza procedura? Ja jestem z Krakowa a gość jest z Rzeszowa więc średnio uśmiecha mi się wycieczka
Panowie mam taki problem, jakiś czas temu kupiłem motocykl od znajomego, motocykl stał 7 lat, generalnie był w puzzlach no i nie spisalismy umowy ani nic. Dodam, że wszystko działo się w UK ale motocykl zarejestrowany i cały czas miał opłacane OC w Polsce. Dogadaliśmy się, że przekaże mi przez brata dokumenty, no i od grudnia minęło trochę czasu, motocykl udało mi się poskładać a tu się okazuje że dokumenty prawdopodobnie zginęły gdzieś podczas przeprowadzki. I teraz moje pytanie jak mogę zarejestrować ten motocykl? Czy jeśli on zgłosi w swoim urzędzie umowę kupna sprzedaży, a ja pójdę do swojego i powiem że zgubiłem dokumenty już po kupnie to czy dostanę zaświadczenie, zrobię badanie techniczne,zapłacę i dostanę dowód? Czy będę musiał wybrać się do jego wydziału komunikacji? Czy może jest jakaś prostsza procedura? Ja jestem z Krakowa a gość jest z Rzeszowa więc średnio uśmiecha mi się wycieczka
VFR750F '92 ->XT660X '06