Jak ja Was k... nienawidzę.
Moderator: Bacher
-
łełek
- KGP 160

- Posty: 585
- Rejestracja: śr lis 17, 2010 2:22 pm
- Imię: Pawel
- Sprzęt: SV650s
- Lokalizacja: Pisary
Re: Jak ja Was k... nienawidzę.
Ale ja nie czaje jednej rzeczy. Trzebinia mała. Namierzysz raczej łatwo. I nie mówię, żebyś im od razu robił imprezę z przemieszczeniem. Oni Cie przestraszyli, to Ty przestrasz ich. Warunki przecież masz 
surfing on the waves of sound...
Re: Jak ja Was k... nienawidzę.
No faktycznie. Z takim ryjem... 
Ale poważnie to nie godzi się.
Ale poważnie to nie godzi się.
Najlepszym sposobem tuningu jest obniżenie masy. Masy motocyklisty - oczywiście.
Re: Jak ja Was k... nienawidzę.
Az sobie przypomnialem jak to Marek Mnie wyprzedzal po trawie na radomiu przed zakretem, zglupialem i ledwie wykierowalem zeby nie pojechac w krzaczory ,a teraz sie bulwersuje na jakis chlopakow 
KRAKNET.COM Internet,monitoring,laptop serwis
Re: Jak ja Was k... nienawidzę.
Jak to mówią, co wolno wojewodzie... 
Re: Jak ja Was k... nienawidzę.
No ale na torze to wiadomo, że nie ma litości
Poza tym trawa w Radomiu jest całkiem wyścigowa 
Najlepszym sposobem tuningu jest obniżenie masy. Masy motocyklisty - oczywiście.
-
CBRkarz
- Świeżak
- Posty: 6
- Rejestracja: sob kwie 26, 2014 7:57 pm
- Imię: Sławek
- Sprzęt: Honda cbr 600 F4
- Lokalizacja: Muniaczkowice/Kraków
Re: Jak ja Was k... nienawidzę.
W tym wszystkim trzeba zachować minimum przyzwoitości a nie tylko gaz,gaz,gaz i pędzenie na złamanie karku.
zabawa się zaczyna powyżej pół litra...

