---> PUSTYNNA BURZA part V+V - 02.08.2014r <---

Informacje na temat spotkań czysto towarzyskich, grille, imprezy, wypady do knajp

Moderator: leon

Vivi
Znajomy
Posty: 21
Rejestracja: pn lis 18, 2013 4:14 pm
Imię: leszek
Sprzęt: Yamaha tzr 50

Re: ---> PUSTYNNA BURZA part V+V - 02.08.2014r <---

Post autor: Vivi » pn sie 04, 2014 10:19 am

Hel Lik pisze:co by sie nie wychylac za bardzo, tak żyje :) nie czekam na foto relacje :D

Oj było dobrze mimo ze do Helikówki się nie dopchałem
Ale efekty widziałem wiec mocna rzecz
Nie mam tylko zdjęć przypalanej tylnej części Helika ale smażył ja kilka razy
Załączniki
20140802_233403 (Kopiowanie).jpg

Awatar użytkownika
HELLik
Swój
Swój
Posty: 115
Rejestracja: czw wrz 27, 2012 6:48 am
Imię: Jacek
Sprzęt: Honda CBR F4i Sport
Lokalizacja: Kraków NH

Re: ---> PUSTYNNA BURZA part V+V - 02.08.2014r <---

Post autor: HELLik » pn sie 04, 2014 12:38 pm

Vivi pisze:
Hel Lik pisze:co by sie nie wychylac za bardzo, tak żyje :) nie czekam na foto relacje :D

Oj było dobrze mimo ze do Helikówki się nie dopchałem
Ale efekty widziałem wiec mocna rzecz
Nie mam tylko zdjęć przypalanej tylnej części Helika ale smażył ja kilka razy


ahahahahaha :D ale niema zle, obudzilem sie ( to juz cos) zęby wszystkie ( to juz dużo) nic nie boli poza glową ( prawie cud) , aa resztę się wypierze :P :lolsign: :lolsign: :lolsign:
https://www.facebook.com/jacek.sienko.3

Awatar użytkownika
Ancys
Znajomy
Posty: 28
Rejestracja: pn lis 18, 2013 4:55 pm
Imię: Anna
Sprzęt: Yamaha tzr50

Re: ---> PUSTYNNA BURZA part V+V - 02.08.2014r <---

Post autor: Ancys » pn sie 04, 2014 4:34 pm

Żołnierze po 48 h mogę już śmiało powiedzieć ze poborowy Ancys będzie zył :)
Dziękuje tym którzy się martwili i nie dobili :D i przepraszam tych którym zepsułam nocne manewry.
Po walkach pod forum oślepiona laserami z nieba przez siły wroga . Nafaszerowana prochami i przetransportowana do obozu celem rehabilitacji oraz podpięta pod kroplówkę ( czyt.warkę 0 % ) można powiedzieć że zaliczyłam unitarkę :mrgreen: .Niestety na terenie obozu podczas walk pojawił się szpieg o ksywie Rudy, który zapomniał chyba regulaminowo wymienić gebelsy bo jego ckm(ciężko kapującą mózgownica ) się zacięła ( swoich się nie kopie :evil: ) :fuck:

Awatar użytkownika
leon
GP
GP
Posty: 1702
Rejestracja: śr mar 05, 2008 3:05 pm
Sprzęt: SV650S & CBF125
Lokalizacja: Wieliczka

Re: ---> PUSTYNNA BURZA part V+V - 02.08.2014r <---

Post autor: leon » pn sie 04, 2014 7:35 pm

Lekko nie było, ale daliśmy radę. :wojsko: Nawet pomimo tego, że główny organizator zdezerterował w ostatniej chwili! :/ Co do poziomu imprezy, to żeby go podnieść w stosunku do zeszłego roku, trzeba by utopić w jeziorze przynajmniej dwa samochody i na na tyle uszkodzić przynajmniej trzy osoby żeby SOR się nimi zainteresował. ;) Może za rok się uda! :P A tym razem było bardzo spokojnie. Poza tym, że ktoś mi kurczaki zajeb.ł z grilla chyba innych incydentów nie odnotowano. :P Przy okazji, to sorry za tego focha i rzucanie w nocy garczkami i latarkami, ale te moje fileciki były już tak pięknie dopieczone... :P Niech szczeźnie ten kto mi je zeżarł! :twisted: Z innych ciekawostek, to była to pierwsza Pustynna Burza z profesjonalnym pokazem sztucznych ogni! Moris jesteś wielki! :respekt: :respekt: :respekt: Co do nagród bez konkursów, to nawet nie wiem, komu je wręczyłem, ale rano zostały z nich tylko puste butelki. :friday: Na przyszłorocznym plakacie bezapelacyjną i jednogłośną decyzją uczestników manewrów oraz grona organizatorskiego pojawi się Hellik i Marzena. :lolsign: :lolsign: :lolsign:

A przy okazji korzystając z okazji jeszcze raz dziękuję Stowarzyszeniu Motocyklistów Grupa Południe i Martynie za wsparcie imprezy dzięki, któremu grille i ognisko płonęły całą noc i poranek, a pragnienie można było ugasić jak co roku doskonałym markowym bułgarskim winem marki Sophia i wodą mineralną , której nazwy nie pamiętam, bo podobnie jak kurczaka ktoś nam ją z lodówki nad ranem podprowadził. :P

Do następnego! Oby równie udanego! :banghead:

Obrazek

Obrazek

Obrazek
www.picasaweb.google.com/leon.1981.krk

Awatar użytkownika
trzeci
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 97
Rejestracja: pn maja 28, 2012 5:49 pm
Imię: Paweł
Sprzęt: BMW S1000RR, ROne
Lokalizacja: Libiąż

Re: ---> PUSTYNNA BURZA part V+V - 02.08.2014r <---

Post autor: trzeci » wt sie 05, 2014 3:43 pm

Złożyła się jak scyzoryk, haha :D

Awatar użytkownika
Martyna
KGP 200
KGP 200
Posty: 786
Rejestracja: pt sty 14, 2011 9:24 am
Imię: Martyna
Sprzęt: różne :P

Re: ---> PUSTYNNA BURZA part V+V - 02.08.2014r <---

Post autor: Martyna » wt sie 05, 2014 7:56 pm

Eee tam, Marzena po prostu ćwiczyła jogę o poranku, a wy tu od razu, że zgon... ;)

Kolejna Pustynna za nami! Nie wiem co się stało w tym roku, że większość żołnierzy przybyła albo bez chęci do walki, albo bez amunicji, albo nie przybyła wcale... :shock: Kiedyś to było porządne alkoholowe forum, a teraz co...? Ale cóż, trudno mieć pretensje, w końcu przykład idzie z góry... (Ziggy pozdro :fuck: ). Dzięki tym, co byli i powalczyli, fajnie było też poznać trochę nowych osób! No i spróbować nowych trunków (szparagówka... no comment :niewiem: ).

Do następnego! :friday:

Obrazek

Awatar użytkownika
Sebaa86
KGP 110
KGP 110
Posty: 321
Rejestracja: pn mar 04, 2013 5:15 pm
Imię: Sebastian
Sprzęt: Hondaa 954 czasami
Lokalizacja: Niepołomice
Kontakt:

Re: ---> PUSTYNNA BURZA part V+V - 02.08.2014r <---

Post autor: Sebaa86 » wt sie 05, 2014 7:58 pm

sZparagówke też wypiliście?????. :lolsign: :lolsign: :lolsign:

Awatar użytkownika
Martyna
KGP 200
KGP 200
Posty: 786
Rejestracja: pt sty 14, 2011 9:24 am
Imię: Martyna
Sprzęt: różne :P

Re: ---> PUSTYNNA BURZA part V+V - 02.08.2014r <---

Post autor: Martyna » śr sie 06, 2014 5:44 am

Seba, na początku każdy się krzywił, ale rano jakoś jej nie było! :lolsign: Jak widać byli i tacy, co walczyli jak lwy! Bo wypić szparagówkę, to był wyczyn. :respekt:

Awatar użytkownika
wjtk
Kandydat
Kandydat
Posty: 50
Rejestracja: sob mar 22, 2014 9:40 am
Sprzęt: Honda VFR

Re: ---> PUSTYNNA BURZA part V+V - 02.08.2014r <---

Post autor: wjtk » śr sie 06, 2014 4:00 pm

Jak się nie ma co się lubi.. to się pije i szparagówkę ;D

Awatar użytkownika
MIESO
GP
GP
Posty: 29
Rejestracja: czw sty 19, 2012 7:19 pm
Sprzęt: Honda CBR F4i

Re: ---> PUSTYNNA BURZA part V+V - 02.08.2014r <---

Post autor: MIESO » śr sie 06, 2014 9:04 pm

Odezwał się ten co myślał że to wino i nalał sobie cały puchar :lolsign:
No Risk - No Fun !

Awatar użytkownika
wjtk
Kandydat
Kandydat
Posty: 50
Rejestracja: sob mar 22, 2014 9:40 am
Sprzęt: Honda VFR

Re: ---> PUSTYNNA BURZA part V+V - 02.08.2014r <---

Post autor: wjtk » śr sie 06, 2014 9:25 pm

Sam sobie nie nalewałem ;>

Awatar użytkownika
polly
GP
GP
Posty: 815
Rejestracja: ndz sty 30, 2011 11:33 am
Sprzęt: sózócki

Re: ---> PUSTYNNA BURZA part V+V - 02.08.2014r <---

Post autor: polly » czw sie 07, 2014 8:02 am

MIESO pisze:Odezwał się ten co myślał że to wino i nalał sobie cały puchar :lolsign:
Ja później pomyliłem kubki... Chciałem ten z sokiem :shock:
na co koni kupa, jak kierowca dupa?

Awatar użytkownika
krzychoo
GP
GP
Posty: 681
Rejestracja: wt gru 01, 2009 7:42 pm
Imię: Krzysiek
Sprzęt: autoBus 12, Hanka
Lokalizacja: Kraków/Bibice

Re: ---> PUSTYNNA BURZA part V+V - 02.08.2014r <---

Post autor: krzychoo » czw sie 07, 2014 8:46 am

polly pisze:
MIESO pisze:Odezwał się ten co myślał że to wino i nalał sobie cały puchar :lolsign:
Ja później pomyliłem kubki... Chciałem ten z sokiem :shock:
ale przeżywacie :P
---- www.mobildjs.pl ----

Awatar użytkownika
Martyna
KGP 200
KGP 200
Posty: 786
Rejestracja: pt sty 14, 2011 9:24 am
Imię: Martyna
Sprzęt: różne :P

Re: ---> PUSTYNNA BURZA part V+V - 02.08.2014r <---

Post autor: Martyna » czw sie 07, 2014 10:14 am

Krzychoo a spróbowałeś szparagówki? Myślę, że przy tym zeszłoroczny drink Ezechiela był całkiem smaczny, nie dziwię się, że przeżywają. ;)

Vivi
Znajomy
Posty: 21
Rejestracja: pn lis 18, 2013 4:14 pm
Imię: leszek
Sprzęt: Yamaha tzr 50

Re: ---> PUSTYNNA BURZA part V+V - 02.08.2014r <---

Post autor: Vivi » czw sie 07, 2014 10:20 am

Martyna pisze:Krzychoo a spróbowałeś szparagówki? Myślę, że przy tym zeszłoroczny drink Ezechiela był całkiem smaczny, nie dziwię się, że przeżywają. ;)

Czyli znaczy ze było orzeźwiające uf szczęście ze mnie nie pokosiło toto pic bo miało być ponoć dobre :lolsign:
Ale wielki :respekt: dla walecznych :dzienpo:

ODPOWIEDZ