Czy po wprowadzeniu nowych przepisów mam machać lewą łapą do takiego gostka na 125 czy może uznać go za podgatunek motocyklisty i nie machać?
Kategoria prawa jazdy B dla motocykli o poj. 125 ccm (AT)
-
Silver
- Przyjaciel

- Posty: 74
- Rejestracja: ndz sty 08, 2006 11:07 pm
- Sprzęt: Junak
- Lokalizacja: Kraków
Re: Kategoria prawa jazdy B dla motocykli o poj. 125 ccm (AT
No i najważniejsze pytanie..
Czy po wprowadzeniu nowych przepisów mam machać lewą łapą do takiego gostka na 125 czy może uznać go za podgatunek motocyklisty i nie machać?

Czy po wprowadzeniu nowych przepisów mam machać lewą łapą do takiego gostka na 125 czy może uznać go za podgatunek motocyklisty i nie machać?
()*()
( -.- )
(")(")
( -.- )
(")(")
Re: Kategoria prawa jazdy B dla motocykli o poj. 125 ccm (AT
Silver a jak mam prawo jazdy A i jeżdżę na 125 to jestem podgatunkiem czy już nie? I czy wolno mi machać do was nadgatunków na większych pojemnościach? Czy poziom mojej gatunkowości zmienia się wraz ze zmianą sprzęta czy jest mi przypisany i stały? 
-
Iwantcookie
- KGP 160

- Posty: 408
- Rejestracja: wt lis 05, 2013 9:45 am
- Imię: Kamil
- Sprzęt: HH
- Lokalizacja: Kraków NH
Re: Kategoria prawa jazdy B dla motocykli o poj. 125 ccm (AT
Poziom gatunkowości zmienia się z ilością pracy jaką trzeba włożyć w to co się robi:D
"Błyszczy się na słońcu motur !"
Re: Kategoria prawa jazdy B dla motocykli o poj. 125 ccm (AT
-Jak latasz w japonkach i t-shirtcie, to hm, chyba podgatunekMartyna pisze:Silver a jak mam prawo jazdy A i jeżdżę na 125 to jestem podgatunkiem czy już nie? I czy wolno mi machać do was nadgatunków na większych pojemnościach? Czy poziom mojej gatunkowości zmienia się wraz ze zmianą sprzęta czy jest mi przypisany i stały?
-Jak latasz w japonkach i białych komunijnych rękawiczkach, to z tym machaniem bym uważał, bo można muchą czy innym komarem w paluszek zarobić
-Poziom raczej się zmienia, wraz ze zmianą stroju i przebiegiem motocykla, choć nie wszystkich to dotyczy
-
mario_orcus
- Znajomy
- Posty: 17
- Rejestracja: pt wrz 07, 2012 2:23 pm
- Sprzęt: Honda CB 500
Re: Kategoria prawa jazdy B dla motocykli o poj. 125 ccm (AT
Patrząc na temat z nieco innej strony: urzędnicy i prawodawcy przyzwyczaili nas do tego, że chcą myśleć za nas. Pasy w samochodzie musimy zapinać, hazard - zabroniony - to tylko pierwsze jakie mi przyszły na myśl przykłady regulacji, które chronią obywatela przed skutkami własnych wyborów.
Nie chciałbym teraz dyskutować, czy to dobrze czy nie - przypadki są różne - niemniej jednak dotychczasowa tendencja była jasna: "Obywatelu - myślimy za Ciebie i dbamy o Ciebie, nawet jeżeli tego nie chcesz"
Tymczasem, propozycje dotyczące rozszerzenia uprawnień kategorii B, kierują się dokładnie pod prąd dotychczasowym trendom: "Obywatelu, wolno jeździć, ale sam pomyśl, czy potrafisz. A może potrzebujesz szkolenia? Sam zdecyduj, jesteś przecież już dużym Obywatelem". :-)
Taki zwrot w myśleniu o dokładnie 180st. mnie osobiście i sądzę, że innych także - nieco dezorientuje. Czyżby nasze państwo uznało nas za odpowiedzialnych i zdolnych do decydowania o swym losie? Czy to pierwsza jaskółka, po której nadejdzie odwilż i odejście od zasady "chrońmy obywateli przed samymi sobą"? Czy to nie za radykalny krok? Może - zapytam przekornie - nie jesteśmy gotowi na taki nadmiar wolności?
Nie chciałbym teraz dyskutować, czy to dobrze czy nie - przypadki są różne - niemniej jednak dotychczasowa tendencja była jasna: "Obywatelu - myślimy za Ciebie i dbamy o Ciebie, nawet jeżeli tego nie chcesz"
Tymczasem, propozycje dotyczące rozszerzenia uprawnień kategorii B, kierują się dokładnie pod prąd dotychczasowym trendom: "Obywatelu, wolno jeździć, ale sam pomyśl, czy potrafisz. A może potrzebujesz szkolenia? Sam zdecyduj, jesteś przecież już dużym Obywatelem". :-)
Taki zwrot w myśleniu o dokładnie 180st. mnie osobiście i sądzę, że innych także - nieco dezorientuje. Czyżby nasze państwo uznało nas za odpowiedzialnych i zdolnych do decydowania o swym losie? Czy to pierwsza jaskółka, po której nadejdzie odwilż i odejście od zasady "chrońmy obywateli przed samymi sobą"? Czy to nie za radykalny krok? Może - zapytam przekornie - nie jesteśmy gotowi na taki nadmiar wolności?
-
Petsi
- Swój

- Posty: 137
- Rejestracja: ndz paź 02, 2011 12:10 pm
- Imię: Piotrek
- Sprzęt: GSX-R 600 K8
- Lokalizacja: Bębło
- Kontakt:
Re: Kategoria prawa jazdy B dla motocykli o poj. 125 ccm (AT
https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hph ... 8392_n.jpg
To dopiero początek
Myślę, że każdy swoje zdanie na ten temat ma jak dla mnie po jakimś czasie i wzroście wypadków z udziałem motocyklistów ta ustawa zostanie zmieniona a tym "poważnym", "prawdziwym" motocyklistom najbardziej dostanie się po du#ie 
To dopiero początek
Re: Kategoria prawa jazdy B dla motocykli o poj. 125 ccm (AT
A mnie ta ustawa zachwyca. To bardzo dobry krok w kierunku popularyzacji jednośladów. Obecnie nikt nie uczy jazdy na "ścigaczach" a ludzie jeżdżą i mimo, że sie trochę zabijają to jakoś nie ma mowy o wyższej kategorii na "prawdziwe" motocykle.
Najlepszym sposobem tuningu jest obniżenie masy. Masy motocyklisty - oczywiście.

