Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon

Rozmowy na temat moto-tekstow i przepisow PoRD

Moderatorzy: Qcyk, WS

Awatar użytkownika
Iwantcookie
KGP 160
KGP 160
Posty: 408
Rejestracja: wt lis 05, 2013 9:45 am
Imię: Kamil
Sprzęt: HH
Lokalizacja: Kraków NH

Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon

Post autor: Iwantcookie » pn gru 02, 2013 9:15 pm

Stety niestety najczęściej jest to wynik tego że już siadając rano na kiblu jesteś w pracy... I choćbyś nie chciał to ten cholerny służbowy telefon musisz odebrać.
"Błyszczy się na słońcu motur !"

Awatar użytkownika
Policho
mod
mod
Posty: 2189
Rejestracja: wt paź 28, 2008 7:07 pm
Sprzęt: KTM 690 SMC R
Lokalizacja: Małopolska

Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon

Post autor: Policho » pn gru 02, 2013 9:50 pm

Picie kawy podczas jazdy z pasażerem kosztuje 100zł. Wiem to z praktyki, na szczęście nie własnej.
części zamienne - multimoto@o2.pl

Awatar użytkownika
polly
GP
GP
Posty: 815
Rejestracja: ndz sty 30, 2011 11:33 am
Sprzęt: sózócki

Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon

Post autor: polly » wt gru 03, 2013 12:46 am

Ziggy pisze:Nie do końca się sprecyzowałem - chodzi mi o zagadnienia związane z samochodem (bo wiadomo,że motocykliści palą, jedzą, robią fotki i piszą na fejsie w czasie jazdy :) ).
Uwierz, że znam takich, co sobie wyciągają aparat podczas jazdy na moto i cykają zdjęcia... :mrgreen:
Ziggy pisze:Stąd zainteresowanie, czy chodzi o dekoncentrację czy zajętą łapę.
Wg. naszego prawa, to jednak ta zajęta ręka problemem. Przez słuchawkę bluetooth czy inne zestawy nie wymagające trzymania telefonu w ręce można legalnie rozmawiać prowadząc samochód. To, że jest to niebezpieczne, to inna sprawa :).
Ziggy pisze:Wydaje mi się, że jesli trzymamy koma w łapie i przychodzi do zmiany biegu to w grę wchodzi szyja z ramieniem lub ekwilibrystyka "bez trzymanki" (oj, biada temu, co ma geometrię rozjechaną...) co może spowodować "utratę toru jazdy".
Zawsze można trzymać lewą ręką telefon, jak trzeba bieg zmienić puszczasz kierownice, przerzucasz szybko i jedziesz dalej :lolsign:.
na co koni kupa, jak kierowca dupa?

Awatar użytkownika
Leonidasek
KGP 110
KGP 110
Posty: 378
Rejestracja: czw kwie 26, 2012 6:34 pm
Imię: Bartek
Sprzęt: Szerszeń
Lokalizacja: KBR

Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon

Post autor: Leonidasek » wt gru 03, 2013 6:29 am

Ziggy przecież ty masz automata, to co się zmianą biegów przejmujesz, prawa zawsze wolna ;)
Mój nr: 509521184

Awatar użytkownika
Ziggy
ADMIN
ADMIN
Posty: 1738
Rejestracja: pn gru 27, 2004 6:23 pm
Imię: Zygmunt
Sprzęt: Suzuki TL 1000 R

Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon

Post autor: Ziggy » wt gru 03, 2013 8:19 am

Leonidasek, pamiętliwa bestio :P
Stąd założyłem temat - jak mam automat to prawa ręka jest mi naprawdę do niczego nie potrzebna (tzn potrzebna do głaskania, trzymania za kolanko, itp.) i się zastanawiam, czy z tym gadaniem przez tel. chodzi o koncentrację czy przydatność dłoni.

Awatar użytkownika
Leonidasek
KGP 110
KGP 110
Posty: 378
Rejestracja: czw kwie 26, 2012 6:34 pm
Imię: Bartek
Sprzęt: Szerszeń
Lokalizacja: KBR

Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon

Post autor: Leonidasek » wt gru 03, 2013 8:38 am

Przypuszczam że o wolna dłoń ale koncentracja też z pewnością nie jest bez znaczenia, ale o tym nikt nie wspomina wręcz pozwala ustawodawca rozpraszać uwagę rozmowa przez zestaw głosnomowiacy, bluta czy inne wynalazki słuchawakowe :niewiem:

Ziggy jakoś mi się tak skojarzyło z tym automatem i górką w Gliczarowie :friday:

PS.
Ziggy pisze:[...]prawa ręka jest mi naprawdę do niczego nie potrzebna (tzn potrzebna do głaskania, trzymania za kolanko, itp.)[...]
Za to właśnie lubię automaty :respekt:
Mój nr: 509521184

Awatar użytkownika
Ziggy
ADMIN
ADMIN
Posty: 1738
Rejestracja: pn gru 27, 2004 6:23 pm
Imię: Zygmunt
Sprzęt: Suzuki TL 1000 R

Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon

Post autor: Ziggy » wt gru 03, 2013 8:53 am

Leonidasek pisze:Ziggy jakoś mi się tak skojarzyło z tym automatem i górką w Gliczarowie :friday:
Ha - już wiem jak wyłączyć trakcję. Guzikiem ! :D

Awatar użytkownika
Leonidasek
KGP 110
KGP 110
Posty: 378
Rejestracja: czw kwie 26, 2012 6:34 pm
Imię: Bartek
Sprzęt: Szerszeń
Lokalizacja: KBR

Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon

Post autor: Leonidasek » wt gru 03, 2013 9:40 am

Mistrzu nasz u mnie za to piwo :banghead: , będzie lekcja na przyszłość.

Nie odbiegająć zbytnio od tematu, to faktycznie czy samo trzymanie aparatu w ręku jest aż tak szkodliwe, nie mowie tutaj o pisaniu SMS co poniekąd można porównać ze strojeniem radia, odwraca uwagę, zajmuję rękę a zabronione nie jest :/. Jeśli jedziemy w/w automatem to ta ręka jest nam i tak zbędna, wiem wiem obie ręce na kierownicy ale jak wtedy biegi zmieniać w manualu ;)
Mój nr: 509521184

Awatar użytkownika
radekw
KGP 45
KGP 45
Posty: 175
Rejestracja: wt paź 25, 2011 3:39 pm
Imię: Radek
Sprzęt: CRF 1000D
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon

Post autor: radekw » wt gru 03, 2013 10:32 am

Leonidasek pisze:Nie odbiegająć zbytnio od tematu, to faktycznie czy samo trzymanie aparatu w ręku jest aż tak szkodliwe
Jest, chyba że mam wyjątkowego pecha, bo w tych kilkunastu przypadkach, gdy samochód wymusił mi pierwszeństwo wyjeżdżając z podporządkowanej i zmuszając mnie do hamowania lub uniku, kierowca rozmawiał przez telefon trzymając go w lewej ręce i właśnie zasłaniając sobie cały widok na lewo. Mam zieloną strzałkę, to sruuuu, jedziemy nie patrząc w lewo! I zdziwienie gdy przy bocznej szybie pojawia się motocyklista robiąc :nono:

Awatar użytkownika
Leonidasek
KGP 110
KGP 110
Posty: 378
Rejestracja: czw kwie 26, 2012 6:34 pm
Imię: Bartek
Sprzęt: Szerszeń
Lokalizacja: KBR

Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon

Post autor: Leonidasek » wt gru 03, 2013 10:39 am

Przypuszczam że jak nie chciało im ( kierowcą ) się dobrze spojrzeć czy coś nie jedzie to bez telefonu mogłoby być podobnie, tak mi się wydaje.
Mój nr: 509521184

jerryk
KGP 200
KGP 200
Posty: 621
Rejestracja: pn mar 15, 2010 11:20 am
Sprzęt: Skuter 125
Lokalizacja: KRA

Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon

Post autor: jerryk » śr gru 04, 2013 8:58 am

Warto przeczytać i się zastanowić, czy warto aż tak ryzykować.
http://motoryzacja.interia.pl/hity_dnia ... 70661,8377

Awatar użytkownika
Iwantcookie
KGP 160
KGP 160
Posty: 408
Rejestracja: wt lis 05, 2013 9:45 am
Imię: Kamil
Sprzęt: HH
Lokalizacja: Kraków NH

Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon

Post autor: Iwantcookie » śr gru 04, 2013 9:29 am

Może w przepisach piszą o zajętej ręce, ale ktokolwiek kiedykolwiek rozmawiał przez telefon jadąc samochodem wie ile to uwagi pochłania. Istotne jest to, że jak trzymasz telefon to masz zaburzone naturalne odruchy związane z kierowaniem pojazdem bo "brakuje Ci ręki". W związku z tym trzeba poświęcić dodatkową uwagę na kombinowanie jak zrobić to czy tamto jedną ręką, kosztem skupienia uwagi na drodze. A do tego prowadzić jeszcze sensowną konwersacje:) Na tej samej zasadzie jak kiedy siadło się pierwszy raz na moto czy do samochodu to trzeba było myśleć nie tylko o tym co się dzieje na drodze ale też o tym jak zmienić biegi, łagodnie ruszyć itp.
"Błyszczy się na słońcu motur !"

Awatar użytkownika
Lili
KGP 110
KGP 110
Posty: 352
Rejestracja: wt paź 25, 2011 1:07 pm
Imię: Aga
Sprzęt: SV650S
Lokalizacja: Kraków NH

Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon

Post autor: Lili » śr gru 04, 2013 9:56 am

bonusikkk pisze:Cytuję treść ustawy:

Kierującemu pojazdem zabrania się:
1. korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku.
Rozchodzi się o "korzystanie", a nie o rozmowę.
Rozchodzi się. A nijak ma się do rzeczywistości. Oczywistym jest, że telefon zajmuje i ręce i umysł.

A że przepisy nie uwzględniają faktu, że opcja zestawu słuchawkowego lub głośnomówiącego wcale nie poprawia bezpieczeństwa, mamy złudne poczucie, że korzystając z takich zestawów, prowadzimy bezpiecznie.
O ile się nie mylę, to np. w Japonii i Portugalii obowiązuje całkowity zakaz korzystania z telefonu.

Czyli.. Nie prowadź pod wpływem telefonu :)
..........$
......%
.............. <3

Awatar użytkownika
Iwantcookie
KGP 160
KGP 160
Posty: 408
Rejestracja: wt lis 05, 2013 9:45 am
Imię: Kamil
Sprzęt: HH
Lokalizacja: Kraków NH

Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon

Post autor: Iwantcookie » śr gru 04, 2013 10:02 am

To ja powiem tak. Mój ojciec często pracuje w trasie i wiecznie pod telefonem (taka praca, cóż zrobić). Oczywiście ma zestaw głośnomówiący. I od razu z moich obserwacji i doświadczeń z jeżdżenia z nim (a sporadycznie od kilkunastu lat mi się zdarza) mogę z ręką na sercu powiedzieć, że niczym się jego jazda nie różni w zależności od tego czy rozmawia czy nie. Żadnej stłuczki, żadnego "dziwnego" zachowania na drodze charakterystycznego dla ludzi którzy gadają przez telefon. Nie można więc aż tak generalizować:)

Z reszta też inaczej jest jak prowadzisz krótkie rozmowy o konkretach (służbowe) a co innego jak się z kimś kłócisz przez telefon albo pier****** jakiś smuty z "psiapsiułą" ^^
"Błyszczy się na słońcu motur !"

Awatar użytkownika
Biniu
KGP 260
KGP 260
Posty: 867
Rejestracja: pt sty 06, 2012 9:01 pm
Imię: Bartek
Sprzęt: CB 1000 R
Lokalizacja: Kraków

Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon

Post autor: Biniu » śr gru 04, 2013 11:06 am

Zestaw głośnomówiący w aucie jest super rozwiązaniem, ale musi być po prostu dobrej jakości. Krzyczenie do kogoś i ciągłe powtarzanie tylko podnosi poziom ciśnienia i nerwów kierowcy. Testowałem już różne zestawy BT. Ja mam zestaw w każdym z aut domowych i muszę przyznać ze zdziwieniem, że najgorszy jest CK200 Nokii. Może dlatego, że ekranik się już "obruszał" i trzeba wiedzieć jak go ustawić aby styki działały. No i jeszcze się "rozszedł" od gorąca jak namoknięta sklejka. Najlepiej wypada w testach Novero. Jest relatwnie tani a super działa.
:(

ODPOWIEDZ