Akurat mało który przepis jest tak precyzyjny, jak ten dotyczący używania telefonu.Ziggy pisze:Zmierzam do tego, że zagadnienia telefonowania podczas prowadzenia samochodu są absolutnie niesprecyzowane (lub ja nie posiadam wystarczającej wiedzy), niespójne a my przyjmujemy mandaty...
To czego w myśl przepisów nie wolno Ci robić, to korzystać z telefonu trzymając go w ręce. Tylko tyle i aż tyle
Czyli nie ma znaczenia czy rozmawiasz, robisz zdjęcia, czy tylko drapiesz się nim w głowę, jeśli używasz do tego ręki - nie wolno.
Jeśli jakimś cudem wykształcisz dolne kończyny chwytne to teoretycznie możesz sobie gadać trzymając telefon nogą przy uchu
To tyle od strony przepisów, od strony zdrowego rozsądku lepiej nie gadać w ogóle, chociaż to też kwestia bardzo osobnicza(rozbija się głównie o umiejętność właściwego kierowania uwagi), są ludzie którzy zawieszą się w rozmowie gdy sytuacja na drodze się komplikuje, a są tacy którzy zagadani tego faktu nawet nie dostrzegą - tych drugich jest chyba niestety znacznie więcej.
Też nie do końca, zależy czym trzymaWS pisze:ale korzystasz, czyli nie moznaZiggy pisze:czy mogę trzymać telefon przy uchu jeśli przez niego nie rozmawiam (przecież nie rozmawiam)







