WYPAD NA RYBY
Moderator: leon
-
MaxPayne
- Swój

- Posty: 131
- Rejestracja: ndz kwie 24, 2011 8:50 pm
- Imię: Łukasz
- Sprzęt: Suzuki GSR 600
- Lokalizacja: Kraków
Re: WYPAD NA RYBY
Michał kurde... olej ryby - choc posmigac 
-
Rzezuch_nh
- KGP 80

- Posty: 255
- Rejestracja: sob mar 05, 2011 11:21 am
- Imię: Michał
- Sprzęt: Kawa Er6-f
- Lokalizacja: Nowa Huta
Re: WYPAD NA RYBY
MaxPayne pisze:Michał kurde... olej ryby - choc posmigac
Oj tam
Za zimno na latanie
-
Sebaa86
- KGP 110

- Posty: 321
- Rejestracja: pn mar 04, 2013 5:15 pm
- Imię: Sebastian
- Sprzęt: Hondaa 954 czasami
- Lokalizacja: Niepołomice
- Kontakt:
Re: WYPAD NA RYBY
Odgrzewam kotleta mam wolne nigdzie nie jadę można skoczyć gdzieś na rybki z nastawieniem na karpie
wstępnie proponuje http://lowisko-niepolomice.pl/ ewentualnie niedaleko Niepołomic ciekawe łowisko jest w Kłaju znaczy się darmowe i jeszcze można tam coś ciekawego złowić... W Zabierzowie na dużym stawie karpie do 1 metra kolega na jesieni złowił prawie metrowego 
-
alkojestok
- KGP 45

- Posty: 179
- Rejestracja: ndz sty 24, 2010 2:13 pm
- Imię: Mateusz
- Sprzęt: Tdm850, Cz350
- Lokalizacja: Tarnów
-
Sebaa86
- KGP 110

- Posty: 321
- Rejestracja: pn mar 04, 2013 5:15 pm
- Imię: Sebastian
- Sprzęt: Hondaa 954 czasami
- Lokalizacja: Niepołomice
- Kontakt:
Re: WYPAD NA RYBY
w tedy maty brakowało ale wiadro wody, szybka fota i do wody nawet bez warzenia, żeby nie męczyć
-
zidi
- GP

- Posty: 106
- Rejestracja: pt lut 15, 2013 12:54 pm
- Imię: Dariusz
- Sprzęt: Suzuki Bandit 600S
- Lokalizacja: Kraków
Re: WYPAD NA RYBY
Tak tak Seba już ci wierzę ona wpadła ale na grilla
-
Sebaa86
- KGP 110

- Posty: 321
- Rejestracja: pn mar 04, 2013 5:15 pm
- Imię: Sebastian
- Sprzęt: Hondaa 954 czasami
- Lokalizacja: Niepołomice
- Kontakt:
Re: WYPAD NA RYBY
Ja karpi powyżej 2kg nie jem
na szczęście bo nie smaczne są lepiej złowić i wypuścić 
Re: WYPAD NA RYBY
Ja to lubię brzanki i brzegówki. jak ich tam obfitość, to się chętnie wybiorę 
Re: WYPAD NA RYBY
Łowić nie umiem (może czas się nauczyć ) ale rybki zawsze można kupić podaj adres knajpy 
-
Sebaa86
- KGP 110

- Posty: 321
- Rejestracja: pn mar 04, 2013 5:15 pm
- Imię: Sebastian
- Sprzęt: Hondaa 954 czasami
- Lokalizacja: Niepołomice
- Kontakt:
Re: WYPAD NA RYBY
przy łowisku jest dobra
. wstępnie w środę jadę gdyby ktoś chciał się przyłączyć 
PS. jak nie biorą kończymy tak http://joemonster.org/filmy/63049/Nawalony_wedkarz_
PS. jak nie biorą kończymy tak http://joemonster.org/filmy/63049/Nawalony_wedkarz_
Re: WYPAD NA RYBY
Fujjjjj....Za takie zakończenie to ja bardzo podziękujeSebaa86 pisze:przy łowisku jest dobra. wstępnie w środę jadę gdyby ktoś chciał się przyłączyć
PS. jak nie biorą kończymy tak http://joemonster.org/filmy/63049/Nawalony_wedkarz_
Carpie Diem
-
Marcellus
- KGP 300

- Posty: 1186
- Rejestracja: sob paź 18, 2008 8:11 pm
- Imię: Marceli
- Sprzęt: szypki
- Lokalizacja: Bibice
Re: WYPAD NA RYBY
Może mi ktoś wytłumaczyć sens wędkowania po to, żeby złowić rybę i za moment wpuścić ją do wony ponownie ? Jak dla mnie bez sensu ...
Gloria victis; www.motocorde.pl
-
Noriad
- KGP 45

- Posty: 198
- Rejestracja: wt lut 12, 2008 11:19 pm
- Imię: Krzysiek
- Sprzęt: CeBula
- Lokalizacja: Kraków
Re: WYPAD NA RYBY
@Marcellus - a łowiłeś kiedyś ryby ? Bo dawno temu, jak łowiłem (na spławik) to właśnie cała frajda była obserwować jak ryba się interesuje Twoim robakiem (;)), i wyczuć moment, w którym należy ciąć + ew. walka z nią, żeby ją zaholować do brzegu. A później to już (przynajmniej dla mnie) ryba traci na atrakcyjności 
Jak to się mówi "nie o to chodzi, by złapać króliczka, ale by go gonić"
Jak to się mówi "nie o to chodzi, by złapać króliczka, ale by go gonić"
Play hard, go pro!
-
kenedi18
- Swój

- Posty: 123
- Rejestracja: sob lut 20, 2010 9:45 am
- Imię: Wojtek
- Sprzęt: FZ6N Black Edition
- Lokalizacja: Zagacie k.Krakowa
Re: WYPAD NA RYBY
Marcellus jak byłeś mały i łapałeś koniki polne to też je jadłeś? Pewnie nie, a więc o to chodzi w zabawie żeby powalczyć z rybą, poczuć na wędce ile taki mały niespełna 50cm szkrab może mieć siły i jak taka krótka walka może nas sponiewierać
osobiście nie łowie, bo jakoś brakuje mi na to czasu ale jak byłem mniejszy chodziło się codzień, może kiedyś jeszcze do tego wrócę, piękne czasu 
"Ty jesteś stary, a motór zawsze jary"
