Motocykle, których nie polecacie!
Moderator: leon
-
AdamSsS
- KGP 110

- Posty: 315
- Rejestracja: pn wrz 20, 2010 6:06 am
- Imię: Adam
- Sprzęt: CBR1100XX
- Lokalizacja: Tarnów
Re: Motocykle, których nie polecacie!
Zakładacie że nie zgłosiłem , oskarżacie szydzicie .
A zaraz będzie lament i płacz że kolejne moto skradziono ..... ogarnijcie się ..
Tutja to umieściłem bo może komuś zajebali moto i może akurat to jego . Ale widzę że nie warto lepiej albo przemilczeć albo kupić i opchnąć na wschód i zarabiać .
A zaraz będzie lament i płacz że kolejne moto skradziono ..... ogarnijcie się ..
Tutja to umieściłem bo może komuś zajebali moto i może akurat to jego . Ale widzę że nie warto lepiej albo przemilczeć albo kupić i opchnąć na wschód i zarabiać .
-
chinczykksws
- KGP 160

- Posty: 536
- Rejestracja: ndz cze 20, 2010 1:34 pm
- Imię: Kamil
- Sprzęt: GSX-R 1000 k8
- Lokalizacja: Michałowice
- Kontakt:
Re: Motocykle, których nie polecacie!
To skoro kradziony i masz takie podejrzenia czemu nie zglosiles na policje anonimowo zeby panowie podjechali i sprawdzili moto? Wtedy nie bedzie placzu i lamentu a umieszcajac na forum jakby nie bylo ostrzegles pana i ma mozliwosc pozbyc soe szybko
. 
-
SlowMotion
- KGP 45

- Posty: 174
- Rejestracja: ndz cze 22, 2014 4:01 pm
- Imię: Łukasz
- Sprzęt: ZX
Re: Motocykle, których nie polecacie!
http://allegro.pl/honda-cbr-600-f-2011r ... 13233.html
Sprzedający w ogłoszeniu zapierał się że igła, bezwypadkowy, nic nie ma prawa być krzywe, ledwo dotarty. Przywiozłem go do krakowa, po czym na serwisie u chłopaków z Wilczej wyszło, że malowany był prawie każdy możliwy element - owiewki, zadupek, bak, czacha, dekle, felga. Większość zaczepów na plastikach dospawana ponownie. Kilka warstw lakieru na plastikach, spawy już lakierowane ponownie jak również spawy nielakierowane na którejś z kolei warstwie lakieru. Zaczepy, jak i metalowe blaszki nie sciagane do lakierowania, wszystko na jeden kolor. Owiewki zalozone na szybko tuz po lakierowaniu, przy sciaganiu lakier pękał i odpadał. Przednia lampa zamiennik. Geometria niepoprawna - motocykl krzywy. Sprzedający po dyskusji telefonicznej odebrał motocykl i wystawił go ponownie, zmieniając nieco składane wcześniej w treści ogłoszenia obietnice, przede wszystkim nie oferuje już pisemnej gwarancji że wszystko jest w idealnym stanie - chyba myślał że nikt tego nie sprawdzi.. Stracony czas, pieniądze i nerwy, nie polecam
Sprzedający w ogłoszeniu zapierał się że igła, bezwypadkowy, nic nie ma prawa być krzywe, ledwo dotarty. Przywiozłem go do krakowa, po czym na serwisie u chłopaków z Wilczej wyszło, że malowany był prawie każdy możliwy element - owiewki, zadupek, bak, czacha, dekle, felga. Większość zaczepów na plastikach dospawana ponownie. Kilka warstw lakieru na plastikach, spawy już lakierowane ponownie jak również spawy nielakierowane na którejś z kolei warstwie lakieru. Zaczepy, jak i metalowe blaszki nie sciagane do lakierowania, wszystko na jeden kolor. Owiewki zalozone na szybko tuz po lakierowaniu, przy sciaganiu lakier pękał i odpadał. Przednia lampa zamiennik. Geometria niepoprawna - motocykl krzywy. Sprzedający po dyskusji telefonicznej odebrał motocykl i wystawił go ponownie, zmieniając nieco składane wcześniej w treści ogłoszenia obietnice, przede wszystkim nie oferuje już pisemnej gwarancji że wszystko jest w idealnym stanie - chyba myślał że nikt tego nie sprawdzi.. Stracony czas, pieniądze i nerwy, nie polecam
-
belor
- KGP 110

- Posty: 369
- Rejestracja: śr lip 08, 2009 8:05 am
- Imię: Piotrek
- Sprzęt: 550 Zefirków
- Lokalizacja: KrK
- Kontakt:
Re: Motocykle, których nie polecacie!
Kawasaki Zephyr 550 - Kraków
http://olx.pl/oferta/motocykl-kawasaki- ... 7DIUb.html Według opisu: "Motocykl sprawny, po remoncie silnika i regulacji zaworów, zarejestrowany, ubezpieczony, opony, napęd w bdb stanie."
Wg oględzin: maszyna po solidnym dzwonie, cała malowana. Ma wyłamane ograniczniki skrętu (kierownica zatrzymuje się na baku). Z przodu krzywe zegary, obok prędkościomierza wsadzona gumowa tulejka, żeby nie odstawał i nie latał, można sobie ją wyciągnąć. Ślady przeszłości także na ramie, wgniecenie od półki (prawa strona). Na prawej zresztą też leżał, bardzo skrzywiona dźwignia hamulca nożnego, zbity pp kierunek. Widoczne też ślady na deklu, tłumiku i zegarze. Kierownica nieoryginalna, prawa klamka lata luźno. Nieoryginalny wydech. Przednie lagi - moto leży na nich bardzo głęboko, niewiele odbija - spężyny do wymiany na już. Tylne lepiej, ale dziwnie skrzypią.
Hamulce: przód - klocki do wymiany, tył: poniżej połowy.
Napęd: w zasadzie do wymiany, raczej nie dociągnie do końca sezonu.
Opona tylnia - średnia, na sezon. Przednia - do wymiany (do tego był kapeć).
Kranik działa tylko w położeniu Res, w normalnym i PRI - leje się z niego (nie cieknie, leje!) benzyzna.
Akumulator - chiński, rozładowany, nie potrafił uruchomić moto prawdopodobnie do wymiany.
Z rzeczy estetycznych - całe boki przejechane srebrzanką - wygląda to niefajnie, ktoś nieudolnie tuszował to co się na deklach i wydechach zebrało.
Pod siedzeniem zamiast oryginalnego zaczepu baku zamontowane "coś", co trzyma bak tylko na jednym, słabym uchwycie.
Odpalić moto na akumlatorze się nie udało. Kilkukrotne doładowywanie na prosto nie pomogło - nie zapalił i już.
Przyniosłem kable z auta i próbowaliśmy z aku samochodowego - nie chciał. Oczyściliśmy świece i w końcu zagadał, ale nie do końca, bo tylko na 3 gary - gaźniki do synchro i czyszenia. Coś tłukło, mozliwe że panewka, zawory latają jak chcą - do regulacji.
Sprzedający nic nie wie, ani co było remontowane w silniku ani co ustawiane (myli zawory z gaźnikami etc). Także historia moto jest dla niego zagadką. Ma w gażazu jeszcze skuter Yamahy i Fazera. Na Zephyrze praktycznie nie jeździł - kupił i nie jeździł. Po co kupił "a bo tamten wyjeżdżał za granicę i bardzo chciał sprzedać... no to kupił" - bez komentarza. Z początku chętny do sprzedaży, potem stał i się na nas niemo patrzył - nie dziwię się, łosi nie było.
Ogólnie motocykl bardzo zaniedbany, wart może ze 2000 zł przy założeniu, że rama jest prosta (mam wątpliwości), ale tego nie sprawdzałem, bo po prawie 2 godzinach oględzin miałem dość. Na starcie trzeba do niego wsadzić drugie tyle i to przy założeniu, że właśnie prosta ona jest.
Nie nazwę motocykla szrotem, ale jak bym pojechał po niego z 200 km, to chyba by mnie uj strzelił. Do kompletnego remanentu.
Pewnie o paru rzeczach zapomniałem ale szczerze odradzam.
http://olx.pl/oferta/motocykl-kawasaki- ... 7DIUb.html Według opisu: "Motocykl sprawny, po remoncie silnika i regulacji zaworów, zarejestrowany, ubezpieczony, opony, napęd w bdb stanie."
Wg oględzin: maszyna po solidnym dzwonie, cała malowana. Ma wyłamane ograniczniki skrętu (kierownica zatrzymuje się na baku). Z przodu krzywe zegary, obok prędkościomierza wsadzona gumowa tulejka, żeby nie odstawał i nie latał, można sobie ją wyciągnąć. Ślady przeszłości także na ramie, wgniecenie od półki (prawa strona). Na prawej zresztą też leżał, bardzo skrzywiona dźwignia hamulca nożnego, zbity pp kierunek. Widoczne też ślady na deklu, tłumiku i zegarze. Kierownica nieoryginalna, prawa klamka lata luźno. Nieoryginalny wydech. Przednie lagi - moto leży na nich bardzo głęboko, niewiele odbija - spężyny do wymiany na już. Tylne lepiej, ale dziwnie skrzypią.
Hamulce: przód - klocki do wymiany, tył: poniżej połowy.
Napęd: w zasadzie do wymiany, raczej nie dociągnie do końca sezonu.
Opona tylnia - średnia, na sezon. Przednia - do wymiany (do tego był kapeć).
Kranik działa tylko w położeniu Res, w normalnym i PRI - leje się z niego (nie cieknie, leje!) benzyzna.
Akumulator - chiński, rozładowany, nie potrafił uruchomić moto prawdopodobnie do wymiany.
Z rzeczy estetycznych - całe boki przejechane srebrzanką - wygląda to niefajnie, ktoś nieudolnie tuszował to co się na deklach i wydechach zebrało.
Pod siedzeniem zamiast oryginalnego zaczepu baku zamontowane "coś", co trzyma bak tylko na jednym, słabym uchwycie.
Odpalić moto na akumlatorze się nie udało. Kilkukrotne doładowywanie na prosto nie pomogło - nie zapalił i już.
Przyniosłem kable z auta i próbowaliśmy z aku samochodowego - nie chciał. Oczyściliśmy świece i w końcu zagadał, ale nie do końca, bo tylko na 3 gary - gaźniki do synchro i czyszenia. Coś tłukło, mozliwe że panewka, zawory latają jak chcą - do regulacji.
Sprzedający nic nie wie, ani co było remontowane w silniku ani co ustawiane (myli zawory z gaźnikami etc). Także historia moto jest dla niego zagadką. Ma w gażazu jeszcze skuter Yamahy i Fazera. Na Zephyrze praktycznie nie jeździł - kupił i nie jeździł. Po co kupił "a bo tamten wyjeżdżał za granicę i bardzo chciał sprzedać... no to kupił" - bez komentarza. Z początku chętny do sprzedaży, potem stał i się na nas niemo patrzył - nie dziwię się, łosi nie było.
Ogólnie motocykl bardzo zaniedbany, wart może ze 2000 zł przy założeniu, że rama jest prosta (mam wątpliwości), ale tego nie sprawdzałem, bo po prawie 2 godzinach oględzin miałem dość. Na starcie trzeba do niego wsadzić drugie tyle i to przy założeniu, że właśnie prosta ona jest.
Nie nazwę motocykla szrotem, ale jak bym pojechał po niego z 200 km, to chyba by mnie uj strzelił. Do kompletnego remanentu.
Pewnie o paru rzeczach zapomniałem ale szczerze odradzam.
belorek.wordpress.com
Re: Motocykle, których nie polecacie!
http://olx.pl/oferta/kawasaki-zxr400-CI ... 791f4c7fac
Oglądałem go wczoraj. Miał być motocyklem dla koleżanki. Ogólnie. Bardzo, ale to bardzo długo stał. Właściciel upiera się że jeździł nim kiedyś, w Anglii. Uważa, że poprzedni właściciel zadbał o niego mechanicznie bo jeździł tylko w niedziele na torze.Oczywiście obecny właściciel się na tym nie zna. Ale nigdy nie słucha się sprzedającego, tylko tego co mówi nam o sobie motocykl.
- Ogólnie w rzeczywistości wygląda dużo gorzej niż na zdjęciach. Mówiąc dużo, mam na myśli na prawdę DUŻO.
- brak kluczyków, dorobiony kluczyk do stacyjki, niestety bak i schowek mają zupełnie inny wkład (poinformował telefonicznie)
- tarcze, wszystkie trzy, do wymiany, ranty, ogólnie ich grubość godna kartce papieru (Byli w niedzielę chłopcy z Krakowa, oglądali gdzieś inną ZX4R i te tarcze są 3 razy lepsze jak w tamtej)
- gaźniki były założone z 750'tki (ehe) z jakąś instalacją do pompy paliwa, której w serii nie ma, stąd jakieś wystające spod plastiku przełączniki
- napęd skończony (widać na zdjęciach)
- Łożyska w kołach (jakie łożyska?) są w takim stanie, że przepychanie Bandita 1200, czy też Goldwinga w porównaniu do tej kawy to pikuś, sama ze wzniesienia nawet nie chciała się stoczyć.
- mocno skorodowany stelaż chłodnicy
- rama z prawej strony niedaleko od główki jest wgnieciona
- opony nie istnieją
- Wydech scorpiona, jak widać na zdjęciach (No przecież on w Angli 1000 funtów kosztował)
- Przewody hamulcowe pamiętają fabrykę, klamka jest tak miękka i stopka, że niemal zapada się w kierownicy, lub setach.
- sety z prawej ruszają się jak chcą
Ogłoszenie na 4500, pan ochoczo stwierdza że ma ofertę za 3500, czyli tyle prawdopodobnie za nią rzeczywiście chce. Jeśli zszedłby jeszcze ze 3000zł, można by pomyśleć. Jeśli wgniecenie na ramie wpłynęło na geometrię, pewnie nawet i tyle nie. Sprzęt nadaje się do remontu generalnego, a w tej kasie można już kupić fajną ZX4R. Poza tym właściciel nie chciał nawet wyprowadzać go z szopy w której stał jakby liczył na to, że wejdziemy, obejrzymy i zabierzemy go pod pachę bez negocjacji. Stwierdził wprost "włożę 150zł i będzie jeździł" Ogólnie pojechaliśmy z zamiarem "zmierzenia" pozycji i upewnienia się czy będzie odpowiadać koleżance.
By the way jeśli ma ktoś jakiś niewielki sprzęcik do 4000zł, zapraszam na priv o ile kumpela się zainteresuje, podjedziemy, oglądniemy, kto wie, może i kupimy?
Oglądałem go wczoraj. Miał być motocyklem dla koleżanki. Ogólnie. Bardzo, ale to bardzo długo stał. Właściciel upiera się że jeździł nim kiedyś, w Anglii. Uważa, że poprzedni właściciel zadbał o niego mechanicznie bo jeździł tylko w niedziele na torze.Oczywiście obecny właściciel się na tym nie zna. Ale nigdy nie słucha się sprzedającego, tylko tego co mówi nam o sobie motocykl.
- Ogólnie w rzeczywistości wygląda dużo gorzej niż na zdjęciach. Mówiąc dużo, mam na myśli na prawdę DUŻO.
- brak kluczyków, dorobiony kluczyk do stacyjki, niestety bak i schowek mają zupełnie inny wkład (poinformował telefonicznie)
- tarcze, wszystkie trzy, do wymiany, ranty, ogólnie ich grubość godna kartce papieru (Byli w niedzielę chłopcy z Krakowa, oglądali gdzieś inną ZX4R i te tarcze są 3 razy lepsze jak w tamtej)
- gaźniki były założone z 750'tki (ehe) z jakąś instalacją do pompy paliwa, której w serii nie ma, stąd jakieś wystające spod plastiku przełączniki
- napęd skończony (widać na zdjęciach)
- Łożyska w kołach (jakie łożyska?) są w takim stanie, że przepychanie Bandita 1200, czy też Goldwinga w porównaniu do tej kawy to pikuś, sama ze wzniesienia nawet nie chciała się stoczyć.
- mocno skorodowany stelaż chłodnicy
- rama z prawej strony niedaleko od główki jest wgnieciona
- opony nie istnieją
- Wydech scorpiona, jak widać na zdjęciach (No przecież on w Angli 1000 funtów kosztował)
- Przewody hamulcowe pamiętają fabrykę, klamka jest tak miękka i stopka, że niemal zapada się w kierownicy, lub setach.
- sety z prawej ruszają się jak chcą
Ogłoszenie na 4500, pan ochoczo stwierdza że ma ofertę za 3500, czyli tyle prawdopodobnie za nią rzeczywiście chce. Jeśli zszedłby jeszcze ze 3000zł, można by pomyśleć. Jeśli wgniecenie na ramie wpłynęło na geometrię, pewnie nawet i tyle nie. Sprzęt nadaje się do remontu generalnego, a w tej kasie można już kupić fajną ZX4R. Poza tym właściciel nie chciał nawet wyprowadzać go z szopy w której stał jakby liczył na to, że wejdziemy, obejrzymy i zabierzemy go pod pachę bez negocjacji. Stwierdził wprost "włożę 150zł i będzie jeździł" Ogólnie pojechaliśmy z zamiarem "zmierzenia" pozycji i upewnienia się czy będzie odpowiadać koleżance.
By the way jeśli ma ktoś jakiś niewielki sprzęcik do 4000zł, zapraszam na priv o ile kumpela się zainteresuje, podjedziemy, oglądniemy, kto wie, może i kupimy?
Yoshimura user
-
Qcyk
- mod

- Posty: 1754
- Rejestracja: wt lis 11, 2008 6:50 am
- Imię: Przemek
- Sprzęt: 690 SM
- Lokalizacja: Kraków
Sprzedam Hondę Hornet 2005
http://allegro.pl/honda-hornet-cb-600-o ... 56777.html
http://allegro.pl/honda-hornet-cb-600-o ... 87933.html
Oglądałem ten motocykl w ostatni weekend.... Od stanu świetnego to dzieli go jakieś 2500-3000pln na dobry serwis... Sprzedający zapomniał napisać w ogłoszeniu, że większość regulacji wykonana były w momencie zakupu motocykla. Obecnie do zrobienia na już są opony, sprawdzenie luzów zaworowych, regulacje gaźników, wymiana filtrów, płynu hamulcowego, chłodniczego. Do tego zainteresowałbym się rozrządem i napinaczem, gdyż motocykl ma przebieg o co najmniej 20000km większy niż licznikowy.
Motocykl leżał też na lewej stronie na pewno i prawdopodobnie na prawej również. Nie spodziewałem się zastać nowego, nie używanego motocykla.... Ale liczyłem, że chociażby będzie miał odrobinę płyny chłodzącego w zbiorniku wyrównawczym. Aaa nawet nie jeździłem nim, bo nie było czym.... Za tą cenę na pewno nie polecam.
http://allegro.pl/honda-hornet-cb-600-o ... 87933.html
Oglądałem ten motocykl w ostatni weekend.... Od stanu świetnego to dzieli go jakieś 2500-3000pln na dobry serwis... Sprzedający zapomniał napisać w ogłoszeniu, że większość regulacji wykonana były w momencie zakupu motocykla. Obecnie do zrobienia na już są opony, sprawdzenie luzów zaworowych, regulacje gaźników, wymiana filtrów, płynu hamulcowego, chłodniczego. Do tego zainteresowałbym się rozrządem i napinaczem, gdyż motocykl ma przebieg o co najmniej 20000km większy niż licznikowy.
Motocykl leżał też na lewej stronie na pewno i prawdopodobnie na prawej również. Nie spodziewałem się zastać nowego, nie używanego motocykla.... Ale liczyłem, że chociażby będzie miał odrobinę płyny chłodzącego w zbiorniku wyrównawczym. Aaa nawet nie jeździłem nim, bo nie było czym.... Za tą cenę na pewno nie polecam.
Uważaj na myśli, bo stają się słowami...
-
Bartko
- Znajomy
- Posty: 17
- Rejestracja: czw lut 05, 2015 6:45 am
- Sprzęt: Yamaha XJ6
- Lokalizacja: Kraków
Re: Motocykle, których nie polecacie!
http://olx.pl/oferta/honda-vfr-800-z-an ... b5y6p.html
Trafiłem przypadkiem na nieaktualne już ogłoszenie. Mam nadzieję że nikt się nie połasił. Oglądałem tego sprzęta w trakcie picowania. Obraz nędzy i rozpaczy-rdza, szpachla i spawanie plastików. Wyglądał jak wyciągnięty ze złomowiska, nie był nawet na chodzie. Robiony w małym garażu obok rozdłubanego auta. Raczej na pewno robiony w duchu na sprzedaż a nie do jazdy...
Trafiłem przypadkiem na nieaktualne już ogłoszenie. Mam nadzieję że nikt się nie połasił. Oglądałem tego sprzęta w trakcie picowania. Obraz nędzy i rozpaczy-rdza, szpachla i spawanie plastików. Wyglądał jak wyciągnięty ze złomowiska, nie był nawet na chodzie. Robiony w małym garażu obok rozdłubanego auta. Raczej na pewno robiony w duchu na sprzedaż a nie do jazdy...
-
BigBoyKR
- KGP 200

- Posty: 688
- Rejestracja: ndz lut 08, 2009 8:44 am
- Imię: Radek
- Sprzęt: Od 250 do 1500 ;)
- Lokalizacja: Kraków Kliny, StW
Re: Motocykle, których nie polecacie!
Yamaha YZ 250 2T spod Skawiny:
http://olx.pl/oferta/yamaha-yz-250-CID5-IDcpS7h.html
Wiadomo było, że handlarz, ale wszystko ma swoje granice.
Może zacznę od plusów. Umówienie się na oględziny bez problemu, po przyjeździe z rzeczy na plus:
- faktycznie motocykl był
- luzów w tylnym zawieszeniu brak,
- luz na kole tył i przód minimalny
- odpalił na zimno
Dobra, rzeczy na minus:
- motocykl wyplakowany CAŁY!! Rama, siodło, koła, opony, szprychy, silnik WSZYSTKO. Czegokolwiek się nie dotknęło zostawał tłusty osad na ręce (tłumaczenie: mój motocykl i taki kaprys miałem
)
- rama malowana częściowo. Tzn 90% poobijane i poobcierane a 10% w okolicach główki ramy malowane. W dodatku bez ściągania chłodnic, bo te też dostały przy malowaniu na niebiesko. Każdy sam sobie wnioski wyciągnie co tam się mogło dziać.
- na lewym karterze kawałek zaklejony epoksydem.. nie wiem po co? Raczej tam pęknięty karter nie był. Wnioskuję, że kiedyś był pęknięty dekiel, ktoś go kleił i zapaćkał karter. Sam dekiel wymieniony na nowy.
- i wisienka na koniec. Po odpaleniu motocykla z prawej strony LEJE się olej. Nie poci się, tylko leje (no, mocno kapie).
- takie pierdoły jak silikon na pompie wody, przewody gumowe od stara cięte piłą, czy rwane zębami, niewłaściwe opaski na wężach to szczegóły.
Generalnie potwierdziła się opinia Piotra o tym sprzedawcy. Bugiemu dziękuję za pomoc przy oględzinach i późniejszym zakupie CRF
http://olx.pl/oferta/yamaha-yz-250-CID5-IDcpS7h.html
Wiadomo było, że handlarz, ale wszystko ma swoje granice.
Może zacznę od plusów. Umówienie się na oględziny bez problemu, po przyjeździe z rzeczy na plus:
- faktycznie motocykl był
- luzów w tylnym zawieszeniu brak,
- luz na kole tył i przód minimalny
- odpalił na zimno
Dobra, rzeczy na minus:
- motocykl wyplakowany CAŁY!! Rama, siodło, koła, opony, szprychy, silnik WSZYSTKO. Czegokolwiek się nie dotknęło zostawał tłusty osad na ręce (tłumaczenie: mój motocykl i taki kaprys miałem
- rama malowana częściowo. Tzn 90% poobijane i poobcierane a 10% w okolicach główki ramy malowane. W dodatku bez ściągania chłodnic, bo te też dostały przy malowaniu na niebiesko. Każdy sam sobie wnioski wyciągnie co tam się mogło dziać.
- na lewym karterze kawałek zaklejony epoksydem.. nie wiem po co? Raczej tam pęknięty karter nie był. Wnioskuję, że kiedyś był pęknięty dekiel, ktoś go kleił i zapaćkał karter. Sam dekiel wymieniony na nowy.
- i wisienka na koniec. Po odpaleniu motocykla z prawej strony LEJE się olej. Nie poci się, tylko leje (no, mocno kapie).
- takie pierdoły jak silikon na pompie wody, przewody gumowe od stara cięte piłą, czy rwane zębami, niewłaściwe opaski na wężach to szczegóły.
Generalnie potwierdziła się opinia Piotra o tym sprzedawcy. Bugiemu dziękuję za pomoc przy oględzinach i późniejszym zakupie CRF
http://bigboykr.blogspot.com/ się uzupełnia..
-
MotoDejv
- mod junior

- Posty: 102
- Rejestracja: wt lis 20, 2012 9:13 pm
- Imię: Dawid
- Sprzęt: Simson s51/cross 125
- Lokalizacja: KLI
Re: Motocykle, których nie polecacie!
Jak ktoś jest zainteresowany, to polecam przyjrzeć się temu sprzętowi dokładniej http://allegro.pl/honda-hornet-600-cb-i ... ml#thumb/3 Sprzedający jest z Limanowej, nie daleko mnie, pech chciał że w tamtym roku, akurat byłem z kumplami na Chabówce, i gość zaliczył szlifa, ładowali sprzęta na Chabówce na t4. Wystawił te ogłoszenie na grupie Patelnia Chabówka, oraz ''Motocykle Limanowa, Nowy Sącz'', to mu skomentowałem że ogłoszenie nie zawiera prawdy, bo w ogłoszeniu piszę że Włoch miał parkingówkę i takiego kupił
, a ja napisałem że miał szlifa na chabówce, dokładnie 23.08.15r. i strzeliła chłodnica to oczywiście zaczął pisać że to nie ten hornet, że tamten był z 2005 roku i został sprzedany, a ten jest z 2006r. i wgl. Gość twierdzi że to nie ten Hornet tylko wcześniejszy, może i mówi prawdę ale polecam się przyjżeć, gościa nie znam prywatnie, ale mam paru wspólnych znajomych co mówią że to ten hornet... No i na koniec dostałem od niego bloka na fb, nie mogę mu skomentować już nic pod postem...
-
Malysz
- GP

- Posty: 137
- Rejestracja: wt sie 16, 2011 11:30 am
- Imię: Piotr
- Sprzęt: SV650
- Lokalizacja: Kraków Pn
Re: Motocykle, których nie polecacie!
po protu no comments
http://www.scigacz.pl/Suzuki,GSXR,750,K ... 29960.html
Tak jak koleś mówi na końcu filmu, sprawa kwalifikuje się do prokuratury.
http://www.scigacz.pl/Suzuki,GSXR,750,K ... 29960.html
Tak jak koleś mówi na końcu filmu, sprawa kwalifikuje się do prokuratury.
Re: Motocykle, których nie polecacie!
Witam, jestem tu nowy, wiecie coś może o tym handlarzu z Zalasowej? poprawił się coś? czy dalej handluje padakami? interesuje mnie Kawa z1000sx, może ktoś już ją oglądał? nie wiem czy jest sens jechać i ją oglądać, mam do gościa prawie 200 km foty i opis w poniższym linku: https://www.otomoto.pl/oferta/kawasaki- ... xtor=SEC-8 za odpowiedzi z góry bardzo serdecznie dziękuję
P.S. dodam, że ta kawa jest już dosyć długo wystawiona, w styczniu ją już widziałem była wystawiona za 20900,00 zł, teraz jak widać podniósł się o tysiaka...
-
Qcyk
- mod

- Posty: 1754
- Rejestracja: wt lis 11, 2008 6:50 am
- Imię: Przemek
- Sprzęt: 690 SM
- Lokalizacja: Kraków
Re: Motocykle, których nie polecacie!
Zdecydowanie dobre miejsce tematycznie wybrałeś ;P, Jak masz 200km to nie jedź, po co się wkurzać. Byłem u niego 2 razy oglądać sprzęty, za każdym razem nie warto było jechać. Na dodatek jak się przyjrzysz pozostałym ulepom to aż ręce opadają.... No ale CCC, albo raczej za takie pieniądze cudów nie ma 
Uważaj na myśli, bo stają się słowami...
Re: Motocykle, których nie polecacie!
dzięki Qcyk, w takim razie odpuszczę, dzwoniłem do niego i następny argument jaki przemawia żeby nie jechać to taki że gość twierdzi że moto z UK to mnie wcale nie zdziwiło, ale zdziwiło mnie że anglik sobie przemalował moto z zielonego na srebrno czarny bo oryginalny kolor mu się rzekomo nie podobał... yeahhhh
co do przebiegu też bym się zastanawiał bo zbyt niski jak na te lata... jedyną prawdę jaką powiedział to to że moto znać że malowane, ponieważ w kilku miejscach widać że malowanie jest niechlujne, ma foty lepsze posłać, bo na ogłoszeniu nie widać zbytnio stanu... jednym słowem umie robić dobre zdjęcia do ogłoszeń, przyznam się że szukam moto w niższej cenie, może być po szlifie i plastiki do spawania i malowania, ale zawiecha, rama i piec musi być ok. Zastanawiałem się też nad tą kawą: http://allegro.pl/kawasaki-z-kawasaki-z ... l#imglayer ale niestety nie ma jak sprawdzić czy moto proste z powodu krzywej felgi...
gość mówi że moto z Francji to jest na plus bo tam moto są blokowane do 106KM więc może piec nie będzie dojechany, ale co z ramą... ktoś coś może wypowie się w temacie?
Re: Motocykle, których nie polecacie!
To nie tak. Byłem u niego kilka razy, oglądać motki dla znajomych. Owszem, ma sporo złomu ale trafiają się też w stanie wręcz idealnym. Moto zazwyczaj zakurzone, bo sprzedaje je zazwyczaj w takim stanie w jakim kupił, co nie znaczy że mechanicznie i technicznie są w dobrym stanie. Większość ma z wysp ale trafiają się też z Francji, Austrii i Włoch. A teraz najciekawsze. Sprzedaje tego naprawdę dużo i wiecie kto je kupuje? Kupują je inni handlarze z całej Polski. Picują, wymienią jakąś owiewkę, dołożą kufer a czasami tylko dobrze umyją , nabłyszczą i sprzedają jako cud, miód, malina, za odpowiednio wyższą kasę. Więc wg. mnie, lepiej widzieć co i jak wygląda. Następnie doprowadzić to do stanu używalności i cieszyć się dobrym sprzętem, bez przepłacania, bo różnica może odpowiadać kwocie dobrego, tygodniowego śmigania gdzieś na Bałkanach.
Jeszcze jedno. Znam wielu handlarzy i uwierzcie, gdybyście widzieli co oni przywożą, to nigdy byście w takim stanie nie kupili. Bierze się to stąd, że takie motocykle są kupowana u dilerów, ubezpieczalniach i różnych innych składowiskach, gdzie zazwyczaj dużo czasu stoją pod chmurką.
Jeszcze jedno. Znam wielu handlarzy i uwierzcie, gdybyście widzieli co oni przywożą, to nigdy byście w takim stanie nie kupili. Bierze się to stąd, że takie motocykle są kupowana u dilerów, ubezpieczalniach i różnych innych składowiskach, gdzie zazwyczaj dużo czasu stoją pod chmurką.
-
bert
- Kandydat

- Posty: 42
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 10:46 pm
- Imię: Mateusz
- Sprzęt: 08 Bandit 650
- Lokalizacja: Krk
Re: Motocykle, których nie polecacie!
Yamaha Fz1 Fazer 2012 Zakopane
https://www.olx.pl/oferta/yamaha-fz-yam ... tCNP1.html
Moto na pierwszy rzut oka ok, oprócz wszechobecnej rdzy. Przy bliższym poznaniu: wpyła na ramie z prawej strony, krzywe mocowania chłodnicy, rdza z prawej strony baku wychodząca spod pękniętego lakieru, siedzenie pasażera się nie wpina, ruszona rurka chłodnicy do węża wody z prawej strony (pęknięty i łuszczący się lakier). Moto stoi większość czasu pod chmurką. Podpis stan idealny jest sporym kłamstwem.
https://www.olx.pl/oferta/yamaha-fz-yam ... tCNP1.html
Moto na pierwszy rzut oka ok, oprócz wszechobecnej rdzy. Przy bliższym poznaniu: wpyła na ramie z prawej strony, krzywe mocowania chłodnicy, rdza z prawej strony baku wychodząca spod pękniętego lakieru, siedzenie pasażera się nie wpina, ruszona rurka chłodnicy do węża wody z prawej strony (pęknięty i łuszczący się lakier). Moto stoi większość czasu pod chmurką. Podpis stan idealny jest sporym kłamstwem.
Only the good die young