Wyjazd na tor: Brno, Slovakiaring itp.
Moderator: Policho
-
Policho
- mod

- Posty: 2189
- Rejestracja: wt paź 28, 2008 7:07 pm
- Sprzęt: KTM 690 SMC R
- Lokalizacja: Małopolska
Wyjazd na tor: Brno, Slovakiaring itp.
Informacje o wyjazdach na różne tory w Naszym zasięgu oprócz Radomia i Lublina, ponieważ te dwa mają osobne tematy.
Prognozy pogody:
Poznań1 Poznań2 Poznań3-ICM
Brno
Bratysława/Slovakiaring
Prognozy pogody:
Poznań1 Poznań2 Poznań3-ICM
Brno
Bratysława/Slovakiaring
Ostatnio zmieniony sob cze 13, 2009 8:30 pm przez Policho, łącznie zmieniany 1 raz.
części zamienne - multimoto@o2.pl
-
arthur1984
- Swój

- Posty: 139
- Rejestracja: sob gru 01, 2007 1:48 pm
- Imię: Artur
- Sprzęt: Brak
- Lokalizacja: Prokocim-Krakow
-
Policho
- mod

- Posty: 2189
- Rejestracja: wt paź 28, 2008 7:07 pm
- Sprzęt: KTM 690 SMC R
- Lokalizacja: Małopolska
Wielkie dzięki za miłe towarzystwo. Do następnego wyjazdu.
Na dniach pojawi się relacja z Nocnego Latanią po Lublinie i całościowy opis wypadu na tor.
Co do wjazdu na obiekt to trzeba zadzwonić do PZM oddział Lublin i tam można się dowiedzieć kiedy są organizowane wjazdy moto i czy są jakieś wolne miejsca. Mam też fajny namiar na nocleg 4 min. drogi od toru, 40 zł/osobę. Pewnie nie bez znaczenia 5 min. na piechotę całodobowy monopolowy
. Choć warunki nie są hotelowe to da się wytrzymać. Jest natomiast miejsce na auta i moto, a do tego wszystko zamknięte za ogrodzeniem więc bezpiecznie.
Na dniach pojawi się relacja z Nocnego Latanią po Lublinie i całościowy opis wypadu na tor.
Co do wjazdu na obiekt to trzeba zadzwonić do PZM oddział Lublin i tam można się dowiedzieć kiedy są organizowane wjazdy moto i czy są jakieś wolne miejsca. Mam też fajny namiar na nocleg 4 min. drogi od toru, 40 zł/osobę. Pewnie nie bez znaczenia 5 min. na piechotę całodobowy monopolowy
części zamienne - multimoto@o2.pl
-
arthur1984
- Swój

- Posty: 139
- Rejestracja: sob gru 01, 2007 1:48 pm
- Imię: Artur
- Sprzęt: Brak
- Lokalizacja: Prokocim-Krakow
-
subx
- KGP 110

- Posty: 314
- Rejestracja: pt sie 29, 2008 3:18 pm
- Imię: Przemysław
- Sprzęt: 200hp+
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Witam,
jak wyżej:) dzięki za bardzo fajny wyjazd.
W skrócie, ja było:)
Dojechaliśmy z Policho na miejsce tzw. spoczynku przed czasem co już było podejrzane;) Miejscówka którą zarezerwował
Policho była strzałem w dziesiątkę, rządzona miętką ręką babcia i dziadzi którzy byli właścicielami "hotelu" spełniła idealnie swoją rolę.
Auta i moto zaparkowane za ogrodzeniem, tanio, blisko do toru i monopolowego(24h/d) tego drugiego niestety nie zdążyłem wykorzystać ;/.
Po wypakowaniu skarpet z samochodu i wyciągnięciu z moto pojechaliśmy na 21.00 w stronę centrum Lublina gdzie dzięki Pawłowi byliśmy ustawieni
z chłopakami z Lublyna na ich nocne l.
Po chwilce błądzenia i poszukiwania "winkla pod galerią" zapytałem chłopaczka na światłach(gsxr1000) czy nie wie gdzie to, okazało się że właśnie tam jedzie.
Już po chwili byliśmy na miejscu gdzie kierowani przez kolegę z Lublina "wtoczyliśmy" moto na chodnik 1,5m za zakaz wjazdu gdzie hucznie powitała nas Lublyńska Policja.
Po dłuższej pogawędce Policho-Policeman, zostaliśmy pouczeni, niestety nasz przewodnik został ukarany mandatem karnym w wysokości 300zł,za brak kat A, jak się okazało dla kolegi to już był
kolejny mandat w tym tygodniu dla kolegi za brak "A"(z resztą tej nocy nie on jeden z Lublina dostał mandat za brak kategorii)
Zebrało się po chwili ok 25 motocykli, koledzy z Lublina przywitali nas serdecznie po czym udaliśmy się na jazdę. Chłopaki śmigają powiedział bym rozsądnie, myślę że niema co się rozwodzić,
zawalidrogami nie byliśmy, o czym świadczy choćby fakt, że w pewnym momencie nocnego zatrzymaliśmy się na kilka minut bo musieliśmy poczekać na kogoś kto wie gdzie dalej jechać
.
Później pooglądaliśmy pokaz stuntu, w wykonaniu Lublińskiego Bossa, i zjedliśmy po bardzo dobrym hamburgerze o wesoło brzmiącej nazwie "(średni)rzeźnik"
Po powrocie przywitaliśmy Nightmare i Marcina którzy dojechali w nocy.
Rano udaliśmy się już w czwórkę na tor, gdzie warunki były świetne przez cały dzień, max liczba moto jeżdżących równocześnie to 4-5, po południu wyszło słońce, pizze na tor dowieźli, seta urwałem(na szczęście kolega z Lublyna i Policho poszukali i znaleźli zakład który to pospawał):) wszyscy slidery zdarliśmy solidnie:) i dostaliśmy od "trenera" kilka bardzo cennych rad.
Po jeździe wsadziliśmy moto na auta, zapinając je pasami techniką "na Policho" tzn. auto może spaść ze skarpy a moto ani drgnie.
i już by było po wszystkim gdyby nie podwójne pouczenie za niezapięte pasy
strata 30 minut w drodze powrotnej.
Było naprawdę fajnie!
Dzięki wszystkim raz jeszcze, planujmy następny wyjazd Brno lub Poznań!!
Kto nie był niech żałuje!
Pozdrawiam
subx(Przemek)
Policho mam nadzieje wrzuci foty:)
jak wyżej:) dzięki za bardzo fajny wyjazd.
W skrócie, ja było:)
Dojechaliśmy z Policho na miejsce tzw. spoczynku przed czasem co już było podejrzane;) Miejscówka którą zarezerwował
Policho była strzałem w dziesiątkę, rządzona miętką ręką babcia i dziadzi którzy byli właścicielami "hotelu" spełniła idealnie swoją rolę.
Auta i moto zaparkowane za ogrodzeniem, tanio, blisko do toru i monopolowego(24h/d) tego drugiego niestety nie zdążyłem wykorzystać ;/.
Po wypakowaniu skarpet z samochodu i wyciągnięciu z moto pojechaliśmy na 21.00 w stronę centrum Lublina gdzie dzięki Pawłowi byliśmy ustawieni
z chłopakami z Lublyna na ich nocne l.
Po chwilce błądzenia i poszukiwania "winkla pod galerią" zapytałem chłopaczka na światłach(gsxr1000) czy nie wie gdzie to, okazało się że właśnie tam jedzie.
Już po chwili byliśmy na miejscu gdzie kierowani przez kolegę z Lublina "wtoczyliśmy" moto na chodnik 1,5m za zakaz wjazdu gdzie hucznie powitała nas Lublyńska Policja.
Po dłuższej pogawędce Policho-Policeman, zostaliśmy pouczeni, niestety nasz przewodnik został ukarany mandatem karnym w wysokości 300zł,za brak kat A, jak się okazało dla kolegi to już był
kolejny mandat w tym tygodniu dla kolegi za brak "A"(z resztą tej nocy nie on jeden z Lublina dostał mandat za brak kategorii)
Zebrało się po chwili ok 25 motocykli, koledzy z Lublina przywitali nas serdecznie po czym udaliśmy się na jazdę. Chłopaki śmigają powiedział bym rozsądnie, myślę że niema co się rozwodzić,
zawalidrogami nie byliśmy, o czym świadczy choćby fakt, że w pewnym momencie nocnego zatrzymaliśmy się na kilka minut bo musieliśmy poczekać na kogoś kto wie gdzie dalej jechać
Później pooglądaliśmy pokaz stuntu, w wykonaniu Lublińskiego Bossa, i zjedliśmy po bardzo dobrym hamburgerze o wesoło brzmiącej nazwie "(średni)rzeźnik"
Po powrocie przywitaliśmy Nightmare i Marcina którzy dojechali w nocy.
Rano udaliśmy się już w czwórkę na tor, gdzie warunki były świetne przez cały dzień, max liczba moto jeżdżących równocześnie to 4-5, po południu wyszło słońce, pizze na tor dowieźli, seta urwałem(na szczęście kolega z Lublyna i Policho poszukali i znaleźli zakład który to pospawał):) wszyscy slidery zdarliśmy solidnie:) i dostaliśmy od "trenera" kilka bardzo cennych rad.
Po jeździe wsadziliśmy moto na auta, zapinając je pasami techniką "na Policho" tzn. auto może spaść ze skarpy a moto ani drgnie.
i już by było po wszystkim gdyby nie podwójne pouczenie za niezapięte pasy
Było naprawdę fajnie!
Dzięki wszystkim raz jeszcze, planujmy następny wyjazd Brno lub Poznań!!
Kto nie był niech żałuje!
Pozdrawiam
subx(Przemek)
Policho mam nadzieje wrzuci foty:)
"nie ma boga, jest MOTÓR!!!.."
-
arthur1984
- Swój

- Posty: 139
- Rejestracja: sob gru 01, 2007 1:48 pm
- Imię: Artur
- Sprzęt: Brak
- Lokalizacja: Prokocim-Krakow
-
Policho
- mod

- Posty: 2189
- Rejestracja: wt paź 28, 2008 7:07 pm
- Sprzęt: KTM 690 SMC R
- Lokalizacja: Małopolska
Dorzucam garść zdjęć do opisu wyjazdu (Subx spisałeś się) na Tor w Lublinie. Dodatkowo filmik z kilku okrążeń, nakręcony przez Subx`a.
Zdjęcia
Film
[ Dodano: 13 Czerwiec 2009, 21:47 ]
Jeździliśmy ok. 340 minut. Co do następnego wyjazdu na jakiś tor to są na razie tylko plany i nic więcej.
Zdjęcia
Film
[ Dodano: 13 Czerwiec 2009, 21:47 ]
Jeździliśmy ok. 340 minut. Co do następnego wyjazdu na jakiś tor to są na razie tylko plany i nic więcej.
części zamienne - multimoto@o2.pl
-
Policho
- mod

- Posty: 2189
- Rejestracja: wt paź 28, 2008 7:07 pm
- Sprzęt: KTM 690 SMC R
- Lokalizacja: Małopolska
Jak się znajdzie co najmniej 12 osób chętnych to mamy w niedzielę 28.06 tor w Lublinie załatwiony. W tym wypadku w godz. 10-15 kosztuje 60 zł. Jeśli będzie 7-11 osób to wjazd 100zł (pewnie do małej negocjacji). Jedziemy w sobotę po południu, nocleg na miejscu i rano śmigamy na tor. Pogoda wstępnie wygląda nie najgorzej, idzie poprawa. Całkowity koszt z paliwem oscyluje w granicach 250-300zł (tyle nam ostatnio wyszło).
Pisać w temacie lub na PW kto chce jechać. Jeśli ktoś nie jest pewien na 100% to proszę się nie zgłaszać.
Na razie jest nas ok. 5-6 osób.
Pisać w temacie lub na PW kto chce jechać. Jeśli ktoś nie jest pewien na 100% to proszę się nie zgłaszać.
Na razie jest nas ok. 5-6 osób.
części zamienne - multimoto@o2.pl
-
arthur1984
- Swój

- Posty: 139
- Rejestracja: sob gru 01, 2007 1:48 pm
- Imię: Artur
- Sprzęt: Brak
- Lokalizacja: Prokocim-Krakow
