Misja na Marsa - Bieszczady 2015
Moderator: leon
Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015
Hej umówiliśmy się na wspólny przelocić o 16:30.
Umówiliśmy się na autostradzie A4, na pierwszym MOP'ie za Krakowem w strone Tarnowa.
Jak by ktoś jeszcze chciał dołączyć to zapraszam. Trasa najprawdopodobniej taka, ale to jeszcze do ustalenia.
https://goo.gl/maps/FALbe
Umówiliśmy się na autostradzie A4, na pierwszym MOP'ie za Krakowem w strone Tarnowa.
Jak by ktoś jeszcze chciał dołączyć to zapraszam. Trasa najprawdopodobniej taka, ale to jeszcze do ustalenia.
https://goo.gl/maps/FALbe
-
Meg
- KGP 45

- Posty: 170
- Rejestracja: pt sie 17, 2012 3:00 pm
- Imię: Małgorzata
- Sprzęt: Suzuki
- Lokalizacja: Kraków
Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015
Domek nr 1 (chyba... ten na górze po prawej)
Artur, Iza, Owca z dziewczyną, Kropelka, Luki
Domek nr 2 (chyba... ten na górze po lewej)
Grześ, Daga, Qcyk z dziewczyną, Michał, Luk
Domek nr 3
Ja, Leon, Adi, Ela, Seba, Krzychoo
Domek nr 4
Safiany, Ezechiel, Meg, Polly, Emilka, Anchor
Przybudówka
Arcine, Chetka, Lili (+ osoby które mają być chyba że ich nie będzie)
Jeśli jeszcze ktoś się planuje pojawić to dajcie znać, bo muszę potwierdzić właścicielowi ilość osób.
Artur, Iza, Owca z dziewczyną, Kropelka, Luki
Domek nr 2 (chyba... ten na górze po lewej)
Grześ, Daga, Qcyk z dziewczyną, Michał, Luk
Domek nr 3
Ja, Leon, Adi, Ela, Seba, Krzychoo
Domek nr 4
Safiany, Ezechiel, Meg, Polly, Emilka, Anchor
Przybudówka
Arcine, Chetka, Lili (+ osoby które mają być chyba że ich nie będzie)
Jeśli jeszcze ktoś się planuje pojawić to dajcie znać, bo muszę potwierdzić właścicielowi ilość osób.
Nie ufam ludziom,którzy nie lubią czekolady:)
-
Lili
- KGP 110

- Posty: 352
- Rejestracja: wt paź 25, 2011 1:07 pm
- Imię: Aga
- Sprzęt: SV650S
- Lokalizacja: Kraków NH
Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015
Wybiera się ktoś w okolicach godz 19? Osobiście wcześniej nie mogę, a samej mi się średnio chce 
..........$
......%
.............. <3
......%
.............. <3
-
Ezechiel
- GP

- Posty: 425
- Rejestracja: ndz lip 03, 2011 9:14 pm
- Imię: Wojtek
- Sprzęt: Gix ;)
- Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015
Wraz z Meg wylatujemy z Krakowa po godzinie 18 z Ridera. Gdyby ktoś chciał do nas dołączyć - zapraszamy.
-
Biniu
- KGP 260

- Posty: 867
- Rejestracja: pt sty 06, 2012 9:01 pm
- Imię: Bartek
- Sprzęt: CB 1000 R
- Lokalizacja: Kraków
Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015
JaLili pisze:Wybiera się ktoś w okolicach godz 19? Osobiście wcześniej nie mogę, a samej mi się średnio chce
-
Owca.B
- Swój

- Posty: 104
- Rejestracja: ndz paź 17, 2010 7:20 pm
- Imię: Lucjan
- Sprzęt: CB1000R
- Lokalizacja: Wola Dębińska okol. Brzeska
Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015
Misja dla mnie i Anety juz sie skonczyla niestety , ale było super, ekstra i w ogóle bajera:-) W drodze powrotnej zostalismy ustrzeleni przez Panow w Niebieskich wdziankach. Obylo sie jednak bez mandatu. Operator suszarki okazal sie byc motocyklista
Milo było zobaczyc stare dawno nie widziane mordy i poznac nowe:-D Wielkie podziękowanie dla Martyny za organizację
Pozdrawiamy Wszystkich, dzięki bardzo za wspólne badania;-)
To, co moje jest moje, co jara mnie...
-
kropelka
- Świeżak
- Posty: 4
- Rejestracja: pn mar 23, 2015 9:45 pm
- Imię: Karolina
- Sprzęt: Gsr600
- Lokalizacja: Wawrzenczyce
Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015
My tez szcześliwie wróciliśmy juz. Dzieki za ciepłe przyjęcie i dobry weekend:) Miło było poznać tylu ludzi z pasja motocyklowa:) Do następnego!
-
tomekm2704
- Znajomy
- Posty: 15
- Rejestracja: czw maja 01, 2014 2:58 pm
- Imię: Tomek
- Sprzęt: Fazer8 / CBF600
- Lokalizacja: Kraków
Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015
Wszystkim, którzy pytali podaje przepis na nynkówkę z cytryn tak jak go zapamiętałem.
Wiadro cytryn obieramy ze skórki jak najcieniej (tylko to żółte). Skórki zalewamy litrem spirytusu i pozostawiamy dokładnie na godzinę, bo jeżeli posiedzi dłużej to będzie gorzka. W osobnym wątku wyciskamy 0,75 soku z obranych cytryn, dolewamy 0,75 wody, dodajemy szklankę i pół cukru, potem podgrzewamy tak żeby się cukier rozpuścił. Odcedzamy spirytus od skórek i wszystko razem mieszamy. Voila, można pić.
Dzięki za imprezę, było super. Cało dotarłem na kanapę.
Wiadro cytryn obieramy ze skórki jak najcieniej (tylko to żółte). Skórki zalewamy litrem spirytusu i pozostawiamy dokładnie na godzinę, bo jeżeli posiedzi dłużej to będzie gorzka. W osobnym wątku wyciskamy 0,75 soku z obranych cytryn, dolewamy 0,75 wody, dodajemy szklankę i pół cukru, potem podgrzewamy tak żeby się cukier rozpuścił. Odcedzamy spirytus od skórek i wszystko razem mieszamy. Voila, można pić.
Dzięki za imprezę, było super. Cało dotarłem na kanapę.
-
Biniu
- KGP 260

- Posty: 867
- Rejestracja: pt sty 06, 2012 9:01 pm
- Imię: Bartek
- Sprzęt: CB 1000 R
- Lokalizacja: Kraków
Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015
Retoryka jakby znanaOwca.B pisze: ... ale było super, ekstra i w ogóle ...
Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015
Jak tam naukowcy, wszyscy dotarli bezpiecznie do domów?
Dzięki wszystkim za udział w misji i poświęcenia dla nauki!
Mars zdobyty po raz kolejny!
Strat w ludziach nie odnotowano. Osobniki, którym atmosfera na Marsie okazała się nie sprzyjać, zostały przetransportowane bezpiecznie (??? no w każdym razie przetransportowane) na Ziemię. Straty w sprzęcie niewielkie, ale konieczne bo wg. niektórych Pollyemu paliło się oko i trzeba było je zgasić.
Odkryliśmy także nową planetę, dla odmiany zamieszkałą przez istoty rozumne. Integracja przebiegła pomyślnie podczas... jak to było? "Potupaj-party"?

Jak widać wciąż mamy co badać i odkrywać, dlatego kolejna misja na Marsa startuje już za rok! Cieszę się, że grono zasłużonych już naukowców zostało zasilone przez świeżą krew! Aczkolwiek w przyszłym roku, nie będzie zgody na dopisywanie się po terminie, gdyż żadnych z obiecanych chipsów ani piwa nie dostałam!
Poza tymi, które ukradłam Krzychoowi, ale to się nie liczy.
Dzięki wszystkim raz jeszcze, mam nadzieję, że widzimy się wkrótce w Gliczarowie albo na jakimś winter-ge-cośtam!
Dzięki wszystkim za udział w misji i poświęcenia dla nauki!

Jak widać wciąż mamy co badać i odkrywać, dlatego kolejna misja na Marsa startuje już za rok! Cieszę się, że grono zasłużonych już naukowców zostało zasilone przez świeżą krew! Aczkolwiek w przyszłym roku, nie będzie zgody na dopisywanie się po terminie, gdyż żadnych z obiecanych chipsów ani piwa nie dostałam!
Dzięki wszystkim raz jeszcze, mam nadzieję, że widzimy się wkrótce w Gliczarowie albo na jakimś winter-ge-cośtam!
-
Ezechiel
- GP

- Posty: 425
- Rejestracja: ndz lip 03, 2011 9:14 pm
- Imię: Wojtek
- Sprzęt: Gix ;)
- Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015
My jako ostatni zamykaliśmy laboratorium i na pewno wszyscy wyjechali
W drodze powrotnej motocykle nie do końca chciały z nami współpracować ale jakoś dotarliśmy do domów.
Impreza godna!! Misja na Marsa doskonale zorganizowana. Zabezpieczenie ppoż, zapas płynów, wzajemna asekuracja przy zejściu. Wszystko było elegancko. Nawet ziemniaczki z ogniska były idealne ale za 5 minut.
Generalnie polecam
Do zobaczenia za rok... Martynka, Leon - dziękujemy za organizację, a wszystkim pozostałym za super zabawę.
Uważam, że utworem tego wyjazdu powinna zostać ta piosenka. Kto był na sztacheta party ten wie o co kaman
Pozdro 600!
Impreza godna!! Misja na Marsa doskonale zorganizowana. Zabezpieczenie ppoż, zapas płynów, wzajemna asekuracja przy zejściu. Wszystko było elegancko. Nawet ziemniaczki z ogniska były idealne ale za 5 minut.
Generalnie polecam
Uważam, że utworem tego wyjazdu powinna zostać ta piosenka. Kto był na sztacheta party ten wie o co kaman
Pozdro 600!
-
CichyBOB
- Znajomy
- Posty: 11
- Rejestracja: ndz sty 18, 2015 6:05 pm
- Imię: Dominik
- Sprzęt: o2o
- Lokalizacja: Kraków / Nowy Sącz
Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015
dziękuje, dziękuje, dziękuje, wszystkim ! było "nieziemsko" 
Poznać Was to sama przyjemność, organizatorom ogromne brawa.
PS. Martyno, mea culpa.. daj szanse na rehabilitacje
( chipsy miały być super świeże więc kolega Tomek nawet wyskoczył na pole ziemniaków poszukac, ale wszystko juz wykopane było
)
Poznać Was to sama przyjemność, organizatorom ogromne brawa.
PS. Martyno, mea culpa.. daj szanse na rehabilitacje
-
Anchor
- KGP 45

- Posty: 180
- Rejestracja: śr sty 20, 2010 12:31 pm
- Imię: Andrzej
- Sprzęt: Tiger 1050
- Lokalizacja: Kraków
Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015
To i ja się do tych dziękczynności przyłączę. Jak zwykle - standard, w sumie nuda. Czy kiedyś trafi się wyjazd, który się po prostu nie uda ?(nawet nie czuję jak rymuję
).
Miało być zajebiście i tak było. Oczywiście mega ukłony dla Martyny i Leona oraz dla Was wszystkich. Już nie mogę doczekać się Gliczarowa. Pozdrówka.
P.S.
Kto jeszcze ma jakieś foty niech gdzieś daje, moję są na fejsie. Nie jest ich dużo, ale zawsze.
A.
Miało być zajebiście i tak było. Oczywiście mega ukłony dla Martyny i Leona oraz dla Was wszystkich. Już nie mogę doczekać się Gliczarowa. Pozdrówka.
P.S.
Kto jeszcze ma jakieś foty niech gdzieś daje, moję są na fejsie. Nie jest ich dużo, ale zawsze.
A.
-
leon
- GP

- Posty: 1702
- Rejestracja: śr mar 05, 2008 3:05 pm
- Sprzęt: SV650S & CBF125
- Lokalizacja: Wieliczka
Re: Misja na Marsa - Bieszczady 2015
Również dołączam swoje lekko spóźnione ochy i achy na temat tegorocznych badań przeprowadzonych w naszym ośrodku!
Z racji zeszłorocznych przejść związanych z moją nieudaną teleportacją z piętra na ogródek tym razem, co prawda odpuściłem tradycyjne wyjście na Marsa, ale i tak było nieziemsko.
Żałuję tylko, że drugiego wieczoru nie dotrwałem do wyjścia na "potuptaj party".
Może za rok uda się nadrobić!
Mam nadzieję, że widzimy się na kolejnej misji!
Przy okazji - ma ktoś jakieś zdjęcia? Bo moje niestety gdzieś się zniknęły.
Przy okazji - ma ktoś jakieś zdjęcia? Bo moje niestety gdzieś się zniknęły.
www.picasaweb.google.com/leon.1981.krk

