Motocykle, których nie polecacie!
Moderator: leon
-
kenedi18
- Swój

- Posty: 123
- Rejestracja: sob lut 20, 2010 9:45 am
- Imię: Wojtek
- Sprzęt: FZ6N Black Edition
- Lokalizacja: Zagacie k.Krakowa
Re: Motocykle, których nie polecacie!
"Witam
Pisze do waszego portalu szukając odpowiedzi na nurtujące pytania oraz
szczerą cheć wspólnego wyjaśnienia pewnej sytuacji jaka ma miejsce na
powszechnych portalu - otomoto.pl.
Dnia 04.03.2013 przeglądając ogłoszenia motoryzacyjne otwieram coś takiego
http://otomoto.pl/yamaha-thundercat-M3932189.html
Piszę z powodu mojego wielkiego zdziwienia jakie wywołało ogłoszenie
Yamaha Thunredcat. A dokładniej mówiąc jego treści która wprowadza w
ogromny błąd zainteresowanych kupujących. Aby jasno wyrazić moje
zaszokowanie i przestrzec przyszłych motocyklistów opiszę pewną
sytuację...
Motocykl który jest przedmiotem sprzedaży był moja własnością.
Nabyłem go w Krakowie jako sprowadzony z Niemiec, byłem wtedy trzecim właścicielem w kraju. Motocykl wtedy posiadał juz
polskie tab. rej. Jeździłem nim do roku 2013. To właśnie 14 Maja
miałem na nim wypadek w którym kierowca pojazdu osobowego wykonał manewr
skretu nie upewniając się że ja znajduję się na pasie sąsiednim,
wtedy wykonywałem manewr wyprzedzania. Rzeczoznawca stwierdził jego
kasacje z powodu sześciokrotnie przewyższającego kosztu jego naprawy od
wartości rynkowej. Motocykl w stanie wypadkowym sprzedałem na portalu
internetowym za 2,500 zł. Posiadam obszerną fotodokumentację. Z czasu przed kupnem , czasu użytkowania oraz po wypadku. Z powodu
mojego zamiłowania do tego motocykla znałem jego nawet drobne skazy oraz
uszkodzenia powstałe w wyniku użytkowania i zużycia się pewnych
materiałów. Poznaje ten motocykl, przedmiotowy był moim zamiłowaniem do
motoryzacji.
Sprzedawca jest w dużym błędzie twierdząc, że jest pierwszym
właścicielem. Jeżeli dobrze rozumiem sprzedawca nawet pisze o jego
bezwypadkowości!?
Czy to sie dzieje na realu? W czasie wypadku pomijając
moją utrate zdrowia uszkodzeniu w stopniu znacznym uległa rama motocykla
która była zdeformowana. na zdjęciu rozpoznaję ją po cechach charakterystycznych z przed wypadku. Nie można w ten sposób przedstawiać towaru na rynku
wtórnym. Głównie gdy chodzi o przyszłych kierowców jednośladów nie
będących w świadomości ogromnego ryzyka jakie się ponosi w czasie
kierowania takim motocyklem. Z wyrazem szacunku do portalu wyrażam swój
smutek patrząc na wyżej opisana sytuacje. Zgłosiłem to naruszenie
również na portalu otomoto.pl oraz interia pl. dn. 04.03.br. Uważam , że nie uczciwie jest postawienie sprawy w ten sposób. Jeśli trzeba będzie pokaże różne zdjęcia z przed i po wypadku by pokazać i uświadomić przyszłych nabywców przez kupnem tzw. leżaka. Proszę forum o umieszczenie postu w rozdziale który odpowiada najlepiej temu tematowi sprawy. Pozdrawiam"
Temat zaczerpnąłem ze strony t'cata i fz6, wkleiłem aby ewentualnie ostrzec kogoś przed tym motocyklem. Pozdrawiam
Pisze do waszego portalu szukając odpowiedzi na nurtujące pytania oraz
szczerą cheć wspólnego wyjaśnienia pewnej sytuacji jaka ma miejsce na
powszechnych portalu - otomoto.pl.
Dnia 04.03.2013 przeglądając ogłoszenia motoryzacyjne otwieram coś takiego
http://otomoto.pl/yamaha-thundercat-M3932189.html
Piszę z powodu mojego wielkiego zdziwienia jakie wywołało ogłoszenie
Yamaha Thunredcat. A dokładniej mówiąc jego treści która wprowadza w
ogromny błąd zainteresowanych kupujących. Aby jasno wyrazić moje
zaszokowanie i przestrzec przyszłych motocyklistów opiszę pewną
sytuację...
Motocykl który jest przedmiotem sprzedaży był moja własnością.
Nabyłem go w Krakowie jako sprowadzony z Niemiec, byłem wtedy trzecim właścicielem w kraju. Motocykl wtedy posiadał juz
polskie tab. rej. Jeździłem nim do roku 2013. To właśnie 14 Maja
miałem na nim wypadek w którym kierowca pojazdu osobowego wykonał manewr
skretu nie upewniając się że ja znajduję się na pasie sąsiednim,
wtedy wykonywałem manewr wyprzedzania. Rzeczoznawca stwierdził jego
kasacje z powodu sześciokrotnie przewyższającego kosztu jego naprawy od
wartości rynkowej. Motocykl w stanie wypadkowym sprzedałem na portalu
internetowym za 2,500 zł. Posiadam obszerną fotodokumentację. Z czasu przed kupnem , czasu użytkowania oraz po wypadku. Z powodu
mojego zamiłowania do tego motocykla znałem jego nawet drobne skazy oraz
uszkodzenia powstałe w wyniku użytkowania i zużycia się pewnych
materiałów. Poznaje ten motocykl, przedmiotowy był moim zamiłowaniem do
motoryzacji.
Sprzedawca jest w dużym błędzie twierdząc, że jest pierwszym
właścicielem. Jeżeli dobrze rozumiem sprzedawca nawet pisze o jego
bezwypadkowości!?
Czy to sie dzieje na realu? W czasie wypadku pomijając
moją utrate zdrowia uszkodzeniu w stopniu znacznym uległa rama motocykla
która była zdeformowana. na zdjęciu rozpoznaję ją po cechach charakterystycznych z przed wypadku. Nie można w ten sposób przedstawiać towaru na rynku
wtórnym. Głównie gdy chodzi o przyszłych kierowców jednośladów nie
będących w świadomości ogromnego ryzyka jakie się ponosi w czasie
kierowania takim motocyklem. Z wyrazem szacunku do portalu wyrażam swój
smutek patrząc na wyżej opisana sytuacje. Zgłosiłem to naruszenie
również na portalu otomoto.pl oraz interia pl. dn. 04.03.br. Uważam , że nie uczciwie jest postawienie sprawy w ten sposób. Jeśli trzeba będzie pokaże różne zdjęcia z przed i po wypadku by pokazać i uświadomić przyszłych nabywców przez kupnem tzw. leżaka. Proszę forum o umieszczenie postu w rozdziale który odpowiada najlepiej temu tematowi sprawy. Pozdrawiam"
Temat zaczerpnąłem ze strony t'cata i fz6, wkleiłem aby ewentualnie ostrzec kogoś przed tym motocyklem. Pozdrawiam
"Ty jesteś stary, a motór zawsze jary"
-
bert
- Kandydat

- Posty: 42
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 10:46 pm
- Imię: Mateusz
- Sprzęt: 08 Bandit 650
- Lokalizacja: Krk
Re: Motocykle, których nie polecacie!
Zdecydowanie nie polecam!
http://allegro.pl/kawasaki-zx6r-636-zx- ... 29752.html
Motocykl znajduje się 17 km od Suchej (Huciska).
- Jedna laga wymieniona druga laga prostowana.
- Bak malowany i to bardzo słabo.
- Mały wgniot na ramie, od kierownicy.
- Spawany lewy boczek.
- Brak dolnego wypełnienia czachy.
- Odległość przedniego koła od pługu budzi moje duże wątpliwości.
- Duża różnica odległości setów kierownicy od ramy.
- Prawy podnóżek nie oryginalny.
Sprzedający twierdził, że moto miało szlif tylko na lewą stronę i malowany był tylko lewy bok.Miał być idealnym stanie. Motocykl był zagrzany mimo, iż prosiłem o zimny silnik.
Stracony czas i pieniądze.
http://allegro.pl/kawasaki-zx6r-636-zx- ... 29752.html
Motocykl znajduje się 17 km od Suchej (Huciska).
- Jedna laga wymieniona druga laga prostowana.
- Bak malowany i to bardzo słabo.
- Mały wgniot na ramie, od kierownicy.
- Spawany lewy boczek.
- Brak dolnego wypełnienia czachy.
- Odległość przedniego koła od pługu budzi moje duże wątpliwości.
- Duża różnica odległości setów kierownicy od ramy.
- Prawy podnóżek nie oryginalny.
Sprzedający twierdził, że moto miało szlif tylko na lewą stronę i malowany był tylko lewy bok.Miał być idealnym stanie. Motocykl był zagrzany mimo, iż prosiłem o zimny silnik.
Stracony czas i pieniądze.
Only the good die young
Re: Motocykle, których nie polecacie!
http://olx.pl/oferta/suzuki-gsxr-1000-k ... 7d10f9fd3f
Pogięta chłodnica, wgniot na kolektorze. lewy ogranicznik cały ale mocno odbity, pęknięta czacha przy lusterku, pęknięte lusterko-reszte widać na foto-tutaj sprzedający poinformował o wszystkim przez telefon
http://olx.pl/oferta/suzuki-gsxr-r-1000 ... 652c5be215
W tym motocyklu to chyba jedynie wentylki nie były malowane a tak to wszystkie plastiki,felgi itp,brak części naklejek, część przyklejona nie dokładnie tam gdzie mają być, pozostałe półki ,ograniczniki ,chłodnica sety w miarę ok-tutaj sprzedający twierdził że się nie zna co tam było malowane, a na miejscu jak mu powiedziałem co było ciapane i co jest źle poprzyklejane to stwierdził że w takim stanie jak to jego to ciężko znaleźć takie moto.
http://allegro.pl/suzuki-gsx-r-gsxr-100 ... 89777.html
tutaj to wszystko się na bożej chwale trzyma pourywane zaczepy plastików, chłodnica, obudowa lamp od środka poklejona, ogólnie strach koło tego stać
Pogięta chłodnica, wgniot na kolektorze. lewy ogranicznik cały ale mocno odbity, pęknięta czacha przy lusterku, pęknięte lusterko-reszte widać na foto-tutaj sprzedający poinformował o wszystkim przez telefon
http://olx.pl/oferta/suzuki-gsxr-r-1000 ... 652c5be215
W tym motocyklu to chyba jedynie wentylki nie były malowane a tak to wszystkie plastiki,felgi itp,brak części naklejek, część przyklejona nie dokładnie tam gdzie mają być, pozostałe półki ,ograniczniki ,chłodnica sety w miarę ok-tutaj sprzedający twierdził że się nie zna co tam było malowane, a na miejscu jak mu powiedziałem co było ciapane i co jest źle poprzyklejane to stwierdził że w takim stanie jak to jego to ciężko znaleźć takie moto.
http://allegro.pl/suzuki-gsx-r-gsxr-100 ... 89777.html
tutaj to wszystko się na bożej chwale trzyma pourywane zaczepy plastików, chłodnica, obudowa lamp od środka poklejona, ogólnie strach koło tego stać
-
skoczek66
- Znajomy
- Posty: 16
- Rejestracja: wt sie 21, 2012 6:00 pm
- Imię: Baśka
- Sprzęt: yamaha 250
- Lokalizacja: Kraków
HONDA CBF 250 2004 RYBNIK
absolutnie nie polecam!
dzwoniąc do gościa pytałam o stan pojazdu, czy sprawny, w jakim stanie opony, to gość powiedział, że jeszcze spokojnie 2 sezony obleci i nic nie trzeba przy nim robić/ nie wymaga wkładu finansowego, wiedział, że przyjeżdżam z krk.. napisałam mu, że będę ok 13, była 13.20 dzwonię do gościa, a jego nie ma, no ale mówił, że będzie za 30min i w tym czasie, żebym sobie oglądnęła motocykl.. no ale ok.
patrzę na hondę.. i aż oczom nie mogłam uwierzyć, opony łyse!!!
zdecydowanie do wymiany, bo na tylnej pozostał jedynie delikatny ślad po bieżniku, a często opona była gładka, dramat!!
mowie koledze tego gościa, który był "w salonie Promex" na ul. lipowej (bo tam znajdował się ów motocykl), że przecież opony są w tragicznym stanie i nie nadają się do użytku, to gość mi powiedział, że słoneczna pogoda, że można śmiało jechać (do tej pory nie wiem czy ma tak kiepskie poczucie humoru czy sądził, że babeczce można wcisnąć wszystko..), co więcej dodał, że jak chcę nowy moto to żebym w salonie kupiła (co odebrałam jako lekko bezczelne, no ale z pustego to i salomon nie naleje
)
obczaiłam tarcze - zdecydowanie też do wymiany - cieniutkie - jak poczucie humoru tegoż Pana,
wycieki przy uszczelce przy silniku (tu się nie znam, ale sam fakt istnienia wycieków nie jest dobrym znakiem, być może to kwestia uszczelki a być może konieczny byłby remont silnika - nie wiem, nie znam się)
kable pod zegarami zaizolowane taśmą,
zegary w mega tragicznym stanie, popękana obudowa, nieszczelna, zarysowana, przy pierwszej lepszej dziurze obawiam się, że by się to rozleciało, dramat!
motocykl też cały konkretnie zarysowany, wyobijany (tu się spodziewałam, ale nie aż tak!!), bo żal było patrzeć
większość śrub wyrobiona,
śruba przy baku wyrobiona i pordzewiała,
ramy i luzów już mi się nie chciało sprawdzać, bo już wystarczająco straciłam czasu (i kasy)
cena ostateczna motocykla to 2900

na zdjęciach wygląda przyzwoicie, ale w rzeczywistości dramat!
NIE POLECAM

dzwoniąc do gościa pytałam o stan pojazdu, czy sprawny, w jakim stanie opony, to gość powiedział, że jeszcze spokojnie 2 sezony obleci i nic nie trzeba przy nim robić/ nie wymaga wkładu finansowego, wiedział, że przyjeżdżam z krk.. napisałam mu, że będę ok 13, była 13.20 dzwonię do gościa, a jego nie ma, no ale mówił, że będzie za 30min i w tym czasie, żebym sobie oglądnęła motocykl.. no ale ok.
patrzę na hondę.. i aż oczom nie mogłam uwierzyć, opony łyse!!!
zdecydowanie do wymiany, bo na tylnej pozostał jedynie delikatny ślad po bieżniku, a często opona była gładka, dramat!!
mowie koledze tego gościa, który był "w salonie Promex" na ul. lipowej (bo tam znajdował się ów motocykl), że przecież opony są w tragicznym stanie i nie nadają się do użytku, to gość mi powiedział, że słoneczna pogoda, że można śmiało jechać (do tej pory nie wiem czy ma tak kiepskie poczucie humoru czy sądził, że babeczce można wcisnąć wszystko..), co więcej dodał, że jak chcę nowy moto to żebym w salonie kupiła (co odebrałam jako lekko bezczelne, no ale z pustego to i salomon nie naleje
obczaiłam tarcze - zdecydowanie też do wymiany - cieniutkie - jak poczucie humoru tegoż Pana,
wycieki przy uszczelce przy silniku (tu się nie znam, ale sam fakt istnienia wycieków nie jest dobrym znakiem, być może to kwestia uszczelki a być może konieczny byłby remont silnika - nie wiem, nie znam się)
kable pod zegarami zaizolowane taśmą,
zegary w mega tragicznym stanie, popękana obudowa, nieszczelna, zarysowana, przy pierwszej lepszej dziurze obawiam się, że by się to rozleciało, dramat!
motocykl też cały konkretnie zarysowany, wyobijany (tu się spodziewałam, ale nie aż tak!!), bo żal było patrzeć
większość śrub wyrobiona,
śruba przy baku wyrobiona i pordzewiała,
ramy i luzów już mi się nie chciało sprawdzać, bo już wystarczająco straciłam czasu (i kasy)
cena ostateczna motocykla to 2900
na zdjęciach wygląda przyzwoicie, ale w rzeczywistości dramat!
NIE POLECAM

-
Rene
- KGP 80

- Posty: 299
- Rejestracja: śr lis 28, 2012 11:30 am
- Imię: Michał
- Sprzęt: ZX6r 636 MY15
- Lokalizacja: Kraków/Wielka Wieś
Re: Motocykle, których nie polecacie!
Nie już na zdjęciach wyglądał na zaniedbanego i zmęczonego życiem dziwie się że w ogóle pojechałaś oglądać.
-
skoczek66
- Znajomy
- Posty: 16
- Rejestracja: wt sie 21, 2012 6:00 pm
- Imię: Baśka
- Sprzęt: yamaha 250
- Lokalizacja: Kraków
Re: Motocykle, których nie polecacie!
zdjęcia są bardzo dobreRene pisze:Nie już na zdjęciach wyglądał na zaniedbanego i zmęczonego życiem dziwie się że w ogóle pojechałaś oglądać.
pojechałam, bo kilka rys, i lekkie wgniotki by mi nie przeszkadzały, ale ten motocykl to śmierć na kółkach, nie polecam i przestrzegam, typowy handlarz.
-
Biniu
- KGP 260

- Posty: 867
- Rejestracja: pt sty 06, 2012 9:01 pm
- Imię: Bartek
- Sprzęt: CB 1000 R
- Lokalizacja: Kraków
Honda CB1000R Świdnica
- Bak malowany dość niedbale ( wpyłki kurzu ) brak kompletu naklejek.
- Coś kombinowane z oponami i/lub/albo przebiegiem. Teraz zamontowane są takie z 2011 w stanie prawie nowym. 2 komplety na 11000km? Słabo to widzę.
- Obecny właściciel sprzedaje po kilku miesiącach.
- Brak drugiego kluczyka.
- Brak książki gwarancyjnej.
- Prawa strona silnika złożona na szarym sylikonie.
- Prawy crash-pad bez naklejek.
- Lewa cześć owiewki od wiatru rusza się jakoś subiektywnie bardziej.
- Klamki jakoś tak nie wciskają się zgodnie z osią kierownicy, ale to pewnie kwestia ustawienia (przy wciśnięciu kulka nie jest w osi kiery)
Ale jeździ superowo. Bardzo elastycznie i miło nabiera obrotów. Po kilku kilometrach jechałem jak swoim tylko przełożenia ma dłuższe i po delikatnym strzale z klamki dalej zajedzie
- Coś kombinowane z oponami i/lub/albo przebiegiem. Teraz zamontowane są takie z 2011 w stanie prawie nowym. 2 komplety na 11000km? Słabo to widzę.
- Obecny właściciel sprzedaje po kilku miesiącach.
- Brak drugiego kluczyka.
- Brak książki gwarancyjnej.
- Prawa strona silnika złożona na szarym sylikonie.
- Prawy crash-pad bez naklejek.
- Lewa cześć owiewki od wiatru rusza się jakoś subiektywnie bardziej.
- Klamki jakoś tak nie wciskają się zgodnie z osią kierownicy, ale to pewnie kwestia ustawienia (przy wciśnięciu kulka nie jest w osi kiery)
Ale jeździ superowo. Bardzo elastycznie i miło nabiera obrotów. Po kilku kilometrach jechałem jak swoim tylko przełożenia ma dłuższe i po delikatnym strzale z klamki dalej zajedzie
-
swirek13
- KGP 45

- Posty: 178
- Rejestracja: pn maja 19, 2008 11:57 am
- Imię: Marcin
- Sprzęt: HONDA CBR 900RR SC33
- Lokalizacja: kraków-Nowa Huta
Suzuki GSXR 750 k1 okolice tarnowa ODRADZAM!!!
Witam jeśli jest ktoś zainteresowany ogledzinami tego sprzetu
http://olx.pl/oferta/suzuki-gsx-r-750-k ... c8c7b8e26b
To niech sobie daruje drogi bo moto jest po ostrych przejsciach. Najważniejsza wada to że moto jest poprostu krzywe i przy 160 km/h wpada w wibracje i trzepie kierownicą mimo iż posiada amor skretu. niestabily tor jazdy ciagnie na prawa strone.
Z mankamewntów do wymiany:
-uszczelniacze lag
-cały kompletny napęd
-komplet opon
-klocki
-tarcze
-łożysko główki ramy
Śilnik będzie pewnie do regulacji przepustnic tak mi sie wydaje bo jest nie równa praca pływa na obrotach. ogólnie wygląda pięknie ale napewno miała dobrego dzwona gdyż tuż za przednim kołem ewidentnie jest wytarty lakier od opony. gosc mówi że nigdy nie leżała a dekiel po stronie skrzyni biegów jest starty i zamalowany czarnym lakierem. tyle i pozdrawiam
http://olx.pl/oferta/suzuki-gsx-r-750-k ... c8c7b8e26b
To niech sobie daruje drogi bo moto jest po ostrych przejsciach. Najważniejsza wada to że moto jest poprostu krzywe i przy 160 km/h wpada w wibracje i trzepie kierownicą mimo iż posiada amor skretu. niestabily tor jazdy ciagnie na prawa strone.
Z mankamewntów do wymiany:
-uszczelniacze lag
-cały kompletny napęd
-komplet opon
-klocki
-tarcze
-łożysko główki ramy
Śilnik będzie pewnie do regulacji przepustnic tak mi sie wydaje bo jest nie równa praca pływa na obrotach. ogólnie wygląda pięknie ale napewno miała dobrego dzwona gdyż tuż za przednim kołem ewidentnie jest wytarty lakier od opony. gosc mówi że nigdy nie leżała a dekiel po stronie skrzyni biegów jest starty i zamalowany czarnym lakierem. tyle i pozdrawiam
NIE JEŹDZIJ SZYBCIEJ NIŻ TWÓJ ANIOŁ STRÓŻ POTRAFI LATAĆ
Re: Suzuki GSXR 750 k1 okolice tarnowa ODRADZAM!!!
Jeżeli moto jest krzywe, krzywa rama, to cała lista mankamentów nie ma tu sensu. Taki sprzęt, to totalny złom. Jak stwierdziłeś że moto jest krzywe?
-
swirek13
- KGP 45

- Posty: 178
- Rejestracja: pn maja 19, 2008 11:57 am
- Imię: Marcin
- Sprzęt: HONDA CBR 900RR SC33
- Lokalizacja: kraków-Nowa Huta
Re: Suzuki GSXR 750 k1 okolice tarnowa ODRADZAM!!!
nie tyle ja co gosc ktory zajmuje sie motocyklami od lat, po puszczeniu kierownicy mial tendencje do uciekania w prawo, i zachowywał się niestabilnie podczas jazdy. na domiar tego tak jak opisalem wyzej przy predkosci powyzej 160km/h wpadal ewidentnie w tak jakby shimmy i to za kazdym razem przekraczajac ta predkosc przy czym mial zalozony amor skretu.
NIE JEŹDZIJ SZYBCIEJ NIŻ TWÓJ ANIOŁ STRÓŻ POTRAFI LATAĆ
Re: Motocykle, których nie polecacie!
Jeżleli moto uciekało, bardziej wskazuje to na krzywe lagi moim zdaniem przynajmniej.
Ale i tak paści
.
Ale i tak paści
-
Policho
- mod

- Posty: 2189
- Rejestracja: wt paź 28, 2008 7:07 pm
- Sprzęt: KTM 690 SMC R
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Motocykle, których nie polecacie!
Krzywe lagi lub główkę ramy można dosyć łatwo zdiagnozować bez specjalnych przyrządów. Przy niewielkich (niewidocznych "na oko") odchyłkach od normy nie powinno być odczuwalnych problemów podczas jazdy. Jak ściąga na którąś stronę to może to być również wina opon.
Nie zawsze jednoślad dwuśladowy jest uszkodzony. Powodem mogą być źle zamontowane/ustawione koła.
Nie zawsze jednoślad dwuśladowy jest uszkodzony. Powodem mogą być źle zamontowane/ustawione koła.
części zamienne - multimoto@o2.pl
-
AdamSsS
- KGP 110

- Posty: 315
- Rejestracja: pn wrz 20, 2010 6:06 am
- Imię: Adam
- Sprzęt: CBR1100XX
- Lokalizacja: Tarnów
Re: Motocykle, których nie polecacie!
http://olx.pl/oferta/ktm-duke-640-CID5- ... 69d8f14aea
Znajomy z Sącza był oglądnąć i na 98% kradziony w pl lub za granicy . Właściciel nie wyjaśnił jak wszedl w jego posiadania . Na pytanie czemu jest bez prawa rejestracji stwierdził że zgubił papiery . Nie wie z kad pojazd jest a nr vin nie pozwolił spisać do sprawdzenia .
Jeśli ktoś obraca się wśrud super moto czy też Strikte przy KTM proszę udostępnić może ktoś pozna moto .
Znajomy z Sącza był oglądnąć i na 98% kradziony w pl lub za granicy . Właściciel nie wyjaśnił jak wszedl w jego posiadania . Na pytanie czemu jest bez prawa rejestracji stwierdził że zgubił papiery . Nie wie z kad pojazd jest a nr vin nie pozwolił spisać do sprawdzenia .
Jeśli ktoś obraca się wśrud super moto czy też Strikte przy KTM proszę udostępnić może ktoś pozna moto .
Re: Motocykle, których nie polecacie!
Twój post przywraca wiarę w ludzkość, a przynajmniej w nasz Naród. Jaka piękna polska postawa wobec złodzieja. W dobie wszechobecnych konfidentów, którzy gotowi donosić na policję za darmo (przykład robienia zdjęć lub filmów i przesyłania na policję) Ty jesteś prawdziwą ostoją narodowego oportunizmu wobec władzy.
Uwierz, wielu na Twoim miejscu udało by się ma policję i przekazało informację, że być może mamy do czynienia ze złodziejem. Ale co tam. Nie ma co zawracać głowy gliniarzom. Niech lepiej swój czas poświęcą na kontrolę prędkości. A ja komuś ukradną motor to najlepiej wyżalić się na FB. To takie urocze.
Uwierz, wielu na Twoim miejscu udało by się ma policję i przekazało informację, że być może mamy do czynienia ze złodziejem. Ale co tam. Nie ma co zawracać głowy gliniarzom. Niech lepiej swój czas poświęcą na kontrolę prędkości. A ja komuś ukradną motor to najlepiej wyżalić się na FB. To takie urocze.
Najlepszym sposobem tuningu jest obniżenie masy. Masy motocyklisty - oczywiście.
-
chinczykksws
- KGP 160

- Posty: 536
- Rejestracja: ndz cze 20, 2010 1:34 pm
- Imię: Kamil
- Sprzęt: GSX-R 1000 k8
- Lokalizacja: Michałowice
- Kontakt:
Re: Motocykle, których nie polecacie!
E tam , po co piszesz ze kradzione . Brac przebijać i latać
albo vin Usunąć z ramy i motocykl nie do sprawdzenia i opalać ile wlezie . Tak się powinno robić 
