Doskonalenie jazdy. Kursy itp.

Żeby było bezpiecznie - kompendium

Moderator: Bacher

KGal13
Znajomy
Posty: 28
Rejestracja: pt paź 30, 2015 7:15 pm
Imię: Konrad
Sprzęt: Street Triple

Doskonalenie jazdy. Kursy itp.

Post autor: KGal13 » śr mar 02, 2016 11:43 pm

Nie mogłem znaleźć tematu który rozwiałby moje wątpliwości, więc piszę...
Pierwszy moto sezon mam za sobą. Planuję iść krok dalej niż toczyć się na motocyklu przed siebie i zdobywać doświadczenie jeżdżąc po drogach publicznych na zasadzie prób i błędów. Przeczytałem podstawową literaturę czyli strategie uliczne, motocyklista doskonały, pełna kontrola itd...

Stwierdziłem że czas najwyższy na kursy o wyższym stopniu niż podstawowe na prawo jazdy. I tutaj mam problem. Sezon mija szybko, budżet ograniczony a wybór duży. W Krakowie z tego co zauważyłem jest szkoła jazdy Moniki Jaworskiej, kursy MSM oraz Moto Expert. Poza Małopolską speed daye na torze Poznań, California SBK School i treningi Motormanii. Na wszystko nie pojadę bo czasu i funduszy, a z tego co rozmawiam z ludźmi to każdy poleca co innego.

Na pewno sezon chcę zacząć od kursu pierwszego stopnia z MSM. A co dalej? Czy od razu zbierać budżet na California SBK school (którą chwali wiele osób w prasie), czy też nie ma sensu póki co pchać się na tor, który jest mi zupełnie obcy. Znalazłem jeszcze szkołę jazdy High z Poznania która za dodatkową kasą transportuje motocykl na track daye motormanii i tam zapewnia instruktora i wszelką pomoc. Będę Wam wdzięczny za pomoc i sugestie.

Awatar użytkownika
Kejt
KGP 45
KGP 45
Posty: 181
Rejestracja: śr sie 17, 2005 9:03 am
Imię: Kasia/Enid
Sprzęt: CBR600RR
Lokalizacja: Kraków

Re: Doskonalenie jazdy. Kursy itp.

Post autor: Kejt » czw mar 03, 2016 6:29 am

Są szkolenia bardziej cywilne i bardziej sportowe, ale tak czy siak to czego nauczysz się na torze na pewno przyda Ci się na drodze - np. na Speed Dayu w grupie D przy odrobinie samozaparcia możesz opanować do perfekcji sztukę wyprzedzania, uników i hamowania awaryjnego, a bonusowo zdobyć sprawność turysty ;)

Masz dużo kasy - jedź na Californię. Ci którzy byli mówią, że warto, choć nie oczekuj, że nagle w magiczny sposób zrobisz jakiś gigantyczny progres. No i weź pod uwagę, że każdy poziom skupia się na innych aspektach jazdy, więc żeby miało to jakiś sens należałoby je zaliczyć wszystkie.

Masz mniej kasy - jedź na trackdaya z instruktorem, tylko nie na zasadzie wożenia się za nim przez kilka pierwszych kółek, ale jakiejś sensownej nauki. O High wiele nie wiem, ale na Speed Dayu i u Grandysów można wynająć indywidualnie instruktora, z Motorraid chyba też zawsze jakiś jeździ. I nie tylko Motormania organizuje trackdaye - jest tego od cholery, ceny też zdarzają się lepsze :)

Masz jeszcze mniej kasy - jedź na karting. Radom, Kisielin, nowa miejscówka w Lublinie, ostatecznie Jastrząb - wszędzie możesz się załapać na jakieś szkolenie i w odróżnieniu od tego co powyżej zwykle jest to weekend. Z tych wymienionych przez Ciebie na pewno Monika Jaworska robiła też wyjazdowe (nie wiem jak pozostali), poza tym DuszanTeam, ProMotor, Tomek Kulik, chłopaki z lubelskiej Moto-Sekcji z Arturem Lisem, którego osobiście polecam... i pewnie jeszcze ktoś by się znalazł.

A niezależnie od tego ile masz kasy - i tak najpierw jedź na karting :) Jak nie z instruktorem, to z kimś kto ogarnia temat i powie Ci na dzień dobry co robisz źle (np. jak co poniektóre - wszystko! :)) + pokaże jak robić to dobrze. Pewnie nie każdy się ze mną zgodzi, ale moim zdaniem dobre nawyki zdecydowanie łatwiej, bezpieczniej i taniej zacząć ćwiczyć na małym torze, a dopiero potem skonfrontować je ze specyfiką dużego... no chyba że ten duży masz tuż pod nosem i możesz go sobie systematycznie oswajać, nie rujnując się przy tym finansowo/czasowo. No i jeszcze największy plus tej opcji: niewielkim kosztem zobaczysz z czym to się je i może jak każdy normalny człowiek uznasz jednak, że jeżdżenie w kółko jest bez sensu, oszczędzając sobie tym samym kupy dalszych problemów ;)

Awatar użytkownika
Noriad
KGP 45
KGP 45
Posty: 198
Rejestracja: wt lut 12, 2008 11:19 pm
Imię: Krzysiek
Sprzęt: CeBula
Lokalizacja: Kraków

Re: Doskonalenie jazdy. Kursy itp.

Post autor: Noriad » czw mar 03, 2016 6:33 am

Wydaje mi się, że skoro masz za sobą pierwszy sezon (i nawiniętą ograniczoną liczbę km) to lepiej postawić najpierw ja szkolenie "lokalne", a po nim pomyśleć co dalej. Na pewno będziesz wtedy miał możliwość pogadania z instruktorami, którzy powiedzą Ci w którym obszarze masz najwięcej do poprawienia i w jaki sposób (jakim szkoleniem/treningiem) to można poprawiać. Pewnie osoby z MSM były na torze nie raz, więc i w tym temacie Ci pomogą, do czego taka wyprawa się przydaje :)
Play hard, go pro!

KGal13
Znajomy
Posty: 28
Rejestracja: pt paź 30, 2015 7:15 pm
Imię: Konrad
Sprzęt: Street Triple

Re: Doskonalenie jazdy. Kursy itp.

Post autor: KGal13 » czw mar 03, 2016 9:53 am

Bardzo dziękuję Wam za sugestie i podpowiedzi.

Awatar użytkownika
Marcellus
KGP 300
KGP 300
Posty: 1186
Rejestracja: sob paź 18, 2008 8:11 pm
Imię: Marceli
Sprzęt: szypki
Lokalizacja: Bibice

Re: Doskonalenie jazdy. Kursy itp.

Post autor: Marcellus » czw mar 03, 2016 11:16 am

Idź najpierw do Moniki. Tam zobaczysz, że nie potrafisz jeździć. Dopiero po serii szkoleń "lokalnych" myśl o trackdayach
Gloria victis; www.motocorde.pl

KGal13
Znajomy
Posty: 28
Rejestracja: pt paź 30, 2015 7:15 pm
Imię: Konrad
Sprzęt: Street Triple

Re: Doskonalenie jazdy. Kursy itp.

Post autor: KGal13 » czw mar 03, 2016 5:05 pm

Ale ja wiem że nie potrafię jeździć. I dlatego chcę żeby ktoś mnie nauczył. Ale szkoła szkole nierówna a nie chcę nauczyć się złych nawyków, czy źle wydać pieniądze.

Awatar użytkownika
Sierdiukov
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 93
Rejestracja: śr sie 14, 2013 11:20 am
Imię: Michał
Sprzęt: Afryka CRF1000

Re: Doskonalenie jazdy. Kursy itp.

Post autor: Sierdiukov » ndz mar 06, 2016 8:03 am

Chłopaki wyżej napisali już dużo - jeśli chodzi o asfalt. Więcej nie dodam - powiem tylko że byłem na California Superbike School, i było warto. Zrobiłem 2 poziomy - kolejne dwa planuję dopiero przy większym (dużo) doświadczeniu z torem. Inna sprawa, że kosztuje to koszmarne pieniądze.

Ale... pozostaje jeszcze kwestia szlifowania "skilla" w offroadzie. Powiesz - "Po co mi offroad, skoro jeżdżę po asfalcie?". Ano odpowiedź jest prosta - teren uczy kontroli sprzęgła, równowagi, kontroli trakcji przedniego i tylego koła i jeszcze wielu innych rzeczy, przydatnych później na asfalcie.

Zatem oprócz tego co zaproponowali chłopaki powyżej polecałbym wycieczkę na szkolenie terenowe do Jarka i Tomka z MSM (przy współpracy z fundacja R2), a w dalszej kolejności (jeśli masz kasę) na szkolenie Akademii Enduro w Gliwicach - tam ćwiczy się offroad na cięższych motocyklach (650, 800, 1200). Byłem i tu i tu - i polecam. W tym roku wybieram się do Gliwic na szkolenie zaawansowane, bo uważam że warto.

Powodzenia
Michał

Awatar użytkownika
qqnia
KGP 45
KGP 45
Posty: 166
Rejestracja: czw lut 25, 2010 9:59 am
Imię: Łukasz
Sprzęt: MT-09
Lokalizacja: Okolice Krakowa

Re: Doskonalenie jazdy. Kursy itp.

Post autor: qqnia » ndz mar 06, 2016 9:41 am

A ja polecam treningi Gymkhany. zawsze ktoś bardziej doświadczony pomoże ci zacząć. Jak tylko pogoda się ustabilizuje zaczniemy ćwiczyć co weekend.

zaleta że za darmo.

Pisz na FB - Gymkhana Kraków

KGal13
Znajomy
Posty: 28
Rejestracja: pt paź 30, 2015 7:15 pm
Imię: Konrad
Sprzęt: Street Triple

Re: Doskonalenie jazdy. Kursy itp.

Post autor: KGal13 » ndz mar 06, 2016 2:23 pm

Dziękuję Wam. Myślałem o enduro, nawet rozmawiałem o tym z Tomkiem, ale myślałem żeby w roku wybrać się na dirt tracka motormanii. Podobno daje to porownywalny jak jazda w terenie treninga. Trochę opcji jest.

Sierdiukov a powiedz mi proszę, czy na trening California SBK jechales na moto czy transportem? Do Poznania trochę jest i generalnie odradzano mi jechac na odległe szkolenia na motocyklu...

Awatar użytkownika
Sierdiukov
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 93
Rejestracja: śr sie 14, 2013 11:20 am
Imię: Michał
Sprzęt: Afryka CRF1000

Re: Doskonalenie jazdy. Kursy itp.

Post autor: Sierdiukov » ndz mar 06, 2016 2:42 pm

KGal13 pisze:Dziękuję Wam. Myślałem o enduro, nawet rozmawiałem o tym z Tomkiem, ale myślałem żeby w roku wybrać się na dirt tracka motormanii. Podobno daje to porownywalny jak jazda w terenie treninga. Trochę opcji jest.

Sierdiukov a powiedz mi proszę, czy na trening California SBK jechales na moto czy transportem? Do Poznania trochę jest i generalnie odradzano mi jechac na odległe szkolenia na motocyklu...
Ja byłem na szkoleniu na torze Jastrząb - http://www.torjastrzab.pl/o-torze,aw38,59 , który ma tę zaletę, że jest kręty. Nie jest oczywiście tak szybki jak tor Poznań - ale w przypadku Californi SBK cz.1 i cz.2 uznałbym to wręcz za zaletę. Im więcej zakrętów tym po prostu lepiej. Cz.1 i cz. 2 nie jest nastawiona na prędkość a technikę pokonywania zakrętów. Pozostałe części oczywiście też, ale dotyczą bardziej zaawansowanych technik.
Jastrząb jest znacznie bliżej niż tor Poznań - to zaledwie 170 km. Możesz spokojnie jechać na własnym moto.

M.

Awatar użytkownika
Sierdiukov
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 93
Rejestracja: śr sie 14, 2013 11:20 am
Imię: Michał
Sprzęt: Afryka CRF1000

Re: Doskonalenie jazdy. Kursy itp.

Post autor: Sierdiukov » ndz mar 06, 2016 3:00 pm

KGal13 pisze:...myślałem żeby w roku wybrać się na dirt tracka motormanii. Podobno daje to porownywalny jak jazda w terenie treninga. .
I tak i nie.
Wiem na pewno, ze jazda enduro ma tę zaletę, iż są momenty "przeprawowe" - czyli balans, sprzęgło, gaz, hamulce - wszystko wymaga zgrania i koordynacji. Dirt Track i Flat Track to wyścig - nieco inne umiejętności (ale na pewno bardzo ważne dla jeźdźca asfaltowego, choćby ze względu na kontrolę uślizgu).

Ale jakby na to nie patrzeć - KAŻDA jazda treningowa inna niż jazda na wprost po osiedlu ile fabryka dała, a potem modlitwy przed końcem prostej dadzą efekty. Po kolei spróbuj wszystkiego - trochę dirt/flat tracka, enduro, triala (to dopiero skill), toru, gykmkhany. W KRK masz od czego zacząć - są chłopaki z MSM, jest Monika Jaworska, jest BiR. Jak Ci będzie mało - próbuj poza KRK, byle nie zamykać się w jednym typie treningu. Wg mnie zróżnicowany trening powinien dać najlepsze efekty. Jeśli nie próbowałeś jeszcze terenu - proponuję zacząć od tego - wczesna wiosna jest do tego najlepsza (nie jest gorąco, nie ma liści więc jest bardzo dobra widoczność, bywa mokro więc emocjonująco). No ale to moja opinia, ja jestem nieco skręcony w kierunku enduro, więc może naturalnie do tego zachęcam w pierwszej kolejności.

M.

KGal13
Znajomy
Posty: 28
Rejestracja: pt paź 30, 2015 7:15 pm
Imię: Konrad
Sprzęt: Street Triple

Re: Doskonalenie jazdy. Kursy itp.

Post autor: KGal13 » ndz mar 06, 2016 4:41 pm

Ekstra! Jeszcze raz dziękuję za wskazówki.

Awatar użytkownika
Kejt
KGP 45
KGP 45
Posty: 181
Rejestracja: śr sie 17, 2005 9:03 am
Imię: Kasia/Enid
Sprzęt: CBR600RR
Lokalizacja: Kraków

Re: Doskonalenie jazdy. Kursy itp.

Post autor: Kejt » ndz mar 06, 2016 7:12 pm

Sierdiukov pisze:
KGal13 pisze:Sierdiukov a powiedz mi proszę, czy na trening California SBK jechales na moto czy transportem? Do Poznania trochę jest i generalnie odradzano mi jechac na odległe szkolenia na motocyklu...
Jastrząb jest znacznie bliżej niż tor Poznań - to zaledwie 170 km. Możesz spokojnie jechać na własnym moto.
Tyle że w tym roku nie ma go na Jastrzębiu, a nawet tam jechać na kołach to według mnie słaby pomysł... dać się da, ale jak masz możliwość transportu to z niej skorzystaj. Wsiadanie na moto po treningu jest ostatnią rzeczą na jaką masz ochotę, zresztą pomijając już zmęczenie nie jest nigdzie powiedziane, że będzie na co wsiąść - np. na szkoleniu w Lublinie jeden znajomy stracił lusterka, którąś klamkę i coś tam jeszcze, a drugi oba hamulce, różnica była taka, że ten pierwszy musiał wrócić na kołach, a drugi miał przyczepkę. Z kolei jeżdżenie ze świadomością „żeby tylko nie wypieprzyć” jest trochę bez sensu...

Awatar użytkownika
Sierdiukov
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 93
Rejestracja: śr sie 14, 2013 11:20 am
Imię: Michał
Sprzęt: Afryka CRF1000

Re: Doskonalenie jazdy. Kursy itp.

Post autor: Sierdiukov » ndz mar 06, 2016 9:25 pm

Kejt pisze:
Sierdiukov pisze:
KGal13 pisze:Sierdiukov a powiedz mi proszę, czy na trening California SBK jechales na moto czy transportem? Do Poznania trochę jest i generalnie odradzano mi jechac na odległe szkolenia na motocyklu...
Jastrząb jest znacznie bliżej niż tor Poznań - to zaledwie 170 km. Możesz spokojnie jechać na własnym moto.
Tyle że w tym roku nie ma go na Jastrzębiu, a nawet tam jechać na kołach to według mnie słaby pomysł... dać się da, ale jak masz możliwość transportu to z niej skorzystaj. Wsiadanie na moto po treningu jest ostatnią rzeczą na jaką masz ochotę, zresztą pomijając już zmęczenie nie jest nigdzie powiedziane, że będzie na co wsiąść - np. na szkoleniu w Lublinie jeden znajomy stracił lusterka, którąś klamkę i coś tam jeszcze, a drugi oba hamulce, różnica była taka, że ten pierwszy musiał wrócić na kołach, a drugi miał przyczepkę. Z kolei jeżdżenie ze świadomością „żeby tylko nie wypieprzyć” jest trochę bez sensu...
Ok. Ostatni argument celny, może tak się zdarzyć.

KGal13
Znajomy
Posty: 28
Rejestracja: pt paź 30, 2015 7:15 pm
Imię: Konrad
Sprzęt: Street Triple

Re: Doskonalenie jazdy. Kursy itp.

Post autor: KGal13 » wt mar 08, 2016 12:26 pm

No przyznam szczerze że właśniebstrach przed wypierniczeniem się i uszkodzeniem swojego motocykla jest najmocniejszy. Wiadomo że jak się nie przewrócisz to się nie nauczysz, ale wolałbym to ryzyko ograniczyć do minimum. Dlatego póki co chcę wycelować w szkoły gdzie można ćwiczyć nie na swoim. Z tej na szkolenia w MSM i Motoexpert stawiam w pierwszej kolejności.

ODPOWIEDZ