Zakręty
Moderator: Policho
-
KorpOOz
- Swój

- Posty: 103
- Rejestracja: ndz paź 26, 2008 8:55 am
- Imię: Michał
- Sprzęt: Yamaha XT 660 X
- Lokalizacja: Kraków - P. Czerwony
Re: Zakręty
synekGT - też mogę polecić ten zakręt: Kamieńskiego - Powstańców. Fajnie się tam szlifuje moto i szoruje plecami po asfalcie:D
Pozdro, KorpOOz
Pozdro, KorpOOz
Re: Zakręty
można jeszcze pozwiedzać barierkiKorpOOz pisze:synekGT - też mogę polecić ten zakręt: Kamieńskiego - Powstańców. Fajnie się tam szlifuje moto i szoruje plecami po asfalcie:D
Pozdro, KorpOOz
Re: Zakręty
Właśnie muszę wpaść bo po trzech tygodniach bez jazdy jest masakra:(
-
Zeri
- KGP 45

- Posty: 194
- Rejestracja: czw gru 08, 2011 10:46 am
- Sprzęt: Kawa Z750
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Zakręty
komuś by się przydał detektor ironii/szydery 
Dobrze Ci radzą z tym torem, tam najwięcej się nauczysz. Jeżeli nie masz kiedy/jak/za co to poszukaj lepiej placu jakiegoś i tam sobie nawet kredą narysuj jakiś tor i próbuj coś się podszkolić. Branie zakrętów "setką" nie jest najlepszym pomysłem i moim zdaniem lepiej na początek spróbuj przy wolnych zakrętach zobaczyć jak nisko zejdziesz i jak ciasno uda Ci się zawrócić. Potem można pomyśleć o szybszej jeździe jak już przełamiesz tę "blokadę". Ćwiczenie "winklowania" na publicznych drogach to tylko proszenie się o nieszczęście.
Dobrze Ci radzą z tym torem, tam najwięcej się nauczysz. Jeżeli nie masz kiedy/jak/za co to poszukaj lepiej placu jakiegoś i tam sobie nawet kredą narysuj jakiś tor i próbuj coś się podszkolić. Branie zakrętów "setką" nie jest najlepszym pomysłem i moim zdaniem lepiej na początek spróbuj przy wolnych zakrętach zobaczyć jak nisko zejdziesz i jak ciasno uda Ci się zawrócić. Potem można pomyśleć o szybszej jeździe jak już przełamiesz tę "blokadę". Ćwiczenie "winklowania" na publicznych drogach to tylko proszenie się o nieszczęście.
Master of Disaster
Re: Zakręty
Popieram większość że najlepiej jest na torze
jeśli chodzi o zakręty to jak dla mnie to myślę że winkiel w Kasinie jest najlepszy w okolicy a 200km od Kraka za Sanokiem winkle Wujskie-Załuź na razie jeszcze nigdzie tak nie pośmigałem na normalnej drodze jak tam 
Re: Zakręty
No to wiadome że nie będę się uczył składać przy setce na budziku:P mam nadzieje że znajde chwile żeby podjechać ma ten tor bo to jest najlepsze rozwiązanie:)
-
brosp
- Znajomy
- Posty: 21
- Rejestracja: czw cze 28, 2012 8:30 am
- Imię: Paweł
- Sprzęt: był i nie ma
- Lokalizacja: krk
Re: Zakręty
Witam,miniu93 pisze:Będe musiał pomyśleć nad tym torem:)
Gdybyś się zdecydował na Radom lub Lublin w okolicach 14-15 lipca (s.-nd.) to daj proszę znać bo sam rozważam ten termin
Re: Zakręty
Ok to jak coś to będziemy sie spisywać:)
-
Grzes_ext
- GP

- Posty: 853
- Rejestracja: wt lis 17, 2009 4:13 pm
- Imię: Grzesiek
- Sprzęt: XT660X
- Lokalizacja: Kraków
Re: Zakręty
Weź może po prostu siądź na motocykl i jeździj często, z czasem odpowiednia pozycja będzie już przychodziło intuicyjnie i zakręty też będziesz pokonywał coraz odważniej. Jeśli ogólnie bardzo mało na motocyklu jeździłeś to wyjazd na tor też jakiś super efektów nie przyniesie. Polecam najpierw dobrze się rozjeździć na ulicy. A jak to zrobić? Po prostu jeździć, jak najwięcej !!
Na Olejaka Nie Ma Cwaniaka !!!
Re: Zakręty
No w sumie też racja tylko za bardzo nie ma jak często jeżdzić bo praca:(
-
Maciek#no.1
- KGP 45

- Posty: 161
- Rejestracja: śr lut 08, 2012 3:07 pm
- Imię: Maciek
- Sprzęt: Gixxer K5 750x
- Lokalizacja: Kraków, Nowa Huta
Re: Zakręty
Aaaa nie marudź
Mam 2 kilometry do pracy - pi*oko Rondo Kocmyrzowskie -> Rondo Czyżyńskie, a nie raz zdarzyło mi się jechać do pracy przez obwodnicę 
Rano do pracy, po południu do domu czasem na około dla przyjemności a kilometry lecą.
Rano do pracy, po południu do domu czasem na około dla przyjemności a kilometry lecą.
-
brosp
- Znajomy
- Posty: 21
- Rejestracja: czw cze 28, 2012 8:30 am
- Imię: Paweł
- Sprzęt: był i nie ma
- Lokalizacja: krk
Re: Zakręty
Bez wykrętówminiu93 pisze:No w sumie też racja tylko za bardzo nie ma jak często jeżdzić bo praca:(
Dla chcącego nic trudnego. Kupiłem moto między innymi żeby skrócić czas dojazdu do pracy i ograniczyć koszty transportu i co...
Dojazd z pracy do domu zajmuje o wieeele więcej na moto (zawsze bardziej na miejscu jest ta dłuższa droga
Życzę jak najdłuższych tras na dojazdy bo to wiele uczy i nie ważne czy w mieście czy poza - im więcej nawiniesz tym lepiej dla doświadczenia
Pozdr
P
-
Grzes_ext
- GP

- Posty: 853
- Rejestracja: wt lis 17, 2009 4:13 pm
- Imię: Grzesiek
- Sprzęt: XT660X
- Lokalizacja: Kraków
Re: Zakręty
Dokładnie najważniejsze żebyś jeździł jak najwięcej a wszystko przyjdzie z doświadczeniem !!
Jeździj do pracy codziennie, teraz pogoda temu sprzyja !
Na Olejaka Nie Ma Cwaniaka !!!


