Zauważyłem, że skromnie w dziale Kawasaki (tak tak, znam te legendy...
Jeżdżę nim dopiero od miesiąca, zatem niewiele jeszcze o nim wiem - ale postaram się na bieżąco uzupełniać opis o wrażenia z jazd.
Na chwilę obecną:
1) Mam 184 cm wzrostu i chętnie przespawałbym podnóżki o jakieś 3-4 cm niżej - ale wiem, że to raczej niemożliwe
2) Szyba - na dalsze wypady raczej powinna być wyższa (albo ja niższy).
Tyle jeśli chodzi o mankamenty, które wyłapałem (bardziej doświadczeni zapewne oczekują informacji o trakcji, hamulcach, sprzęgle, skrzyni biegów itp - to później, jak już nauczę się wyłapywać te sprawy z większą precyzją). Mam wrażenie że hamulce są nieco gorzej "dozowalne" niż w Gladiusie, na którym jeździłem w szkole - ale to może być złudne (mam bardzo mało doświadczenia, więc mogę coś mylnie interpretować).
Plusy:
1) Gęba śmieje się cały czas.
2) Patrz wyżej.
3) Znów patrz wyżej
4) To naprawdę poręczny motocykl - lata z lewej na prawą w zasadzie sam - wystarczy lekki przeciwskręt i moto składa się w zakręt - bajka.
5) Pozycja wyprostowana - w mieście bardzo wygodna. W trasie tyłek nieco do tyłu - i też jest super.
6) Światła - znośne. Przyznaję, że ostatnie 3 lata jeździłem samochodem z ksenonami - zatem ciężko mi się przyzwyczaić do jednej żarówki. Ale zrobiłem kilka nocnych przelotów ok 100 km, i raczej jest ok.
7) Mocne światło STOP (LED), mocne kierunki - to też fajna sprawa.
Po kolejnych jazdach zapewne opis uzupełnię.
Pozdr.
Michał

