Że na Ukrainie jest takie coś to nie przypuszczałem O_o wygląda naprawdę nieźle, ciekawe jak tam z dojazdem (podobno na Ukrainę nie warto wybierać się samochodem).aniaaa87 pisze:A może warto się zastanowić nad wyjazdem w Karpaty Wschodnie na Ukrainę, do miejscowości Bukovel ---> http://www.bukovel.com/en
Ponoć to najnowocześniejszy kurort w tej części Europy, ponad 60km połączonych tras, jazda nocna – 2 oświetlone wyciągi, darmowy snowpark, restauracje, kluby, lodowisko, sauny, rosyjskie banie, odnowa biologiczna, skutery, snowkite itp. Do tego karpacka gościnność no i tani alkohol Ośrodek jest monitorowany i strzeżony. Znajomy tam jeździ co roku, więc miejsce w miarę sprawdzone. Mówił, że warunki zbliżone do tych w alpejskich kurortach, a zdecydowanie jest bliżej i taniej.
Jeśli mowa o dobrych i bliskich miejscach to warto wspomnieć o Chopoku (Słowacja), warunki całkiem 'alpejskie', jedynie pogoda nie zawsze dopisuje. Można tam skoczyć spokojnie na weekend, z Krakowa ~3h jazdy. Jest tak blisko, że można się zastawiać czy jest sens cisnąć w Alpy.





