Jaki kask szczękowy?

Pogaduszki związane z tematyką motocyklową

Moderatorzy: Qcyk, leon

Awatar użytkownika
Mecenas
KGP 110
KGP 110
Posty: 356
Rejestracja: pt gru 31, 2004 6:43 am
Sprzęt: ETZ250+CBF1000
Lokalizacja: Młoszowa k. Trzebini

Jaki kask szczękowy?

Post autor: Mecenas » ndz sty 29, 2006 3:19 pm

No właśnie, co byście polecali?

wg kryteriów:
1. jakość wykonania
2. cena
3. głośność
4. waga
5. dostępność w polskich sklepach
Kolejność jest przypadkowa.
Kolor: czarny (niektórzy producenci robią tylko pstrokate :? )

Czy ma ktoś Airoha PR 2000 i mógłby się podzielić wrażeniami z użytkowania? Czytałem opinię P. ACE Skarżyńskiego o tym kasku i wychodzi, że jest OK, ale artykuł ten nie jest najnowszy.

PS. proszę o niewpisywanie się tych, którzy dziś nie mogą mi nic polecić :lolsign:

Grishackh

Post autor: Grishackh » ndz sty 29, 2006 3:25 pm

airoh sv55
na jego temat rozpisywałem sięna preclach i na forum ogólnym
zapraszam do lektury

Awatar użytkownika
performer
Swój
Swój
Posty: 140
Rejestracja: ndz mar 20, 2005 7:00 pm
Sprzęt: R6
Lokalizacja: Kraków

Post autor: performer » ndz sty 29, 2006 6:52 pm

Mam szczekowca z którego jestem zadowolony, podaje jego nazwę; Project for safety model Lunar
jest to kask włoski , waży 1450g nie zaglośny,dałem za niego 600zł.Pzdr.

http://www.motosklep.rybnik.pl/
Marcin

Awatar użytkownika
Zoe
KGP 160
KGP 160
Posty: 515
Rejestracja: pn gru 12, 2005 4:05 pm
Imię: Maciej
Sprzęt: Zeber 600 F4
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zoe » ndz sty 29, 2006 7:28 pm

Zara, zara... jestem widać strasznie do tyłu :/
Co to jest szczękowy, a co to jest integral?
Bo szczękowy to jest ten bez wbudowanej szybki, no nie? Czyli, że taki jak na crossa?
A integral to jest ten z wbudowaną czyli, że na np. ściagacza?
...
Pogubiłem się przez Was.
Chyba, że to przez rozmowe z byłą??
Bzium

Awatar użytkownika
cristo
KGP 160
KGP 160
Posty: 419
Rejestracja: sob gru 18, 2004 4:00 pm
Imię: Krzysiek
Sprzęt: HONDA VFR800Fi
Lokalizacja: Wieliczka
Kontakt:

Post autor: cristo » ndz sty 29, 2006 7:34 pm

Integralny to jest taki zwykly kask, z oslona na szczeke, szybka itd. Szczekowy rozni sie tym, ze czesc ktora oslania szczeke mozna podniesc do gory odslaniajac tym samym twarz. Ma to na celu ulatwienie sciagniecia kasku w razie wypadku. Najlepiej wejdz sobie na strone z kaskami i poogldaj. Szybko sie polapiesz o co chodzi.
Kask szczekowy masz np tutaj:
http://www.motorland.com.pl/products_img/big/30_0.gif
Krzysiek

'Hasta la victoria siempre'

http://picasaweb.google.com/boootak/
http://www.bikepics.com/members/cristo/

Grishackh

Post autor: Grishackh » ndz sty 29, 2006 7:44 pm

E no... jak kupowałem szękowcaa to raczej nie brałem pod uwagę, że lepiej będzie mi czapkę zdjąć po wypadku.
Zalety na które zwracałem uwagę to:
- chcesz się napić na krótkim postoju, nie musisz sciągać garnka
- granica państwa, nie ściągasz garnka
- chcesz sie wyrzygać w czasie jazdy, nie ściągasz garnka
- chcesz zapytać o drogę, nie ściągasz garnka i nie bełkoczesz
- sv55 ma ponadto szybę przeciwsłoneczną, więc nie trzeba ubierać okularów, jednym kenflem ją podnosisz lub opuszczasz

Awatar użytkownika
cristo
KGP 160
KGP 160
Posty: 419
Rejestracja: sob gru 18, 2004 4:00 pm
Imię: Krzysiek
Sprzęt: HONDA VFR800Fi
Lokalizacja: Wieliczka
Kontakt:

Post autor: cristo » ndz sty 29, 2006 7:54 pm

GrIsHaCkH pisze:- granica państwa, nie ściągasz garnka
To zaden argument!
Mi sie raz udalo przejchac przez granice w integralu i kominiarce. Widac bylo tylko oczy :)
Celnik wzial paszport i powiedzial, zeby nie sciagac kasku, sprobuje poznac po oczach :lolsign:

Oczywiscie cala reszta argumentow wymieniona przez Ciebie ma sens i zdecydowanie przemawia za szczekowcem.
Krzysiek

'Hasta la victoria siempre'

http://picasaweb.google.com/boootak/
http://www.bikepics.com/members/cristo/

Awatar użytkownika
Mecenas
KGP 110
KGP 110
Posty: 356
Rejestracja: pt gru 31, 2004 6:43 am
Sprzęt: ETZ250+CBF1000
Lokalizacja: Młoszowa k. Trzebini

Post autor: Mecenas » ndz sty 29, 2006 8:02 pm

cristo pisze:
Mi sie raz udalo przejchac przez granice w integralu i kominiarce. Widac bylo tylko oczy :)
Nie ma wątpliwości - przepuścił Cię "na piękne oczy" :mrgreen:

Grishackh

Post autor: Grishackh » ndz sty 29, 2006 8:03 pm

cristo pisze:Mi sie raz udalo przejchac przez granice w integralu i kominiarce.
No cudownie, że raz ci sie udało. :hahaha:
Mi się raz udało wysrać metalową kuleczkę.

Chodziło mi o zasadę.
Granicę SK-CZ w Svercinovcu 3 razy przejechałem bez okazywania jakichkolwiek doxów. Nie dlatego, że się nie zatrzymałem, tylko akurat czeska 'Policie' miała to w dupie.

Zwierzak

Post autor: Zwierzak » ndz sty 29, 2006 8:07 pm

cristo pisze:Ma to na celu ulatwienie sciagniecia kasku w razie wypadku
Cobys sie nie zdziwil.
Jesli ratownik nie wie, ze cos takiego jak szczekowiec w przyrodze wystepuje (a gwarantuje, ze conajmniej 95% nie ma pojecia) to bedzie sie staral zdjac Ci kask bez podnoszenia szczeki co przy uszkodzonym kregoslupie moze miec tragiczny skutek.
Nie wierzysz ? Ubierz szczekowca, zakmnij szczeke i sprobuj go zdjac bez podnoszenia.

BTW: Na kursie pierwszej pomocy wygralem flaszke od instruktora (lekarz pogotowia) jak sie zalozylem, ze nie umie on bezpiecznie zdjac kasku (oczywiscie mam szczekowca :mrgreen: )

Awatar użytkownika
Zoe
KGP 160
KGP 160
Posty: 515
Rejestracja: pn gru 12, 2005 4:05 pm
Imię: Maciej
Sprzęt: Zeber 600 F4
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zoe » ndz sty 29, 2006 8:19 pm

to jak się mówi na kask na crossa?
"Kask na crossa" ? :)
I w ogóle to czujcie się winni bo zburzyliście moją wizję świata! :mrgreen:
Bzium

Awatar użytkownika
cristo
KGP 160
KGP 160
Posty: 419
Rejestracja: sob gru 18, 2004 4:00 pm
Imię: Krzysiek
Sprzęt: HONDA VFR800Fi
Lokalizacja: Wieliczka
Kontakt:

Post autor: cristo » ndz sty 29, 2006 8:21 pm

Mi się raz udało wysrać metalową kuleczkę.
No to gratuluje! Tego mi sie jeszcze nie udalo zrobic. Widac musze sie jeszcze troche postarac :mrgreen:
Generalnie za niedlugo pewno wogole nie bedziemy sie zatrzymywac na granicach, wiec problem sie rozwiaze sam.
pistol pisze:Cobys sie nie zdziwil.
Jesli ratownik nie wie, ze cos takiego jak szczekowiec w przyrodze wystepuje (a gwarantuje, ze conajmniej 95% nie ma pojecia) to bedzie sie staral zdjac Ci kask bez podnoszenia szczeki co przy uszkodzonym kregoslupie moze miec tragiczny skutek.
Tu niestety masz racje. To co powinno pomagac moze zaszkodzic. Chyba, ze jedziemy z kims kto powie jak ten kask sciagnac.
Krzysiek

'Hasta la victoria siempre'

http://picasaweb.google.com/boootak/
http://www.bikepics.com/members/cristo/

Awatar użytkownika
CosmoSquig
KGP 110
KGP 110
Posty: 306
Rejestracja: pn gru 20, 2004 3:03 pm
Imię: Maciek
Sprzęt: F800S
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: CosmoSquig » ndz sty 29, 2006 8:58 pm

Lazer Granville - mam i jestem zadowolony. Cena poniżej 600 pln, dobra wentylacja i komfort. Do 180km/h hałas na przyzwoitym poziomie. Niestety nie ma blendy takiej jak Airoh, ale można wmontować szybkę przeciwsłoneczną jako nakładkę na normalną szybkę (montaż/demontaż zajmuje ok. 30 sekund, ale trza do tego ściągnąć rękawiczki). Plus jest taki, że dystrybutor (Rider) jest w Krakowie, więc nie ma problemu z dostępnością rozmiarów i akcesoriów. No i można przymierzyć przed zakupem.
Jest dostępny w fajnym kolorze 'czarny mat' :)

Co do awaryjnego ściągnia kasku, to w Nolanach jest taki fajny czerwony przycisk do otwierania szczęki i rozpinania paska w razie gleby. No ale szczękowe Nolany to raczej powyżej 1000 pln.
aaa

scottie
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 84
Rejestracja: ndz paź 23, 2005 12:58 pm
Imię: Marek
Sprzęt: Bandit 650 SA
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: scottie » ndz sty 29, 2006 9:21 pm

Nolan N102 nowy model w ofercie, piękny i o ile to nowsza odmiana N101 to z pewnoscia mozna polecic. N101 to wspanialy kask, prosty w obsludze, idealnie lezacy na glowce i nawet nie taki ciezki jak na szczekowca...

Zwierzak

Post autor: Zwierzak » pn sty 30, 2006 5:39 am

CosmoSquig pisze:Co do awaryjnego ściągnia kasku, to w Nolanach jest taki fajny czerwony przycisk do otwierania szczęki i rozpinania paska w razie gleby. No ale szczękowe Nolany to raczej powyżej 1000 pln
Ale o tym guziczku musi wiedziec ratownik bo inaczej to j.w.

ODPOWIEDZ