Hej, jechałem odwrotną trasę dwa lata temu z kumplem na jednej Hondzie WIN.
Niestety przez załamanie pogody dojechaliśmy tylko do Nha Trang.
Cała trasa wraz z lekkim odbiciem do Da Lat zajęła nam jakiś tydzień na spokojnie (niestety średnia po kiepskich drogach spada poniżej 200km na dzień)
Kilka wskazówek:
-Honde kupisz na miejscu od turystów- albo szukaj ogłoszeń na hostelach albo na creigliscie -cena, około 300-350 dolców za sztukę, jeśli będziesz miał czas to sprzedaż za tą sama cenę. Zwróć uwagę na to żeby miała dokumenty
-Kask i resztę ciuchów kupisz za grosze w okolicznych sklepach
-Najłatwiej będzie Ci kupić/sprzedać motocykl w dużych miastach
-Serwis wygląda trochę inaczej niż w innych miejscach w Azji. Serwisy przy drodze występują co parę kilometrów( zmienisz tam oponę, łańcuch, zębatki w razie czego w kilka chwil)
-zero problemów z policja
-zero problemów z prawem jazdy
-przez remonty trasy niestety on/off road ale da się przejechać bez większych problemów
-najlepiej wziąć ze sobą tablet albo smartfona i na miejscu kupujesz kartę sim z internetem i lecisz na google mapsie - masz z głowy szukanie hosteli/restauracji/atrakcji plus cała trasa jest w googlach
-ruch w miastach ciężki ale przynajmniej prawostronny
-polecam za to maskę jak do biegania w Krakowie, smog i pył jest tak okrutny że po połowie dnia masz na sobie i swoich płucach pół kilo sadzy.
-okulary przeciwsłoneczne do jazdy w dzień i jakieś przeźroczyste do jazdy pod wieczór( albo kask z szybką przeźroczystą).
-jazdy w nocy nie polecam (dziury i inne niespodzianki gwarantowane)
-cen paliwa nie pamiętam ale raczej grosze
-bilety do Sajgonu najtaniej znalazłem na r.pl mają tam czartery i ceny spadają wraz z nadchodzącym terminem wylotu (bilet kupiony dwa dni przed wylotem- ~1200zł)
Jak coś mi przyjdzie do głowy to dopiszę. Jak masz jakieś pytania pisz
