Grzes_ext pisze:amfm poruszyłeś bardzo ciekawą kwestię pierwszeństwa łamanego ! Fakt, mało kto wie, że przebieg pierwszeństwa nie ma nic wspólnego z sygnalizacją zmiany kierunku, ktoś myśli że jak jedzie dalej za pierwszeństwem to nie musi nic sygnalizować a to czasem może być niebezpieczne. Najlepsi są Ci co jak jada na łamanym pierwszeństwie na wprost to dają lewy kierunkowskaz bo myślą, że wyjeżdżają z pierwszeństwa
Co do pierwotnego sensu tematu to w Lce w większości przypadków poruszam się skrajnie prawym pasem i jeśli ktoś obok też skręca i to sygnalizuje to w cale nie odczuwam żadnego lęku, że zaraz wepcha mi się na pas, przecież to, że ktoś zmienia pas da się wyczuć nie tylko po kierunkowskazie ale i ogólnie po zachowaniu kierującego. Także jeżeli ktoś taką obawę odczuwa, polecam jakieś tabletki na uspokojenie

Dokładnie tak. Sam często korzystam z takiego skrzyżowania. Kiedy jadę prosto, nie używam kierunku. Kiedyś zostałem nawet wytrąbiony za to. Z kolei Ci co jadą ostro w lewo, (są na drodze głównej) ani myślą użyć kierunku. No chyba że ktoś obcy, wtedy zazwyczaj używa lewego kierunku.
uote="kasia"]
Rudy
1.zostaw
jerryka w spokoju, nawet GO nie znam
2.
jestem hetero , więc nie mam żony
3.kierunkowskaz należy włączyć w /w opisanej sytuacji i wyłączyć zaraz po zjechaniu na pas, na który skręciliśmy - słowa mojego ostatniego instruktora na A oraz egzaminatora ( przypominał to przed wyjazdem na egz. w terenie ) KONIEC i BASTA
4.
Rudy stwierdzenie, że się straszy i denerwuje innych kierunkowskazami ? -brak mi słów, żeby to skomentować, nie dawaj jak nie chcesz , sam decydujesz wtedy o losie swym i innych na drodze

[/quote]
1. Kasia, ja CIEBIE też nie znam
2. też jestem hetero i nie mam męża
3. zgadzam się
4. jak wyżej. zgadzam się
Więc skoro tyle na łączy, to czas szybko nadrobić zaległości od pkt 1 do 2

Zanim mnie publicznie wychłostają za łow topa

Albo co gorsza, Rudy wróci z miasta, swoim pizzo-wozem, (którym to, jak wiesz, jeździ bez kierunkowskazu) i brutalnie zerwie tak misternie knutą, znaczy snutą nić jaka nas już wiąże
P.S Musimy sie spieszyć, bo Rudy coś pisał o przedwczesnych wytryskach,(pewnie się onanizuje czytając to forum) a jak wiesz, nie chcemy by chłopak cierpiał z tego powodu na impotecję w dorosłym życiu.