Kask dla plecaczka

Żeby było bezpiecznie - kompendium

Moderator: Bacher

Awatar użytkownika
pawelslwkc
Kandydat
Kandydat
Posty: 32
Rejestracja: czw lut 07, 2013 7:44 pm
Imię: Paweł
Sprzęt: Yamaha YZF600R T-Cat
Lokalizacja: Wieliczka

Kask dla plecaczka

Post autor: pawelslwkc » pn lut 25, 2013 5:34 pm

witam
mam pytanko czy taki kask naxy wystarczy dla plecaczka czy lepiej dołozyc kase i kupic cos lepszego?

http://allegro.pl/kask-naxa-f15xf-damsk ... 67722.html
Silnik, dwa koła i mina wesoła:)

Awatar użytkownika
martab99
KGP 160
KGP 160
Posty: 430
Rejestracja: pt wrz 17, 2010 7:19 am
Imię: Marcin
Sprzęt: BMW R1200GS
Lokalizacja: Kraków

Re: Kask dla plecaczka

Post autor: martab99 » pn lut 25, 2013 5:37 pm

A czy plecaczek uderza w asfalt jakoś inaczej niż kierowca?
Wybieraj kask takim samym kryterium jak wybierasz/wybierałeś sobie.
Pzdr
Marcin

Awatar użytkownika
Rene
KGP 80
KGP 80
Posty: 299
Rejestracja: śr lis 28, 2012 11:30 am
Imię: Michał
Sprzęt: ZX6r 636 MY15
Lokalizacja: Kraków/Wielka Wieś

Re: Kask dla plecaczka

Post autor: Rene » pn lut 25, 2013 5:58 pm

martab99 pisze:A czy plecaczek uderza w asfalt jakoś inaczej niż kierowca?
Wybieraj kask takim samym kryterium jak wybierasz/wybierałeś sobie.
Jak tak samo jak inaczej Cyckami do przodu :rozga:

Awatar użytkownika
BigBoyKR
KGP 200
KGP 200
Posty: 688
Rejestracja: ndz lut 08, 2009 8:44 am
Imię: Radek
Sprzęt: Od 250 do 1500 ;)
Lokalizacja: Kraków Kliny, StW

Re: Kask dla plecaczka

Post autor: BigBoyKR » pn lut 25, 2013 7:14 pm

To czy Naxa będzie odpowiednia od plecaczka zależy od kilku czynników, ale odpowiedz sobie na jedno, zarąbiście ważne pytanie: czy zależy Ci na życiu i zdrowiu Plecaczka?
Potem możesz już iść do sklepu i wybrać odpowiedni kask.
http://bigboykr.blogspot.com/ się uzupełnia..

Katarina
KGP 160
KGP 160
Posty: 431
Rejestracja: pt cze 26, 2009 1:44 pm
Imię: Kasia
Sprzęt: Kawasaki er6n
Lokalizacja: Kraków NH/ Ropczyce

Re: Kask dla plecaczka

Post autor: Katarina » wt lut 26, 2013 9:22 pm

Plecaczek będzie w siódmym niebie jeśli chodzi o kolor i figo fago na kasku :D
Jeśli chodzi o szum i inne "udogodnienia", które wiąża się z posiadaniem tego kasku, to juz nie. Wiatr, który wali po oczach przy wyższych prędkościach niż 70 jest bezcenny. 8)
Katarina:)

Motocykl jest jak media markt -nie dla idiotów...

Awatar użytkownika
michalinski
Kandydat
Kandydat
Posty: 47
Rejestracja: śr sie 15, 2012 10:06 pm
Imię: Michał
Sprzęt: Ducati

Re: Kask dla plecaczka

Post autor: michalinski » wt lut 26, 2013 9:34 pm

Katarina pisze:Plecaczek będzie w siódmym niebie jeśli chodzi o kolor i figo fago na kasku :D
Jeśli chodzi o szum i inne "udogodnienia", które wiążż się z posiadaniem tego kasku, to już nie. Wiatr, który wali po oczach przy wyższych prędkościach niż 70 jest bezcenny. 8)
Wybacz, że skomentuję, ale nie spotkałem się do tej pory z przypadkiem, żeby plecakowi wiał wiatr po oczach. Być może wynika to z faktu, że przesłaniam "cały świat", ale to co piszesz zdaje się dotyczy raczej kierownika. ;) Popraw mnie jeśli się mylę. :pray:
A balsamem na szum w uszach są stopery, polecam niezależnie od 'zajebistości' kasku. ;)

Co do kasku dla plecaka:
- Moim zdaniem zależy jaka jest de facto rola plecaka. Jeśli wozisz dziewczynę/narzeczoną/żonę - kup coś porządnego, nie żałuj hajsu.
- Jeśli jest to 'randomowa' koleżanka, a i zdarza się, że często inna i chcesz mieć drugi kask na takie ewentualności - kup cokolwiek w rozsądnym stosunku cena/jakość w jakimś damskim rozmiarze S/M i powinno wejść na głowę większości koleżanek. ;)
- A najlepszym rozwiązaniem jest iść z plecaczkiem do sklepu, niech przymierza, wybierze co jej się podoba i jest bezpieczne, wyłóż hajs i rozkoszuj się jazdą we dwoje. :lolsign:

Awatar użytkownika
krzychoo
GP
GP
Posty: 681
Rejestracja: wt gru 01, 2009 7:42 pm
Imię: Krzysiek
Sprzęt: autoBus 12, Hanka
Lokalizacja: Kraków/Bibice

Re: Kask dla plecaczka

Post autor: krzychoo » wt lut 26, 2013 10:15 pm

BigBoyKR pisze:To czy Naxa będzie odpowiednia od plecaczka zależy od kilku czynników, ale odpowiedz sobie na jedno, zarąbiście ważne pytanie: czy zależy Ci na życiu i zdrowiu Plecaczka?
Potem możesz już iść do sklepu i wybrać odpowiedni kask.
Miałem wypadek w Naxie i jak widać żyje... a wylądowałem na głowie... fakt prędkość była ~50 ale kask wytrzymał... jedynie szybka odpadła....
---- www.mobildjs.pl ----

Awatar użytkownika
BigBoyKR
KGP 200
KGP 200
Posty: 688
Rejestracja: ndz lut 08, 2009 8:44 am
Imię: Radek
Sprzęt: Od 250 do 1500 ;)
Lokalizacja: Kraków Kliny, StW

Re: Kask dla plecaczka

Post autor: BigBoyKR » wt lut 26, 2013 11:02 pm

krzychoo pisze:
BigBoyKR pisze:To czy Naxa będzie odpowiednia od plecaczka zależy od kilku czynników, ale odpowiedz sobie na jedno, zarąbiście ważne pytanie: czy zależy Ci na życiu i zdrowiu Plecaczka?
Potem możesz już iść do sklepu i wybrać odpowiedni kask.
Miałem wypadek w Naxie i jak widać żyje... a wylądowałem na głowie... fakt prędkość była ~50 ale kask wytrzymał... jedynie szybka odpadła....
Z całym szacunkiem, ale Twoje szczęście nie oznacza, że Naxa to dobre i bezpieczne kaski. Bardzo się będę cieszył, kiedy kaski produkowane przez Polskie firmy (choćby zlecały produkcję do Chin) będą bezpieczne, będą otrzymywały odpowiednie certyfikaty i uzyskiwały odpowiednie wyniki w testach (choćby Sharp).
Każdy zakłada na głowę to, co chce. Sam na Cafe racera zakładam czasami skorupkę bez homologacji, ale ja o tym wiem i robię to świadomie. Swojej Żonie i mojemu Synowi kupiłem kaski Nolana i Uvexa, bo dla mnie poczucie bezpieczeństwa jest warte więcej niż 200 zeta za Naxę. Ale to tylko moje odczucia. Każdy robi jak chce.
http://bigboykr.blogspot.com/ się uzupełnia..

Awatar użytkownika
Wujekchirurg
Swój
Swój
Posty: 146
Rejestracja: sob lut 02, 2013 11:50 pm
Imię: Marcin
Sprzęt: Intruz
Lokalizacja: Szarów

Re: Kask dla plecaczka

Post autor: Wujekchirurg » śr lut 27, 2013 5:35 am

Miałem kiedyś na próbę jeden z kasków Naxa jakoś tak ze 3 lata temu i dość szybko się go pozbyłem. Cena wtedy za niego była podobna bo coś koło 200-250. Na szczęście nie miałem okazji testować wytrzymałości kasku przy uderzeniach ale zgodze sie z Katariną, że przy większych prędkościach dało się odczuć powiew wiatru na twarzy no i oczywiście spory szum cały czas.
Nowy sezon sie zbliża i można trafić okazje teraz w sklepach z dobrym kaskiem z jakiejś zeszłorocznej kolekcji w dobrej cenie :)
Od małego na całego!
GSXR 1000 - Will back!

Awatar użytkownika
doniu600
KGP 160
KGP 160
Posty: 528
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 4:08 pm
Sprzęt: F2

Re: Kask dla plecaczka

Post autor: doniu600 » śr lut 27, 2013 9:10 am

krzychoo pisze:
BigBoyKR pisze: Miałem wypadek w Naxie i jak widać żyje... a wylądowałem na głowie... fakt prędkość była ~50 ale kask wytrzymał... jedynie szybka odpadła....
Również sprawdzałem wytrzymałość kasku pod tym względem i co do wytrzymałości jest naprawdę ok. Zero pęknięć i uszkodzeń.. Po szlifie tyle co szybka na 1 mocowaniu się wypięła, no i trochę się bidna Naxa przerysowała. Co do szumów przy ostrzejszej jeździe to rzeczywiście szumi, ale to NAXA więc MUSI SZUMIEĆ... :P

Awatar użytkownika
Blejdzik
KGP 160
KGP 160
Posty: 536
Rejestracja: czw maja 12, 2011 5:35 am
Imię: Tomek
Sprzęt: Monster 800ie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Kask dla plecaczka

Post autor: Blejdzik » śr lut 27, 2013 9:19 am

Jeśli priorytetem jest bezpieczeństwo, a inne kwestie (głośność, wentylacja, itp itd) są mniej ważne, to można kupić coś z Lazer'a-nawet kaski za 200-300zł zdobywają w testach Sharp'a cztery gwiazdki.
Tarcze i klocki hamulcowe- brakeparts.pl

Awatar użytkownika
Martyna
KGP 200
KGP 200
Posty: 786
Rejestracja: pt sty 14, 2011 9:24 am
Imię: Martyna
Sprzęt: różne :P

Re: Kask dla plecaczka

Post autor: Martyna » śr lut 27, 2013 9:23 am

michalinski pisze:
Katarina pisze:Plecaczek będzie w siódmym niebie jeśli chodzi o kolor i figo fago na kasku :D
Jeśli chodzi o szum i inne "udogodnienia", które wiążż się z posiadaniem tego kasku, to już nie. Wiatr, który wali po oczach przy wyższych prędkościach niż 70 jest bezcenny. 8)
Wybacz, że skomentuję, ale nie spotkałem się do tej pory z przypadkiem, żeby plecakowi wiał wiatr po oczach. Być może wynika to z faktu, że przesłaniam "cały świat", ale to co piszesz zdaje się dotyczy raczej kierownika. ;) Popraw mnie jeśli się mylę. :pray:
A balsamem na szum w uszach są stopery, polecam niezależnie od 'zajebistości' kasku. ;)
Jak widać woziłeś tylko osoby, którym sprawiało przyjemność wpatrywanie się przez kilka minut/godzin w Twoje plecy. Ja raczej obserwuje, że osoby jeżdżące z tyłu wolą wychylić się delikatnie i patrzeć co się dzieje z przodu/boku. Wszystko zależy też od gabarytów kierowcy i plecaka oraz modelu motocykla. A co do stoperów, to często fajnie jest zamienić ze sobą parę zdań np. stojąc na światłach, co w stoperach jest mocno utrudnione :P.

Awatar użytkownika
conradokk
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: ndz gru 09, 2012 9:11 am
Imię: Konrad
Sprzęt: CBR 929RR Fireblade
Lokalizacja: Wadowice

Re: Kask dla plecaczka

Post autor: conradokk » śr lut 27, 2013 3:36 pm

za tyle mozna juz poszukac agv k3 wersja chyba basic
opinie maja przyzwoita
:)

Awatar użytkownika
Wujekchirurg
Swój
Swój
Posty: 146
Rejestracja: sob lut 02, 2013 11:50 pm
Imię: Marcin
Sprzęt: Intruz
Lokalizacja: Szarów

Re: Kask dla plecaczka

Post autor: Wujekchirurg » śr lut 27, 2013 4:11 pm

conradokk pisze:za tyle mozna juz poszukac agv k3 wersja chyba basic
opinie maja przyzwoita
Ja właśnie kupiłem K3 Katana ale troche do tych 200 trzeba dorzucić, nie mniej jednak w testach sharp 4/5 gwiazdek ma wiec nie jest źle ;)
Od małego na całego!
GSXR 1000 - Will back!

Katarina
KGP 160
KGP 160
Posty: 431
Rejestracja: pt cze 26, 2009 1:44 pm
Imię: Kasia
Sprzęt: Kawasaki er6n
Lokalizacja: Kraków NH/ Ropczyce

Re: Kask dla plecaczka

Post autor: Katarina » śr lut 27, 2013 6:56 pm

Jak widać woziłeś tylko osoby, którym sprawiało przyjemność wpatrywanie się przez kilka minut/godzin w Twoje plecy. Ja raczej obserwuje, że osoby jeżdżące z tyłu wolą wychylić się delikatnie i patrzeć co się dzieje z przodu/boku. Wszystko zależy też od gabarytów kierowcy i plecaka oraz modelu motocykla. A co do stoperów, to często fajnie jest zamienić ze sobą parę zdań np. stojąc na światłach, co w stoperach jest mocno utrudnione :P.
Martyna wyjęła mi wszystko z ust, co chciałam przekazać. Zresztą myślę, że skoro Paweł myśli o dołożeniu kasy na lepszy kask, to chce zadbać o bezpieczeństwo i komfort plecaczkaa , a nie o stopery :wink: :P
Katarina:)

Motocykl jest jak media markt -nie dla idiotów...

ODPOWIEDZ