Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon
-
Iwantcookie
- KGP 160

- Posty: 408
- Rejestracja: wt lis 05, 2013 9:45 am
- Imię: Kamil
- Sprzęt: HH
- Lokalizacja: Kraków NH
Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon
Ja zazwyczaj korzystam z wbudowanego w telefon. Mic dobrze łapie, a telefon siedzi sobie grzecznie w uchwycie:)
"Błyszczy się na słońcu motur !"
-
Leonidasek
- KGP 110

- Posty: 378
- Rejestracja: czw kwie 26, 2012 6:34 pm
- Imię: Bartek
- Sprzęt: Szerszeń
- Lokalizacja: KBR
Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon
Kto bez winy niech pierwszy rzuci telefonem
. Zestawu nie mam bo po prostu staram sie nie korzystać, chyba ze bardzo musze to jest: "zadzwonie za 20min" i po temacie
Mój nr: 509521184
-
Iwantcookie
- KGP 160

- Posty: 408
- Rejestracja: wt lis 05, 2013 9:45 am
- Imię: Kamil
- Sprzęt: HH
- Lokalizacja: Kraków NH
Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon
I tak jest najlepiej.
"Błyszczy się na słońcu motur !"
-
Lili
- KGP 110

- Posty: 352
- Rejestracja: wt paź 25, 2011 1:07 pm
- Imię: Aga
- Sprzęt: SV650S
- Lokalizacja: Kraków NH
Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon
Podobno są też różnego rodzaju aplikacje ułatwiające niekorzystanie z telefonu podczas jazdy.
Np automatycznie odrzucają połączenia przychodzące a równocześnie wysyłają do osoby dzwoniącej ustawioną wcześniej wiadomość, itp.
Albo dla tel z gps, w momencie gdy telefon przekroczy określoną szybkość poruszania się, następuje blokada. A wtedy popisane i podzwonione
Np automatycznie odrzucają połączenia przychodzące a równocześnie wysyłają do osoby dzwoniącej ustawioną wcześniej wiadomość, itp.
Albo dla tel z gps, w momencie gdy telefon przekroczy określoną szybkość poruszania się, następuje blokada. A wtedy popisane i podzwonione
..........$
......%
.............. <3
......%
.............. <3
-
Biniu
- KGP 260

- Posty: 867
- Rejestracja: pt sty 06, 2012 9:01 pm
- Imię: Bartek
- Sprzęt: CB 1000 R
- Lokalizacja: Kraków
Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon
Lili pisze:Podobno są też różnego rodzaju aplikacje ułatwiające niekorzystanie z telefonu podczas jazdy.
Np automatycznie odrzucają połączenia przychodzące a równocześnie wysyłają do osoby dzwoniącej ustawioną wcześniej wiadomość, itp.
Albo dla tel z gps, w momencie gdy telefon przekroczy określoną szybkość poruszania się, następuje blokada. A wtedy popisane i podzwonione
Lili możesz jakąś nazwę sprawdzonego programu lub linka podesłać? Nie wiedziałem, że takie coś jest.
-
David
- KGP 80

- Posty: 233
- Rejestracja: śr cze 18, 2008 4:03 pm
- Sprzęt: Kawasaki no_LTD
- Lokalizacja: Kraków
Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon
Reasumując Wasze rozważania:
opcja 1. Nie używać telefonu podczas jazdy, bo zajmuje ręce. Ale juz jeść, jarać, za cycka trzymać w czasie jazdy, to można? przeciez tez zajmuje ręce.
opcja 2. Nie używać telefony podczas jazdy, bo rozmowa zajmuje uwagę. No dobra, a rozmowa z pasażerem to tez powinna być zakazana? Bo niby co, mniej zajmuje uwagę kierowcy ?
opcja 3. Nie używać telefonu podczas jazdy, bo zajmuje ręce i uwagę, przez co kretyn w puszce, stwarza niebezpieczeństwo, .
Głupi puszkarz nie ma przecież takiego doświadczenia na drodze i refleksu jak my, krUlowie 250/h po Bora i na koło z pod świateł.
My mamy kontrolę nad tym co robimy - a on to potencjalny zabójca.
opcja 1. Nie używać telefonu podczas jazdy, bo zajmuje ręce. Ale juz jeść, jarać, za cycka trzymać w czasie jazdy, to można? przeciez tez zajmuje ręce.
opcja 2. Nie używać telefony podczas jazdy, bo rozmowa zajmuje uwagę. No dobra, a rozmowa z pasażerem to tez powinna być zakazana? Bo niby co, mniej zajmuje uwagę kierowcy ?
opcja 3. Nie używać telefonu podczas jazdy, bo zajmuje ręce i uwagę, przez co kretyn w puszce, stwarza niebezpieczeństwo, .
Głupi puszkarz nie ma przecież takiego doświadczenia na drodze i refleksu jak my, krUlowie 250/h po Bora i na koło z pod świateł.
My mamy kontrolę nad tym co robimy - a on to potencjalny zabójca.
---------------------------------------------
Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon
Wytłumacz mi, o co bijesz pianę? Tak czytam i czytam i nie mogę znaleźć sensownego powodu.David pisze:Reasumując Wasze rozważania:
opcja 1. Nie używać telefonu podczas jazdy, bo zajmuje ręce. Ale juz jeść, jarać, za cycka trzymać w czasie jazdy, to można? przeciez tez zajmuje ręce.
opcja 2. Nie używać telefony podczas jazdy, bo rozmowa zajmuje uwagę. No dobra, a rozmowa z pasażerem to tez powinna być zakazana? Bo niby co, mniej zajmuje uwagę kierowcy ?
opcja 3. Nie używać telefonu podczas jazdy, bo zajmuje ręce i uwagę, przez co kretyn w puszce, stwarza niebezpieczeństwo, .
Głupi puszkarz nie ma przecież takiego doświadczenia na drodze i refleksu jak my, krUlowie 250/h po Bora i na koło z pod świateł.
My mamy kontrolę nad tym co robimy - a on to potencjalny zabójca.
Jak dla mnie to znakomita większość postów w tym temacie jest pisana przez kierowców samochodów i jako pouczenie dla kierowców w/w. Nie jako sianie nienawiści i pogłębianie konfliktu na linii motocyklista-"puszkarz", a dość merytoryczna dyskusja o tym, dlaczego nie powinniśmy rozmawiać przez telefon, za kierownicą samochodu. Ja wiem, że ostatnio Qcyk jednak odkrył, że na tym forum są motocykliści, ale chyba oni czasem też jeżdżą autami, z tego co widać...
Zupełnie nie wiem dlaczego, ale stanął mi przed oczami Grzesiu, jak to czytałem...i na koło z pod świateł.
na co koni kupa, jak kierowca dupa?
-
Iwantcookie
- KGP 160

- Posty: 408
- Rejestracja: wt lis 05, 2013 9:45 am
- Imię: Kamil
- Sprzęt: HH
- Lokalizacja: Kraków NH
Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon
@David: to żeś pojechał po bandzie:) Większość ludzi, w tym ja wypowiedziała się tutaj z punktu widzenia "zza kółka" i nie sądzę żeby ktokolwiek dążył do stwierdzenia typu:
Tym bardziej nikt nie stwierdził, że jest lepszym kierowcą puszki bo jeździ na moto. Wyskoczyłeś troche jak filip z konopii. I co masz do gumowania spod świateł?opcja 3. Nie używać telefonu podczas jazdy, bo zajmuje ręce i uwagę, przez co kretyn w puszce, stwarza niebezpieczeństwo, .
Głupi puszkarz nie ma przecież takiego doświadczenia na drodze i refleksu jak my, krUlowie 250/h po Bora i na koło z pod świateł.
"Błyszczy się na słońcu motur !"
-
Lili
- KGP 110

- Posty: 352
- Rejestracja: wt paź 25, 2011 1:07 pm
- Imię: Aga
- Sprzęt: SV650S
- Lokalizacja: Kraków NH
Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon
Biniu nie znam żadnego sprawdzonego programu i nigdy nie używałam. Dlatego wspomniałam, że "podobno" jest coś takiego.Biniu pisze: Lili możesz jakąś nazwę sprawdzonego programu lub linka podesłać? Nie wiedziałem, że takie coś jest.
Jakiś czas temu przeczytałam o tym w temacie kampanii "Prowadzisz - odłóż telefon".
..........$
......%
.............. <3
......%
.............. <3
-
Iwantcookie
- KGP 160

- Posty: 408
- Rejestracja: wt lis 05, 2013 9:45 am
- Imię: Kamil
- Sprzęt: HH
- Lokalizacja: Kraków NH
Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon
Gdzieś w odmętach sklepu Androida na pewno coś takiego jest^^
"Błyszczy się na słońcu motur !"
-
miroslaw123
- KGP 160

- Posty: 451
- Rejestracja: śr wrz 17, 2008 6:25 pm
- Sprzęt: Transalp 650
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon
w temacie:
http://motoryzacja.interia.pl/hity_dnia ... 70661,8377
http://motoryzacja.interia.pl/hity_dnia ... 70661,8377
Rozmowa została przypadkowo utrwalona na rejestratorze w telefonie; prowadzący pojazd nieświadomie go uruchomił. Żona dzwoni do męża:
- O której będziesz w domu?
- Za jakieś dwie godziny, muszę jeszcze podjechać do klienta.
- Jak zwykle nic cię nie obchodzi, wszystko na mojej głowie, pranie sprzątanie, zakupy! A ty sobie jeździsz do klienta!
- A co ty myślisz, że ja forsę znajduję na ulicy? A kto pracuje na nasze utrzymanie?
- Tak, tylko że inni jeżdżą sobie na wakacje do Egiptu i stać ich na wszystko, a ty ciągle nie masz pieniędzy i pracujesz podobno od rana do wieczora...
- Przestań! Uwielbiasz mnie denerwować! "Podobno" pracuję, tak?! Dobre sobie! Ja tyram jak wół!
- Tak, tak, znam tę bajkę na pamięć. Podwieziesz mnie do sklepu, jak wrócisz?
W tym momencie słychać huk i pisk opon...
- Halo? Jesteś tam? Czemu się nie odzywasz?.... Piotrek, jesteś????? Co się stało???
Po chwili mąż odpowiada grobowym głosem:
- Muszę kończyć, potrąciłem człowieka.
Rzecz w tym, że rozmowa telefoniczna absorbuje nas mentalnie, angażuje kierowcę nie tylko w trzymanie aparatu w dłoni, ale przede wszystkim w to, czego słucha i co mówi.
dron.malopolska.pl - zapraszam
-
Iwantcookie
- KGP 160

- Posty: 408
- Rejestracja: wt lis 05, 2013 9:45 am
- Imię: Kamil
- Sprzęt: HH
- Lokalizacja: Kraków NH
Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon
Dokładnie na to samo wpadłem kilka godzin temu:) Ale to wszystko jest bardziej skomplikwane, ekspertom od wypadków drogowych na interii, onecie i innych portalach z góry dziękuję:P
"Błyszczy się na słońcu motur !"
-
fuksja
Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon
a ja jestem kierowcą jednego i drugiego jak większość tutaj
no i :
- w puszcze to jem, gadam z pasażerem, gadam przez tel i tak jeżdżę , mały mam wybór, takie życie , taka praca, takie obowiązki
na razie mnie nie złapali
- na moto tylko czasem gumę żuję
no i :
- w puszcze to jem, gadam z pasażerem, gadam przez tel i tak jeżdżę , mały mam wybór, takie życie , taka praca, takie obowiązki
na razie mnie nie złapali
- na moto tylko czasem gumę żuję
Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon
David trafnie wskazał 3 punkty, na które szukam odpowiedzi "w świetle prawa".
Chcę się dowiedzieć co mogę, a czego nie i skoro mogę to, a tamto to to samo, to czemu nie mogę tamtego ?
Roztrząsając - czy mogę rozmawiać przez telefon jeśli leży na kokpicie i ma uruchomiony tryb głośnomówiący (przecież rozmawiam przez telefon) lub czy mogę trzymać telefon przy uchu jeśli przez niego nie rozmawiam (przecież nie rozmawiam) ? Idąc dalej (nic nie paliłem, a w każdym razie nie powiem Wam co to
) czy mogę przy uchu trzymać atrapę telefonu i sobie do niej mówić (każdy ma swój swiat) i zostane za to ukarany mandatem ?
Zmierzam do tego, że zagadnienia telefonowania podczas prowadzenia samochodu są absolutnie niesprecyzowane (lub ja nie posiadam wystarczającej wiedzy), niespójne a my przyjmujemy mandaty...
Chcę się dowiedzieć co mogę, a czego nie i skoro mogę to, a tamto to to samo, to czemu nie mogę tamtego ?
Roztrząsając - czy mogę rozmawiać przez telefon jeśli leży na kokpicie i ma uruchomiony tryb głośnomówiący (przecież rozmawiam przez telefon) lub czy mogę trzymać telefon przy uchu jeśli przez niego nie rozmawiam (przecież nie rozmawiam) ? Idąc dalej (nic nie paliłem, a w każdym razie nie powiem Wam co to
Zmierzam do tego, że zagadnienia telefonowania podczas prowadzenia samochodu są absolutnie niesprecyzowane (lub ja nie posiadam wystarczającej wiedzy), niespójne a my przyjmujemy mandaty...
-
WS
- mod

- Posty: 991
- Rejestracja: wt lip 05, 2005 12:14 pm
- Imię: Wojtek
- Sprzęt: 1K7, WR450F
- Lokalizacja: Kraków/Żywiec
Re: Prowadzenie samochodu a rozmowa przez telefon
e... to jest raczej w miare prosto zapisane - "Kierującemu pojazdem zabrania się: 1. korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku."
Czyli wg mnie:

Czyli wg mnie:
Rozmawiasz = korzystasz, ale nie trzymasz w rece, wiec moznaZiggy pisze:Roztrząsając - czy mogę rozmawiać przez telefon jeśli leży na kokpicie i ma uruchomiony tryb głośnomówiący (przecież rozmawiam przez telefon)
ale korzystasz, czyli nie moznaZiggy pisze:czy mogę trzymać telefon przy uchu jeśli przez niego nie rozmawiam (przecież nie rozmawiam)
mozesz, bo to nie telefon, podobnie jak mozna legalnie uzywcac CB, trzymajac mikrofon w receZiggy pisze: czy mogę przy uchu trzymać atrapę telefonu i sobie do niej mówić (każdy ma swój swiat) i zostane za to ukarany mandatem ?
WS

